• PL
  • EN
  • CZ

Bóstwo

Trzy główne koncepcje na temat Bóstwa (i zawarte w nich sprzeczności) oraz prawda Słowa Bożego

 

Trzy najbardziej popularne i rozpowszechnione obecnie koncepcje na temat Bóstwa:

  1.  Nauka o trójcy
  2.  Nauka o jedności
  3.  Nauka o dwójcy

 

A w co wierzysz Ty?

 

  1.  Nauka o TRÓJCY


Przesłanie: Trzy osoby w jednym Bogu, posiadające tę samą moc i zajmujące trzy trony w Niebie.

Sprzeczność wobec nauki biblijnej: Trzy osoby = trzech bogów. Taki pogląd narusza pierwsze przykazanie:

JAM JEST Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie.

Ks. Wyjścia 20:2-3

W 4. rozdziale Apokalipsy jest przedstawiona wizja Nieba, gdzie znajduje się tylko jeden tron, a na nim tylko jedna Osoba, której jest oddawana cześć i która jest nazwana Panem, Bogiem Wszechmogącym. Jak więc mogłyby być trzy osoby w jednym Bogu? Istnieje tylko jeden Bóg.

 

  1.  Nauka o JEDNOŚCI

Przesłanie: Jezus, jako człowiek, jest wszystkimi trzema – Ojcem, Synem i Duchem Świętym.

Sprzeczność wobec nauki biblijnej: Jeśli Jezus był swoim własnym Ojcem, to dlaczego się do Niego modlił? Dlaczego zawołał na krzyżu: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”? (Ew. Mateusza 27:46).

 

  1.  Nauka o DWÓJCY

Przesłanie: Istnieje dwóch bogów: wieczny Ojciec i wieczny Syn. Dla wyznawców dwójcy Duch Święty jest jedynie czynną mocą, posłaną przez tamtych dwóch.

Sprzeczność wobec nauki biblijnej: Syn został poczęty. Określenie „syn” świadczy o początku, zaś słowo „wieczny” oznacza: „bez początku i bez końca”. Nie może więc być czegoś takiego jak „wieczny syn”.

 

Jakie jest prawdziwe zrozumienie Bóstwa?

 

WPROWADZENIE

Bóg w Starym Testamencie nie posiadał fizycznego ciała, lecz zjawiał się ludziom pod różnymi postaciami – w dniach Mojżesza jako Płonący Krzak, w czasie pielgrzymki Izraelitów jako Obłok za dnia i Słup Ognia w nocy. Do Joba przemawiał z wiatru, zaś Ezechielowi pokazał się jako Koło w środku Koła. Choć Bóg posyłał ludziom swoich aniołów, nikt nie widział Boga w ludzkiej postaci aż „Słowo ciałem się stało” (Ew. Jana 1:14).

W Ewangelii Jana 1:18 czytamy: „Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam go objawił”.

 

BÓG JEST DUCHEM

Pismo stwierdza, że Bóg jest Duchem, a ci, którzy Mu oddają cześć, powinni to czynić w Duchu i w prawdzie (Ew. Jana 4:24). W 43. i 45. rozdziale Izajasza czytamy, że Bóg jest jedynym Bogiem.

(21) Zapowiedzcie i przedstawcie sprawę, niech także wspólnie się naradzą! Kto od dawien dawna to przepowiedział, kto od dawien dawna zwiastował? Czy nie Ja, Pan, poza którym nie ma Boga? Oprócz mnie nie ma żadnego boga sprawiedliwego i wybawiciela.

(22) Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego.

Ks. Izajasza 45:21-22

(10) Wy jesteście moimi świadkami – mówi Pan – i moimi sługami, których wybrałem, abyście poznali i wierzyli mi, i zrozumieli, że to Ja jestem, że przede mną Boga nie stworzono i po mnie się go nie stworzy.

(11) Ja, jedynie Ja, jestem Panem, a oprócz mnie nie ma wybawiciela.

Ks. Izajasza 43:10-11

Powyższe wiersze uczą wyraźnie, że istnieje tylko jeden Bóg. Nie ma ich dwóch ani trzech, jak wielu wierzy, gdyż Elohim (ten Potężny, Sam przez Siebie Istniejący) powiedział: „Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie” (Ks. Wyjścia 20:3).

 

BOŻE MYŚLI I BOŻE ATRYBUTY

Daleko wstecz, w wieczności, zanim w ogóle pojawiła się jakakolwiek gwiazda, księżyc czy cała galaktyka, Elohim posiadał w sobie wieczne myśli i atrybuty, które chciał wyrazić.

Elohim pragnął być Bogiem w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż słowo „Bóg” oznacza „obiekt czci”. Nie było natomiast w tym czasie nikogo, kto by Mu oddawał cześć, więc na początku stworzył On aniołów, aby Go uwielbiali i ogłaszali Jego potęgę. A potem stworzył człowieka i włożył mu do serca pragnienie oddawania czci. Pragnął być bowiem dla niego Bogiem; Elohim chciał, by człowiek Go uwielbiał.

Elohim chciał być Ojcem. Jednak jak mógłby być Ojcem, skoro nie posiadał dzieci? A więc w swoich myślach miał pragnienie, by stworzyć dla siebie synów i córki, tak by On mógł być ich Ojcem. Wiemy, że realizacja tego planu rozpoczęła się wtedy, kiedy Bóg stworzył Adama i z jego boku wyjął Ewę. Jest to obrazem na Kościół, który został wyjęty z ciała Chrystusa. Biblia bowiem mówi, że my jesteśmy „ciałem z Jego ciała i kością z Jego kości”.

Elohim chciał być Zbawicielem. Ale jak Elohim by mógł być Zbawicielem, skoro nie było nikogo zgubionego? Zanim On mógł się okazać Zbawicielem,musiał pojawić się ktoś, kto upadł. Możemy zatem wysnuć wniosek, że Bóg przewidział upadek człowieka i pozwolił mu odpaść od łaski, by On mógł zrealizować swój najwspanialszy plan zbawienia. Bóg umieścił na ziemi człowieka i wyposażył go w wolną wolę, dając mu prawo wyboru pomiędzy dobrem a złem. Adam i Ewa upadli z powodu niewłaściwego wyboru. Bóg jednak już przed założeniem świata przygotował rozwiązanie. W Księdze Apokalipsy 13:8 czytamy, że Baranek Boży został zabity przed założeniem świata, a nasze imiona (Boże wybrane Nasienie) były umieszczone w Barankowej Księdze Życia, zanim w ogóle człowiek popełnił grzech. I Jezus Chrystus (Bóg w ciele) przyszedł odkupić to predestynowane Nasienie.

Elohim chciał być Lekarzem. Jak jednak mógłby On być Lekarzem, skoro nikt nie był chory? Wynika z tego, że Boża dopuszczona wola zezwoliła, by człowiek zachorował, po to, żeby Bóg mógł zamanifestować swój atrybut Lekarza.

(2) Błogosław, duszo moja, Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego!

(3) On odpuszcza wszystkie winy twoje, Leczy wszystkie choroby twoje.

Psalm 103:2-3

Rozważcie przypadki choroby Joba, ślepego Bartymeusza, kobiety cierpiącej na krwotok, czy wielu innych. Ich wręcz beznadziejna sytuacja doprowadziła w końcu do manifestacji Bożej Chwały i mocy uzdrowienia, a oni sami stali się, dla wielu pokoleń, świadectwem Bożej wyrażonej łaski.

Elohim chciał się również okazać jako Król, Kapłan i Sędzia. Dlatego On powołał do istnienia swoje Królestwo i umieścił tam synów i córki Boże, nad którymi ma panowanie jako Król i którzy stają się dziedzicami tego Królestwa (List do Galacjan 4:7).

Bóg zbudował też sobie Świątynię, do której wszedł jako Najwyższy Kapłan, by złożyć doskonałą Ofiarę za nasze grzechy i wstawiać się za nami jako nasz Pośrednik (List do Hebrajczyków 10:14, 1 List do Tymoteusza 2:5).

Sprawiedliwy Bóg pragnął się również wyrazić jako Wszechmocny Sędzia, więc stworzył sobie sędziowski Tron, by zasiąść na nim i razem ze świętymi sądzić ten świat (1 List do Koryntian 6:3, Apokalipsa 3:21).

To są Jego wieczne myśli i zamiary, które posiadał w sobie, zanim powstał świat. Wszystko to miało na celu uczczenie Jego wspaniałej Istoty.

Jednak Bóg, pozostając tylko Duchem, nie posiadając ciała, nie był w stanie zrealizować tego mistrzowskiego planu. Jedno z miejsc Pisma, które to potwierdza, to List do Hebrajczyków 9:22: „A według zakonu niemal wszystko bywa oczyszczane krwią, i bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia”. Odkupienie wymaga krwi. A czy Duch może krwawić i umrzeć?

Musiała zostać przelana krew jako środek płatniczy w celu odkupienia. Jednak nie mogła to być krew zwierzęcia ani człowieka (nawet gdyby to miała być krew kapłana), ani anioła, który zresztą nie ma krwi. Bowiem żaden z nich nie był godzien, by odkupić upadłe stworzenie. Musiał to uczynić sam Bóg, gdyż poza Nim nie ma Zbawiciela. On musiał to zrobić, by udowodnić Słowa, które powiedział w 43. rozdziale Izajasza. On i tylko On jest Odkupicielem. W Księdze Izajasza 45:22 jest też powiedziane: „Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego”. Ozeasz 13:4 mówi ponadto: „Bo Ja, Pan, jestem twoim Bogiem od wyjścia z ziemi egipskiej, a Boga oprócz mnie nie powinieneś znać i poza mną nie ma zbawiciela”.

Bóg jest jedynym Zbawicielem. W tym właśnie jest zawarta cała tajemnica Bóstwa. Bóg wiedział, że w formie Ducha nie mógłby on krwawić ani umrzeć, bowiem Duch nie posiada ani ciała, ani kości. Jego własne prawo wymagało krwi w celu przebłagania.

Aby Bóg mógł spełnić swój plan odkupienia ludzkości, musiał włożyć na siebie zasłonę ciała. Był to jedyny sposób, jak On sam mógł umrzeć za swoje stworzenie i odkupić tych, którzy przekroczyli Jego prawo. To jest jedyna droga usprawiedliwienia bezbożnego. List do Rzymian 3:28 mówi: „Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu”. Z kolei w Liście do Efezjan 2:8-9 czytamy: „Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił”.

 

MYŚLI WYRAŻONE PRZEZ SŁOWO

Bóg zaczął wychodzić z wieczności, wyrażając się jako mówione Słowo. Wtedy też rozpoczął się czas. To wielkie Źródło Ducha, które nie miało początku ani końca, zaczęło wyrażać swoje atrybuty dzięki mówionemu Słowu. Z egzystencji Ojca wyszło Logos, które było Słowem, Bożą Teofanią. Było to widzialne ciało wielkiego Boga Jahwe, które zostało zrodzone. W języku greckim jest ono nazwane Logos, co oznacza myśl lub koncepcję.

To Logos było wyrażoną koncepcją Boga. Był to sam Bóg wyrażony w Słowie. Owo Logos, które wyszło z tego wielkiego wiecznego Ducha, zostało nazwane Synem Bożym. Była to jedyna widzialna forma tego Ducha. Była to Teofania, niebiańskie ciało Boga. Z tego doskonałego Syna Bożego miało wyjść wielu synów takich jak On.

Otóż, tym Słupem Ognia jest Logos, które wyszło od Boga. To Logos jest w rzeczywistości atrybutem pełni Boga. Kiedy Bóg przybrał postać, w której mógł być widziany, było to namaszczenie tego wielkiego Ducha, który wystąpił, Jego łaskawe zniżenie się do naszego poziomu – Bóg, Ojciec, to Logos, które było tam nad Izraelem... On był święty, nie mógł znieść grzechu. Tam w Edenie musiała być złożona ofiara krwi. Potem to Logos stało się ciałem i mieszkało między nami. To Logos zamieszkało właśnie w ludzkim ciele, które stało się ofiarą. Kiedy człowiek został stworzony na podobieństwo Boże... A potem Bóg zstąpił w dół jako Człowiek, by odkupić człowieka. I to spowodowało, że Bóg i człowiek stali się jedno. Niebiosa i ziemia objęły się i pocałowały się; Bóg i człowiek wzięli się w objęcia jako Ojciec i Syn, kiedy to Logos stało się ciałem i zamieszkało między nami. […] Otóż to Logos, które było w Nim, które było Duchem Bożym, tym Namaszczeniem, dzięki tej poświęcającej łasce Krwi, przyprowadziło wielu synów do Boga, którzy są namaszczeni tym samym Logos.

„Pytania i odpowiedzi”, William Branham

Jak widzimy w Piśmie, nastał czas, kiedy Logos wyszło z Boga. „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało” (Ew. Jana 1:1-3). „A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas”. Z tej Teofanii wyszedł duchowy Człowiek, który został stworzony na Boży obraz i podobieństwo.

(25) I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre.

(26) Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.

(27) I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

Ks. Rodzaju 1:25-27

Zgodnie z tym, co powiedział nam brat Branham w poselstwie pt. „Pytania i odpowiedzi na temat 1 Księgi Mojżeszowej”, zawarta w powyższym cytacie z Biblii wypowiedź: „Uczyńmy człowieka na obraz nasz” odnosi się do Ojca (tego wiecznego Ducha), który zwraca się do swego ciała Teofanii, jaką był Jego zrodzony Syn. Widzimy tutaj, że człowiek został stworzony według tego samego wzoru, w zakresie duchowym i fizycznym.

Ta Teofania, którą był Jego Syn, jest również wspomniana w Liście do Kolosan 1:15: „On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia […]”.

Nadszedł taki czas, kiedy ta Boża Teofania, przez dziewicze łono Marii, stała się ciałem na ziemi w osobie Pana Jezusa Chrystusa.

Księga Objawienia 3:14 mówi, że Jezus jest „początkiem Bożego stworzenia”. To jest to, kim jest Pan Jezus Chrystus. Lecz te słowa nie do końca mają takie znaczenie, jak nam się może wydawać. Gdybyśmy je przyjęli tylko w ten sposób, jak to interpretują niektórzy ludzie, doszlibyśmy do wniosku, że Jezus był po prostu pierwszym Bożym stworzeniem, a to uczyniłoby Go kimś mniejszym od Boga. A wiemy z całą pewnością, że Jezus jest Bogiem, samym Bogiem. On jest Stworzycielem. Ewangelia Jana 1:3 mówi: „Wszystko przez niego powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało”. On jest tym, o którym w Księdze Rodzaju 1:1 jest powiedziane: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię”. Zaś w Księdze Wyjścia 20:11 czytamy: „Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął”. Widzicie więc, że bez wątpienia On jest Stworzycielem. On był Stworzycielem całego pierwotnego stworzenia.

Z pewnością pojmujemy teraz nieco jaśniej te cytowane wcześniej słowa. Akceptując jakiś inny wykład, doszlibyśmy do przekonania, że Bóg stworzył Boga. Jak Bóg mógłby być stworzony, kiedy On sam jest Stwórcą?

 

BÓG ZAMANIFESTOWANY W CIELE

Bóg zrealizował swój plan zbawienia przez to, że wypełnił to, co było o Nim napisane w Piśmie:

Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały.

1 List do Tymoteusza 3:16-17

Kiedy Bóg został zamanifestowany w ciele? Wtedy, kiedy Jezus Chrystus narodził się przez kobietę. Stało się to poza seksualnym aktem, gdyż sam Bóg stworzył zarówno hemoglobinę, jak i jajeczko w łonie Marii. Bóg przyjął postać człowieka.

Jezus Chrystus był ciałem samego Boga. Był to nikt inny niż sam Bóg w stworzonym przez siebie ciele. To ciało było Synem, podczas kiedy przebywający w Nim Święty Duch to sam Ojciec. W żadnym wypadku nie było to dwóch bogów, lecz Bóg zasłonięty w ludzkim ciele. Z tego powodu Jezus mógł w Ewangelii Jana 10:30 powiedzieć: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Pewnego razu apostoł Filip powiedział do Jezusa: „Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam”. Jezus mu odpowiedział: „Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?” (Ew. Jana 14:8-9).

Dokonał tego Bóg. On to wszystko uczynił. On zawołał do świata, znajdującego się pod przekleństwem grzechu: „Dam wam znak: Oto dziewica będzie miała dziecię. Dziewica pocznie i urodzi Syna. To dla was będzie znakiem. Będzie to znakiem wiecznym. A Ten, którego ona urodzi, będzie Emanuelem, Bogiem z nami”. Bóg zstąpił na dół w komórce krwi, nie przez mężczyznę, lecz przez Ducha Świętego. A w tym dziewiczym łonie została zbudowana przeznaczona na śmierć Świątynia. Nasienie niewiasty przyszło w tym celu, aby On został starty i aby przyniósł nam zbawienie. Kiedy Duch święty zstąpił na Marię, stworzył wewnątrz jej łona komórkę, która stała się ciałem naszego Pana. Ta komórka została stworzona. Był to Początek Stworzenia Bożego. Oto, kim jest Jezus. I ten Święty został napełniony świętą krwią, mianowicie krwią Bożą. Potem ta Świątynia została zrodzona i On wyrósł na Mężczyznę. Następnie poszedł nad Jordan i ta Ofiara została tam obmyta przez Jana – w rzece Jordan. Kiedy ta nadająca się do przyjęcia Ofiara wystąpiła z wody, Bóg przyszedł i tam zamieszkał. Napełnił Go Duchem, i to nie pod jakąś miarą. A kiedy On umarł i przelał swoją krew, to doskonałe Boże Życie zostało uwolnione, aby mogło przejść z powrotem na tego grzesznika, który przyjmuje Chrystusa jako swego Zbawiciela.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

Imię Jezus oznacza: „Jahwe, który stał się naszym Zbawicielem”. Jezus był również nazwany Emmanuelem, co oznacza: „Bóg z nami”. Był to Bóg przebywający między ludźmi. Kiedy Ojciec postanowił zstąpić do nas jako nasz Zbawiciel, On przywdział szatę ciała przez to, że w formie Nasienia wsiał się do łona Marii. To Nasienie wydało krew i ciało Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, w którym przebywał Wszechmogący Bóg. Jezus to Bóg, który stał się człowiekiem, by odkupić swoje zgubione stworzenie. Bóg nie mógł umrzeć jako Duch, ponieważ jest wieczny, lecz przywdział maskę, by odegrać rolę Tego, który miał zostać uśmiercony. On umarł, lecz nie mógł tego uczynić w swojej Boskiej formie. On musiał to uczynić jako Syn, jako Syn Człowieczy na ziemi.

 

JEZUS JAKO OBRAZ BOGA NIEWIDZIALNEGO

Duch Święty zainspirował apostoła Pawła, by wypowiedział to skryte przez wiele wieków objawienie. Boże Słowo odsłania, kim jest Chrystus, dlaczego przyszedł i co w Nim posiadamy. W Liście do Kolosan 1:15-20 czytamy:

(15) On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia,

(16) ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.

(17) On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane,

(18) On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy,

(19) ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości

(20) i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego.

Apostoł Paweł napisał o Jezusie w Liście do Kolosan 2: 9-17 następującą prawdę:

(9) Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości

(10) i macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności,

(11) w nim też zostaliście obrzezani obrzezką, dokonaną nie ręką ludzką, gdy wyzuliście się z grzesznego ciała ziemskiego; to jest obrzezanie Chrystusowe.

(12) Wraz z nim zostaliście pogrzebani w chrzcie, w którym też zostaliście wespół wzbudzeni przez wiarę w moc Boga, który go wzbudził z martwych.

(13) I was, którzy umarliście w grzechach i w nieobrzezanym ciele waszym, wespół z nim ożywił, odpuściwszy nam wszystkie grzechy;

(14) wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża;

(15) rozbroił nadziemskie władze i zwierzchności, i wystawił je na pokaz, odniósłszy w nim triumf nad nimi.

(16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu.

(17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

Jezus jest wyrażonym obrazem niewidzialnego Boga. Bóg wyraził się w swoim własnym fizycznym ciele. Nikt nigdy nie widział Boga, jedynie przez Jezusa Chrystusa, który jest ciałem Boga.

 

TRZY MANIFESTACJE JEDNEGO BOGA

Nie ma trzech bogów, jak powszechnie się wierzy. Jezus powiedział to znamienne zdanie: „Słuchaj Izraelu, Pan, Bóg wasz jeden jest”. Przyjście Jezusa w Nowym Testamencie nie objawiło drugiej osoby Bóstwa. Bóg był jeden, zanim powstał ten świat, był dalej jeden w Starym Testamencie i pozostał jeden w Nowym Testamencie. Przez całą wieczność, która leży przed nami, będzie to także obraz jednego Boga. Boga, który wyraził się w swoim ciele, składającym się z wielu członków.

 

Ktoś powiedział: „Zawsze wierzyłem, że Bóg Ojciec ma długą, białą brodę, białe włosy, a Syn jest mężczyzną w średnim wieku, z kolei Duch Święty jest chłopcem-maskotką”. Bracie, to jest pogaństwo. Jeśli wierzysz w trzech bogów… Jakie jest pierwsze przykazanie? „Słuchaj, Izraelu, Ja jestem Panem, twoim Bogiem, jednym Bogiem”. O to chodzi. On jest jednym Bogiem, nie trzema bogami. On żył w trzech urzędach, służył na trzech miejscach. On jest Prorokiem, Kapłanem i Królem. On jest Orłem, Barankiem i Lwem. On jest Lilią z Doliny, Różą Sarońską, Lilią z Doliny i Gwiazdą Poranną. On jest Korzeniem i Latoroślą Dawida. On jest od A do Z. On jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym. On jest tym wszystkim, lecz On jest jeden. On jest jednym Bogiem. To są tytuły, które dotyczą Jego osoby, lecz Bóg jest jeden.

„Objawienie, Rozdział 1”, William Branham

 

„Bóg nad nami” – w ten sposób był On poznany w Starym Testamencie, w okresie ojcostwa. Bóg przebywał w Niebiosach, gdzie żaden człowiek nie miał do Niego dostępu. Kiedy nadszedł okres Syna, wypełniło się proroctwo z Izajasza 9:5, gdzie jest napisane: „Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju”. Wszystkie te określenia odnoszą się do Bożego ciała, którym jest Jezus. Jest to sam Bóg, który stał się Emanuelem, co znaczy: „Bóg z nami”. Jest to Ten, który współczuje z naszymi słabościami, który był doświadczony we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu.

Był to Bóg wypełniający słowa z Izajasza 53:5: „Lecz on [Bóg] zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni”. Wszystko to wypełniło się, zostało zakończone na krzyżu Golgoty. Kiedy opłata za odkupienie została uiszczona, Jezus został wzbudzony z martwych i uwielbiony, a Bóg zesłał Ducha Świętego, Pocieszyciela, by zamieszkał w każdym wierzącym. Dlatego żyjemy obecnie w okresie Ducha Świętego. Jak wskazuje na to 1 List do Koryntian 6:19-20: „Albo czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga, i że nie należycie też do siebie samych? Drogoście bowiem kupieni. Wysławiajcie tedy Boga w ciele waszym”.

 

DUCH JEZUSA W KOŚCIELE

Jezus i Duch Święty to ta sama Osoba, jak czytamy w Ewangelii Jana 14:18-19: „Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was. Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie”. Jezus powiedział: „Ja przyjdę do was”. „Ja” to zaimek osobowy. Duch Święty to nie „czynna Boża moc” ale Osoba. Kolejny fragment potwierdza, że Duch Jezusa to Duch Święty: „A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!” (List do Galacjan 4:6).

Duch Jezusa w was to „Chrystus w was, nadzieja chwały” (List do Kolosan 1:27). Jest to ciągle ten sam Bóg, który ma niezmienne zasady i cechy. Jedyne co On zmienia, to zakres niebiański na ziemski, a następnie ziemski na niebiański, aby wypełnić ten wspaniały plan odkupienia.

On był BOGIEM NAD NAMI w okresie Ojca. Był BOGIEM Z NAMI w okresie Syna, natomiast obecnie, w okresie Ducha Świętego, jest On BOGIEM W NAS.

Jezus powiedział: „JAM JEST alfa i omega [początek i koniec], mówi Pan, Bóg, Ten, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący” (Apokalipsa 1:8). Nie trzy osoby w jednym Bogu, LECZ JEDEN BÓG W TRZECH MANIFESTACJACH.

(5) Zbory zaś utwierdzały się w wierze i z każdym dniem rosły w liczbę.

(6) I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji.

(7) A gdy przyszli ku Mizji, chcieli pójść do Bitynii, lecz Duch Jezusa nie pozwolił im;

(8) minąwszy Mizję, doszli do Troady.

(9) I miał Paweł w nocy widzenie: Jakiś Macedończyk stał i prosił go, mówiąc: Przepraw się do Macedonii i pomóż nam.

(10) Gdy tylko ujrzał to widzenie, staraliśmy się zaraz wyruszyć do Macedonii, wnioskując, iż nas Bóg powołał, abyśmy im zwiastowali dobrą nowinę.

Dzieje Apostolskie 16:5-10

Paweł z uczniami doświadczyli tego, że Duch Święty przeszkodził im w zwiastowaniu Słowa Bożego w Azji. Pismo mówi dalej, że kiedy chcieli udać się do Bitynii, nie pozwolił im na to Duch Jezusa. Czy apostołowie byli kierowani przez dwa różne duchy, czy może Duch Święty i Duch Jezusa to ten sam Duch? Duch Jezusa był Duchem Świętym, który powrócił i działał w Kościele. Paweł w Liście do Rzymian 8:14 powiedział: „Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi”. Paweł i ci, którzy mu towarzyszyli, byli dziećmi Bożymi. Mamy więc podstawę ku temu, by wierzyć, że Duch Święty, Duch Jezusa i Duch Boży to jeden i ten sam Duch, który przebywa w prawdziwym Kościele i kieruje nim.

 

JEZUS BYŁ ZARÓWNO CZŁOWIEKIEM, JAK I BOGIEM

(56) Abraham, ojciec wasz, cieszył się, że miał oglądać dzień mój, i oglądał, i radował się.

(57) Wtedy Żydzi rzekli do niego: Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?

(58) Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, pierwej niż Abraham był, JAM JEST.

Ew. Jana 8:56-58

Kim był ten wielki JAM JEST? Pamiętacie ten płonący krzak, z którego On przemawiał na pustyni do Mojżesza? On przedstawił się wtedy jako JAM JEST, a teraz uczynił dokładnie to samo wobec Żydów, ukryty za zasłoną ciała Jezusa. A oni nie mogli tego pojąć, że Jezus był ich własnym Bogiem zasłoniętym w ciele.

(33) Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem.

Ew. Jana 10:33

Zupełnie nie dopisali, by rozpoznać, że On był Emanuelem – zarówno człowiekiem, jak i Bogiem. Jezus był zarazem Słowem, jak i ciałem, które zamieszkało wśród nas (Ew. Jana 1:1-18).

Jezus z pewnością był człowiekiem, kiedy płakał u grobu Łazarza. Kiedy jednak zawołał: „Łazarzu, wyjdź!”, a martwy od czterech dni i cuchnący już mężczyzna, powstał żywy – był to ktoś większy niż człowiek! Tylko Bóg potrafi wzbudzić z martwych.

Na pewno był człowiekiem, i to do tego głodnym, gdy szukał na drzewie fig. Kiedy jednak wziął pięć chlebków i dwie ryby i nakarmił tym pięć tysięcy ludzi – był to ktoś więcej niż człowiek. To była Stwórca, sam Jahwe!

Pewnego wieczoru leżał w łodzi, był zmęczony i śpiący, a dookoła szalał sztorm. W końcu jednak wstał i zgromił wiatr i fale, mówiąc: „Uciszcie się!”. To był więcej niż człowiek. Był to Bóg, który ujarzmiał naturę.

Był to człowiek na krzyżu, wołający w rozpaczy: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”. Lecz kim był Ten, który w poranku Wielkanocnym złamał pieczęć śmierci, piekła i grobu i powstał, mówiąc: „Oto byłem umarły, lecz teraz żyję na wieki wieków!”?

Boga nie można pozbawić życia, gdyż Bóg jest nieśmiertelnym Duchem. Bóg jednak musiał umrzeć za swoje stworzenie, aby sprawiedliwości Jego zakonu stało się zadość. Dlatego On musiał stworzyć sobie ciało. Biblia uczy, że Bóg był w Chrystusie. Tym ciałem był Jezus, a w Nim mieszkała pełnia Bóstwa cieleśnie. Nic nie może być jaśniejsze niż to.

(17) Dlatego Ojciec miłuje mnie, iż Ja kładę życie swoje, aby je znowu wziąć.

(18) Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je z własnej woli. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać; taki rozkaz wziąłem od Ojca mego.

Ew. Jana 10:17-18

Wyglądałoby na to, że Chrystus posiadał podwójną osobowość. Czasami coś powiedział, a oni drapali się po głowach i Go nie rozumieli. Wydaje się, jakby raz powiedział jedno, a kolejnym razem coś innego. Był to Jezus mówiący, a następnie Chrystus mówiący. JEZUS BYŁ CZŁOWIEKIEM. CHRYSTUS BYŁ BOGIEM, KTÓRY ZNAJDOWAŁ SIĘ W NIM. „Nie Ja czynię te dzieła, ale Ojciec, który mieszka we Mnie”.

„Panowie, chcemy widzieć Jezusa”, William Branham

 

JEZUS Z POWROTEM W SŁUPIE OGNIA

Przypomnijmy sobie, że po swojej śmierci, pogrzebie i zmartwychwstaniu Jezus wstąpił do Nieba. A kiedy Saul z Tarsu był na swojej drodze do Damaszku, by prześladować biblijnych chrześcijan (Dzieje Apostolskie 9:1-5), został powalony przez POTĘŻNE ŚWIATŁO, SŁUP OGNIA. Wtedy zapytał: „PANIE, KIM JESTEŚ?” i otrzymał odpowiedź: „JAM JEST JEZUS, którego ty prześladujesz”. Saul wiedział, że to był TEN SAM SŁUP OGNIA, który zjawił się Mojżeszowi. Tutaj On się pojawił z powrotem w tej samej oryginalnej formie, w której istniał, zanim zjawił się w świątyni swego ciała. Nie zapomnijcie też, że ten sam Słup Ognia ukazał się Piotrowi i wyzwolił go z więziennej celi (Dzieje Apostolskie 12:5-10).

Ten sam Słup Ognia (w formie rozdzielonych języków ognia) pojawił się w dniu Zielonych Świąt i spoczął na każdym, kto był w górnej sali. On się rozdzielił, udzielając cząstki swego Ducha każdemu, kto był częścią Jego Kościoła (Dzieje Apostolskie 2:1-21). Piotr oświadczył w Księdze Dziejów Apostolskich 2:36: „Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem, i Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście”.

Tutaj to mamy: PAN (Ojciec), JEZUS (Syn) i CHRYSTUS (Namaszczenie Ducha Świętego) – PAN JEZUS CHRYSTUS, kompletna manifestacja jedynego prawdziwego Boga.

 

Rozważmy to ostatecznie: Kto był Ojcem Jezusa? W Ewangelii Mateusza 1:18 jest napisane: „A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi, okazało się, że, zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego”. Tymczasem Jezus twierdził, że to Bóg był Jego Ojcem. Dlatego albo Ojciec i Duch Święty są jedną Osobą, albo Jezus miał dwóch ojców. Zwróćcie jednak uwagę na to, co Jezus powiedział: „JA I MÓJ OJCIEC JEDNO JESTEŚMY”. TO ŚWIADCZY O JEDNYM BOGU, NIE O TRZECH.

Nie ma takiego miejsca w całej Biblii, które by nauczało, że istnieje pierwsza, druga czy trzecia osoba w Bóstwie. Ta tajemnica jest zawarta w cytowanym już wyżej 1 Liście do Tymoteusza 3:16: „Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały”. Jedyny prawdziwy Bóg został zamanifestowany w ciele. Właśnie takie proste to jest. Bóg przyszedł w ludzkiej formie. To nie uczyniło z Niego innego Boga. On był Bogiem, wciąż tym samym Bogiem.

Jeśli nie potrafisz przyjąć prawdy na temat Bóstwa, tylko ją odrzucasz, to Jezus powiedział o tobie, że ciągle żyjesz w grzechu. Jezus mówi o tym w Ewangelii Jana 8:24: „Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach”.

 

JEZUS TO JAHWE, KTÓRY STAŁ SIĘ CIAŁEM

Jahwe Starego Testamentu to Jezus Nowego Testamentu. Na tym polega ta wielka tajemnica Bóstwa. NIE TRZECH BOGÓW, LECZ TRZY MANIFESTACJE I TRZY URZĘDY JEDNEGO I TEGO SAMEGO BOGA. W żadnym ze świętych Pism nie ma nawet wzmianki o trójcy świętej. Gdybyś coś takiego znalazł, oznaczałoby to złamanie pierwszego przykazania: „JAM JEST Pan, Bóg twój; nie będziesz miał innych bogów oprócz Mnie”. Sam Bóg ogłosił w Księdze Izajasza 45:21: „Kto od dawien dawna to przepowiedział, kto od dawien dawna zwiastował? Czy nie Ja, Pan, poza którym nie ma Boga? Oprócz mnie nie ma żadnego boga sprawiedliwego i wybawiciela”.

Jezus potwierdził tę prawdę w Ewangelii Marka 12:29, gdzie czytamy: „Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest”.

Wszystko zatem sprowadza się do tego, że Bóg Jahwe zstąpił z niebiańskiego zakresu do ziemskiego ciała zwanego Jezusem, przez co osiągnął swój suwerenny cel bycia Zbawicielem, Odkupicielem i Lekarzem. A stało się to dzięki Jego własnej krwi, którą przelał jako Boży Baranek i przez którą zgładził grzechy świata.

(3) Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych moich według ciała,

(4) Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice,

(5) do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

List do Rzymian 9:3-5

 

KAZNODZIEJA WILLIAM BRANHAM WYPOWIADA SIĘ NA TEMAT BÓSTWA:

Niektóre wybrane cytaty, pochodzące z nauczania proroka czasu końca, Williama Branhama:

1. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE JEZUS CHRYSTUS JEST SAMYM BOGIEM, KTÓRY STAŁ SIĘ CZŁOWIEKIEM:

Jezus był Bogiem w formie człowieka. Ciężko jest ludziom to przełknąć. On nie był nikim mniejszym niż Bóg. Był to Bóg zamanifestowany w ciele. On był Stwórcą swego własnego stworzenia.

„Boże dary zawsze znajdują swoje miejsce”, William Branham

 

Wierzę, że On jest Bogiem; Jezus Chrystus jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki. Wierzę, że On nie był tylko prorokiem, że nie był tylko człowiekiem. On nie był tylko nauczycielem czy dobrym człowiekiem. On był Boskim Jahwe, Bogiem przebywającym w ludzkim ciele.

„Kim jest Ten?”, William Branham

 

2. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE CIAŁO JEZUSA BYŁO CIAŁEM BOŻYM:

Tym dokładnie On był. „Myśmy dotykali Boga” – mówi Biblia. A w 1 Liście do Tymoteusza 3:16 jest powiedziane: „Bezsprzecznie, wielka jest tajemnica pobożności, Bóg został objawiony w ciele”. Dotykaliśmy Go naszymi rękoma. To ciało było Boskie. Z pewnością. On był całkowicie Bogiem, w formie ludzkiej istoty.

„Znak”, William Branham

 

To nie była krew Żyda. Zostaliśmy zbawieni Bożą krwią, nie krwią Żyda. On nie miał w sobie ludzkiej krwi. On był twórczą krwią Boga Jahwe, który stworzył tę komórkę krwi. Jego krew nie była ani krwią żydowską, ani pogańską. On był Bogiem. Zostaliśmy zbawieni Bożą krwią.

„Świadkowie”, William Branham

 

Wielki Jahwe pojawiał się przed Izraelem w Słupie Ognia. Jako Anioł Przymierza przebywał On w Słupie Ognia i codziennie prowadził Izraela. On oznajmił swoje przyjście w świątyni w postaci wielkiego obłoku. Potem pewnego dnia został zamanifestowany w ciele narodzonym z dziewicy, które zostało dla Niego przygotowane. Ten Bóg, który przebywał ponad namiotami Izraela, sam przyjął namiot ciała i mieszkał jako Człowiek między ludźmi. Był to jednak ten sam Bóg. Biblia uczy, że Bóg był w Chrystusie. Tym ciałem był Jezus, a w Nim mieszkała pełnia Bóstwa cieleśnie. Nic nie może być jaśniejsze niż to. Tajemnica, tak, lecz rzeczywista prawda – nie może to być jaśniejsze. Jeżeli On wówczas nie był trzema osobami, On nie może być trzema i dzisiaj. Jeden Bóg. A ten sam Bóg stał się ciałem.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

3. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE JEZUS BYŁ ZARÓWNO BOGIEM, JAK I CZŁOWIEKIEM:

Rozmawiałem niedawno z jedną kobietą w pewnym kościele, o którym przed chwilą wspominałem, która nie wierzyła, że On był Bogiem, w Jego Boskość, lecz uważała, że był tylko prorokiem i zwykłym człowiekiem. I tym On był, naprawdę. Był tym plus Bogiem. Rozumiecie? On był tą manifestacją. Jezus był tym ciałem, młodzieńcem, mężczyzną. Bóg natomiast był Tym, co w Nim przebywało. Bóg był w Nim. On był Bogiem-człowiekiem.

„Wtedy przyszedł Jezus i zawołał”, William Branham

 

Wyglądałoby na to, że Chrystus posiadał podwójną osobowość. Czasami coś powiedział, a oni drapali się po głowach i Go nie rozumieli. Wydaje się, jakby raz powiedział jedno, a kolejnym razem coś innego. Był to Jezus mówiący, a następnie Chrystus mówiący. JEZUS BYŁ CZŁOWIEKIEM. CHRYSTUS BYŁ BOGIEM, KTÓRY ZNAJDOWAŁ SIĘ W NIM. „Nie Ja czynię te dzieła, ale Ojciec, który mieszka we Mnie”.

„Panowie, chcemy widzieć Jezusa”, William Branham

 

Spójrzcie teraz na tego dwunastoletniego Chłopca, nie rozumiejącego nawet, co mówi. To był dopiero chłopiec, a jednak On był Słowem. Rozumiecie? On powiedział: „Czy nie wiecie, że Ja muszę być w sprawach Mojego Ojca?”. Widzicie, jak Słowo skorygowało tę pomyłkę Marii? […] Lecz Ojciec nie mieszkał w Nim w tym czasie. On zstąpił do Niego tego dnia, kiedy Jan Go ochrzcił. Jan widział Ducha Bożego zstępującego na dół, widzicie. I wtedy Bóg wstąpił do Niego. Jednak patrzcie, ten młody dwunastoletni Chłopiec był Słowem. On urodził się jako Pomazaniec, widzicie, by być namaszczonym. I tutaj On był. „Czy nie wiecie, że Ja muszę być w sprawach Mojego Ojca?” Ona powiedziała: „Twój ojciec i ja szukaliśmy cię”. Gdyby Józef był Jego ojcem, to On by był z nim w jego sprawach – robiłby drzwi i budował domy.

„Paradoks”, William Branham

 

4. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE BÓG POJEDNAŁ SIĘ Z CZŁOWIEKIEM PRZEZ TO, ŻE PRZYJĄŁ POSTAĆ SYNA:

Bóg zasłonięty w Jezusie dokonał na krzyżu dzieła odkupienia. Bóg nie mógł umrzeć, będąc Duchem, gdyż jest On wieczny. Odgrywając więc w tym dramacie rolę związaną ze śmiercią, musiał założyć odpowiednią maskę. Bóg umarł, lecz nie mógł tego uczynić w swoim Boskim kształcie. Musiał to uczynić w formie Syna – jako Syn Człowieczy, na ziemi.

„Odsłonięcie Boga”, William Branham

Bóg stał się jednym z nas. „Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, objawił Go”. To się wydarzyło, kiedy Bóg stał się człowiekiem, żeby móc mieć z nami, ludźmi, społeczność. Wy jesteście w ciele i On też przyszedł do ciała. Bóg stał się ciałem wśród nas w osobie swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Bóg był w Nim: On był Bogiem, nikim mniejszym niż Bóg. On był Bogiem! Bóg objawił się w Synu, Jezusie Chrystusie. Dlatego On był Emanuelem, jak to o Nim powiedział prorok.

„Pragnienie”, William Branham

Wiele razy było powiedziane, że w żadnym czasie, żaden człowiek nie może widzieć Boga. Tak mówi Biblia. Lecz ten Jednorodzony z Ojca obwieścił Go. Filip był bardzo dociekliwy i chciał zobaczyć Ojca. Oto, co On powiedział: „Tak długo jestem z wami, Filipie, a nie poznałeś Mnie?”. I dodał: „Kto Mnie widzi, widzi Ojca”. Innymi słowy: „Widzisz Ojca, który się wyraził przez Syna”. On i Ojciec byli jedno, w tym sensie, że Jego Ojciec przebywał w Nim. Nie to, że On czynił te dzieła; On sam był Synem, nieśmiertelnym, dziewiczo urodzonym Synem Bożym. A w Nim przebywał Bóg Ojciec, wyrażając się przed światem, okazując swoje nastawienie wobec ludzi. Rozumiecie? To jest sposób, jak Chrystus i Bóg mogli być jedno. Bóg był w Chrystusie, jednając świat ze sobą. On powiedział: „Kiedy widzicie Mnie, widzicie Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?”.

„Pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”, William Branham

 

5. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE BÓG NIE MIAŁ FIZYCZNEGO CIAŁA, DOPÓKI NIE ZAMANIFESTOWAŁ SIĘ W JEZUSIE:

Bóg jest Duchem. On nie posiadał rąk, dopóki nie stał się Jezusem. On nie miał stóp, ramion, nóg i tak dalej, aż stał się Jezusem. On zjawił się w stajni, narodzony na kupie gnoju. Mały Jahwe płaczący w żłobie, mały Jahwe bawiący się jako chłopiec, mały Jahwe pracujący jako mężczyzna – stał się do nas podobny. Bóg stał się Człowiekiem. Kiedy Jezus się urodził, Bóg stał się Człowiekiem na ziemi. Jako nastolatek On się trudził, zmagał i odczuwał. On był skonfrontowany z każdym pokuszeniem. Bóg to uczynił, aby móc wydać swoją sprawiedliwą opinię.

„Pokaż nam Ojca”, William Branham

 

6. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE JEZUS JEST DOSŁOWNIE BOGIEM:

W Ewangelii Łukasza 2:11 jest napisane: „Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym”. On się urodził jako Chrystus i osiem dni później został obrzezany i nazwany Jezusem, tak jak im zapowiedział anioł. Ja urodziłem się jako Branham. Kiedy się urodziłem, dali mi na imię William. On był Chrystusem, ale tutaj między ludźmi było mu dane imię. Ten zewnętrzny przybytek, który ludzie mogli widzieć, został nazwany Imieniem Jezus. On był Panem Chwały, Wszechmogącym, zamanifestowanym w ciele. On jest Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym. On jest tym wszystkim.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

Jezus Chrystus był samym Bogiem, zamanifestowanym. On był Synem, ponieważ został zrodzony, ale to był dla Niego tylko przybytek, w którym mógł żyć. „Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony od Ojca objawił Go”. Bóg sam zbudował sobie dom, ciało, w którym mógłby zamieszkać, i przyszedł, aby można Go było dotykać.

„Boża moc przemienienia”, William Branham

 

My mówimy o Bogu, który się nie zmienia. W to wierzą również Żydzi. Lecz kościół zamienił tego niezmieniającego się Boga z JEDNEGO na TRZECH. Lecz w czasie wieczora powraca Światło. Jakie to zdumiewające, że ta prawda musi wyjść w tym czasie, kiedy Żydzi powracają do Palestyny! Bóg i Chrystus są jednoJezus jest zarówno Panem, jak i Chrystusem. Jan posiadał objawienie, a Jezus był tym Objawieniem i On sam przedstawił się właśnie tutaj, w tym miejscu Pisma: „JAM JEST Ten, który był, który jest, i który ma przyjść, On Wszechmogący. Amen”. Jeżeli to objawienie przekracza wasze siły, patrzcie na Boga i szukajcie Go w tej sprawie. To jest jedyny sposób, jak możecie to otrzymać. Objawienie musi przyjść od Boga. Ono nie przychodzi nigdy przez naturalne ludzkie zdolności, lecz dzięki obdarowaniu przez Ducha. Możecie się nawet nauczyć Pisma na pamięć, a chociaż to jest cudowne, nic wam to nie pomoże. Musi to być objawienie od Boga. Słowo nam mówi, że nikt nie może powiedzieć, iż Jezus jest Chrystusem, jedynie przez Ducha Świętego. Wy musicie przyjąć Ducha Świętego, a potem i tylko potem Duch Święty może wam dać objawienie, że Jezus jest Chrystusem, Bogiem, Pomazańcem.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

7. BRAT BRANHAM WIERZYŁ W JEDNEGO BOGA, NIE W DWÓCH ALBO TRZECH:

Otóż, wielu ludzi ma sprawę trójcy całkiem pogmatwaną, kiedy o tym rozmyślają. Niektórzy tworzą sobie trzy różne, indywidualne istoty, zaś niektórzy tylko jedną. Lecz obydwie strony się mylą. Zwróćcie uwagę, nie są to trzej bogowie; są to trzy manifestacje tego samego Boga. Rozumiecie? Są to trzy atrybuty: Bóg, Ojciec, który był na pustyni w postaci Słupa Ognia, a potem ten sam Bóg wyraził się w swoim Synu. Był to ten sam Bóg w swoim Synu, a obecnie – ten sam Bóg wyraża się w tobie i we mnie w postaci Ducha Świętego – ten sam Bóg przez cały czas. Nie trzej Bogowie, lecz trzy manifestacje tego samego Boga. Trzy atrybuty Ojca. Tym właśnie On był. On to wyraził w Synu; tym właśnie On był. A obecnie jako Duch Święty w swoim ludzie – ten łaskawy Bóg, którego nie można było dotknąć, z powodu grzechu... Następnie Bóg odzwierciedlił się w człowieku, ponieważ człowiek został stworzony na podobieństwo Boga. I Bóg zniżył się do formy człowieka, by cierpieć – żeby On mógł zniszczyć grzech. A teraz On jest w nas. „Jeszcze chwila, a świat Mnie już więcej nie zobaczy, lecz Ja będę z wami, mianowicie w was, aż do skończenia tego wieku”. Bóg w nas. Rozumiecie?

„Pokaż nam Ojca”, William Branham

 

W 1 Liście do Tymoteusza 3:16 jest napisane: „Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały”. Oto, co mówi Biblia. Ona nie robi wzmianki o pierwszej, drugiej albo trzeciej osobie. Ona mówi, że Bóg został objawiony w ciele. JEDEN BÓG, który został zamanifestowany w ciele. To powinno wystarczyć. Bóg przyszedł w ludzkiej postaci. To jednak nie czyni z Niego INNEGO BOGA. ON BYŁ BOGIEM, TYM SAMYM BOGIEM. Było to objawieniem wówczas, jest to objawieniem i dzisiaj. On jest jedynym Bogiem.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

8. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE FIZYCZNE CIAŁO JEZUSA JEST W NIEBIE, NATOMIAST JEGO DUCH JEST NA ZIEMI:

Otóż, jeśli Bóg powstał z martwych, to On jest tutaj tego wieczoru. On to obiecał. Jego fizyczne ciało znajduje się na Bożym tronie. On zajął miejsce, usiadł na Bożym tronie. Jednak Duch Święty, którym jest Chrystus, jest tutaj w formie Ducha. Słowo Chrystus oznacza Namaszczony. To namaszczenie, które było na Nim, jest teraz na kościele, na nas wszystkich. Otóż, to zmierza od usprawiedliwienia, poświęcenia, chrztu Duchem Świętym, przywrócenia darów i dalej, aż do wierzchołka. To się zgadza. Przez cały czas zdąża to do mniejszości. I to ma miejsce teraz. Otóż, istnieje kościół, lecz Oblubienica wychodzi teraz z kościoła, rozumiecie, kościół przechodzi przez okres ucisku, lecz Oblubienica nie.

„Rozpoznali Go, kiedy ich oczy zostały otwarte”, William Branham

 

 

To właśnie jest przyczyną, dla której wierzę, że gdy ta Oblubienica zostanie wywołana i wybrana, i umieszczona w Księdze Życia, zabrzmi dźwięk z Nieba, który sprowadzi do tej Oblubienicy taki chrzest Duchem Świętym, że zostanie zabrana z ziemi w łasce pochwycenia. Bóg to obiecał. Nie dbam o to, ile jest argumentów naukowych, ilu astronautów oni tam wysłali ani o nic innego, ani na ile milionów mil oni widzą. Nie dbam wcale o to wszystko. Istnieje Niebo i istnieje w nim literalny Jezus Chrystus, który przyjdzie w cielesnej postaci, aby zabrać swój Kościół i swoją Oblubienicę. Niezależnie od tego, jak stara jest ta historia, ona ciągle jest prawdziwa. Tak powiedział Bóg. Oto, w co wierzą wierzący.

„Trzy rodzaje wierzących”, William Branham

9. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE URZĄD OJCA TO PRZEBYWAJĄCY W JEZUSIE DUCH, NATOMIAST URZĄD SYNA TO JEGO FIZYCZNE CIAŁO, KTÓRYM BYŁ JEZUS:

Niektórzy z nich mawiają (protestanci w mniejszej lub większej mierze tak wierzą), że jajeczko było produktem Marii. Gdyby tak było, to spójrzcie, o co posądzacie Boga-Jahwe. Jajeczko nie może zostać wyprodukowane bez doznania uczucia. Tak więc Bóg stworzył zarazem jajeczko, jak i zarodek. Stworzył w łonie Marii jedno i drugie. A ten Mężczyzna nie był nikim innym niż samym Bogiem, który stał się ciałem i przebywał wśród nas. Był Emanuelem; nie tylko miłym Człowiekiem, Prorokiem. Owszem, On był miłym Człowiekiem i Prorokiem, a nie nauczycielem czy teologiem. On mógł być tym wszystkim, bo On był wszystkim we wszystkim. Lecz oprócz tego wszystkiego On był samym Bogiem. Biblia mówi, że jesteśmy zbawieni przez krew Boga. Sam Bóg, nie trzecia lub druga osoba. Osoba samego Boga! Wielki Jahwe zacienił Marię; Stwórca stworzył zarówno komórki krwi, życie, jak i jajeczko. Jeżeli pragniecie, by zrozumiał to Żyd… On wie, kim jest Mesjasz. Kiedy w Benton Harbor został uzdrowiony John Ryan, który przez czterdzieści lat był niewidomy, to ten rabin zapytał mnie podczas rozmowy… On powiedział: „Nie możecie rozciąć Boga na trzy części”. Zapytałem go: „Czy wierzysz prorokom?”. „Oczywiście, że wierzę prorokom” – odpowiedział. Spytałem więc: „O kim mówi Izajasz 9:6: »Dziecię narodziło się nam«?”. Rzekł: „Ależ oczywiście, że to Mesjasz”. A ja na to: „Jaki jest stosunek Mesjasza do Boga?”. I to wystarczyło. Odparł: „On będzie Bogiem”. Powiedziałem: „Dokładnie tak. Imię Jego będzie: Radny, Książę Pokoju, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności”. Oto gdzie chybili jednościowcy, gdzie chybili wyznawcy trójcy. To dwie krawędzie drogi. Lecz ten szczęśliwy środek jest pomiędzy nimi. Jeżeli Bóg byłby swoim własnym Ojcem, jeżeli Jezus był swoim własnym ojcem… To niemożliwe. A jeśli Jezus miał prócz Boga innego ojca – bo Biblia mówi, że Duch święty był Jego ojcem – jeżeli oni reprezentują dwa odrębne Duchy, to byłby nieślubnym dzieckiem. To prawda. Kim zatem był Jego ojciec? Był to Bóg czy Duch Święty? Wymieńcie jednego, a popatrzcie, jaki zamęt spowodujecie.

„Nasienie nie będzie dziedziczyć z łuską”, William Branham

 

Tomasz powiedział: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. On rzekł: „Tak długo jestem wśród was, a nie poznałeś mnie?”. I dodał: „Jak możesz mówić: »Pokaż nam Ojca«?”. Jednościowcy to wzięli, ludzie z grupy religijnej jednościowców, i oni próbują z Ojca, Syna i Ducha Świętego uczynić jeden urząd, jedno stanowisko, jak wasz jeden palec. Jest to fałszywe. Jezus nie mógł być swoim własnym ojcem. Gdyby był, to On byłby... Jak On mógłby być swoim własnym ojcem? A gdyby Bóg był kimś niezależnym od Ducha Świętego, wtedy Jezus miałby dwóch ojców. W Biblii bowiem jest napisane, że Duch Święty zacienił Marię i ona poczęła; Biblia mówi u Mateusza 1:18: „To, co się w niej poczęło jest z Ducha Świętego”. Zatem, który z nich jest Jego ojcem? Duch Święty czy Bóg? Obaj są tym samym Duchem, w przeciwnym razie On byłby nieślubnie urodzony z dwóch różnych duchów.

„List do Hebrajczyków, rozdział 4”, William Branham

Z tego powodu ludzie nie potrafili Go zrozumieć. Czasami był to Chrystus, który mówił… to znaczy był to Syn, który mówił. A innym razem był to Ojciec, który mówił. On miał podwójną osobowość. On był Człowiekiem, Synem. Bóg zaś był w Jego wnętrzu, mieszkał w Nim. Co On jednak czynił? Czy chodził dookoła, mówiąc: Jestem uzdrowicielem”? Czynił zupełnie na odwrót. Mówił: „Ja nie jestem uzdrowicielem. To nie ja czynię te dzieła, lecz Ojciec, który mieszka we Mnie”. Było to w Ewangelii Jana 5:19, gdzie Jezus został zakwestionowany, bo pominął całą grupę kalekich, chromych, trwale osłabionych, niedorozwiniętych i ślepych, a uzdrowił tylko jednego, leżącego na posłaniu. Uczynił tak, bo Ojciec Mu go pokazał; dlatego go uzdrowił. Jezus odszedł i zostawił całą resztę tam leżących, którzy go zakwestionowali. Ten mężczyzna zaś niósł swoje łoże w sabat. Słuchajcie, co powiedział Jezus w Ewangelii Jana 5:19: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni”. Czy tak właśnie On powiedział? „Nic nie czynię, czego mi wpierw Ojciec w wizji nie pokaże”.

„Jahwe-Jireh”, William Branham

10. BRAT BRANHAM UCZYŁ, ŻE BÓSTWO JEST OBECNIE NA ZIEMI, W LUDZIACH PEŁNYCH DUCHA ŚWIĘTEGO.

Niech sobie fundamentaliści, ludzie, którzy zapierają się mocy Bożej, niech sobie mówią, że to jest błędne; lecz ta sama moc, która Słowem powołała świat do istnienia, jest w tych ludziach, którzy mają Ducha Świętego. To się zgadza. Mężczyźni i kobiety, jest czas, abyśmy się dowiedzieli, kim jesteśmy. Diabeł próbuje trzymać was gdzieś z tyłu i mówi wam, że jesteście tacy niepozorni, przydeptani. Lecz nie jesteście. Wy jesteście synami i córkami Bożymi! Bóstwo nie jest w Niebie; Ono jest w was! Alleluja. […] On jest Stworzycielem wszystkich rzeczy. On stworzył życie, żaby, wszystkie te kaczki, kury, zwierzęta – On stworzył wszystko. „Wszystko przez Niego powstało, a bez Niego nic nie powstało, co powstało”. Przez kogo? Przez Chrystusa, Bóstwo. On zesłał na ziemię plagi w owym czasie w Egipcie. Kto? Chrystus. „On zamknął paszcze lwom. On zagasił moc ognia. Oni uniknęli ostrza miecza. Oni wskrzeszali martwych z grobu”. Kto? Chrystus. O, moi drodzy, kto to był? Kto to jest? Chrystus, Bóstwo. I bracie, siostro, to Bóstwo jest w tobie. „Jeszcze chwila, a świat Mnie już więcej nie zobaczy, lecz wy Mnie zobaczycie, bo Ja będę z wami, a nawet w was, aż do skończenia świata”. Chrystus w żłóbku? Nie. Chrystus w was!

„Bóstwo Jezusa Chrystusa”, William Branham

Czym jest chrzest Duchem Świętym? Jest to Duch, który was chrzci do Ciała Chrystusa. Jest to nowe narodzenie. Jest to Duch Boży, wchodzący do was i napełniający was, po tym, kiedy pokutowaliście (usłyszawszy Jego Słowo) i zostaliście ochrzczeni w wodzie, jako prośba do Boga o dobre sumienie. To, co właśnie przedłożyliśmy, byłoby dla wszystkich o wiele łatwiejsze do zrozumienia, gdyby każdy wierzył nauce o jedności Bóstwa. Bowiem w Bóstwie nie ma trzech osób, tylko jedna. Zatem my nie jesteśmy na nowo narodzeni przez Ducha Życia Jezusa, który wchodzi do wewnątrz, a potem w następstwie tego przychodzi Duch Święty, aby dać nam moc. Gdyby to było prawdą, to dlaczego pozbawialibyśmy czci Ojca, nie przyznając Mu udziału w naszym całkowitym zbawieniu? Bowiem jeżeli zbawienie jest od Pana, to jeżeli są trzej Panowie, wtedy On (Ojciec) musi mieć z tym również coś do czynienia. Niewątpliwie można jednak oglądać, a Jezus wyjaśnił to dokładnie, że to jest On i tylko On sam, który jest Bogiem, i jest to On, i tylko On sam, który wchodzi do wierzącego. Ewangelia Jana 14:16 mówi, że Ojciec pośle im innego Pocieszyciela. Lecz 17. wiersz mówi, że On (Jezus) przebywa już z nimi, a później będzie w nich. W wierszu 18. On mówi, że przyjdzie do nich. W 23. wierszu, kiedy zwraca się do uczniów, mówi: My (Ojciec i Syn) przyjdziemy do niego”.Zatem jest to Ojciec, Syn i Duch Święty, którzy przychodzą wszyscy razem w tym samym czasie, bowiem to jest jedna i ta sama Osoba, zawierająca całe Bóstwo. To przyjście miało miejsce podczas Pięćdziesiątnicy. Nie było dwóch przyjść Ducha, tylko jedno. Kłopot w tym, że ludzie nie znają rzeczywistej prawdy i oni po prostu wierzą w Jezusa na odpuszczenie grzechów, ale nie idą dalej, aby przyjąć Ducha.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

Otóż, ta głupia panna jest niewiastą, ona jest kościołem, ale ona jest głupia (Ew. Mateusza 25:1-12). Rozumiecie? Ona była tylko opieszała. A mimo to samą siebie nazywała oblubienicą. Pamiętajcie, że wszystko dochodzi do doskonałości w trójkach. Trzy to liczba doskonałości. Boże urzędy: Ojciec, Syn i Duch Święty. Bóg Ojciec to był Bóg, który żył w Słupie Ognia. On próbował pociągnąć Izraela ku sobie. Ale oni nie chcieli przyjść. Bóg Ojciec, żyjący w Synu (co czyniło Go Bogiem – Synem, tym samym Bogiem, wyrażonym wizerunkiem Boga – tym zamanifestowanym Bożym Nasieniem), On starał się pociągnąć ludzi ku sobie, lecz oni Go ukrzyżowali. Duch Święty jest tym samym Bogiem, który był na początku w Synu Bożym. A obecnie, w tych ostatecznych dniach, mamy tutaj następny urząd Boga, który żyje w kościele, próbując przynieść ludziom Słowo (mówione Słowo, jak to czynił w tamtych dwóch urzędach), lecz oni je odrzucają. To jest ta sama sprawa. To są trzy urzędy, czy też przejawy jednego Boga w akcji. A Bóg działający dzisiaj w swoim ludzie jest Bogiem w akcji. Widzicie? To jest Bóg w ludziach.

 

„Mówione Słowo jest oryginalnym Nasieniem”, William Branham

11. BRAT BRANHAM UCZYŁ, ŻE JEŚLI LUDZIE NIE WIERZĄ W PRAWDZIWE OBJAWIENIE BÓSTWA, TO NIE BĘDĄ W STANIE ZROZUMIEĆ POZOSTAŁYCH TAJEMNIC BIBLII.

Największym ze wszystkich objawień jest objawienie Bóstwa, najwyższego Bóstwa naszego Pana Jezusa Chrystusa. Nie możesz zrobić dobrego początku, jeżeli nie będziesz w to wierzył… To właśnie powiedział Piotr: „Pokutujcie, a wtedy zobaczycie to Bóstwo. Dajcie się ochrzcić w Imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie waszych grzechów, a wtedy jesteście gotowi wejść w Ducha”. Pierwszą rzeczą, którą musicie poznać, jest Bóstwo Chrystusa. „JAM JEST Alfa i Omega! JAM JEST od A do Z, oprócz Mnie nie ma innego. Byłem na początku, będę na końcu. Ja jest tym, który był, tym, który jest i który ma przyjść, Wszechmogącym”. Zastanówcie się na tym!

„Widzenie na wyspie Patmos”, William Branham

Jeżeli ludzie nie zobaczą prawdy na temat Bóstwa, lecz będą ją zwalczać, wtedy nie będą w stanie dojrzeć pozostałej prawdy, ponieważ tym objawieniem jest Jezus Chrystus w swoim Kościele oraz Jego dzieła w tych wiekach kościoła.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

WNIOSEK

Brat Branham nigdy nie nauczał o dwóch czy trzech osobach w jednym Bogu. Boży prorok uczył nas, że istnieją trzy manifestacje, czy też trzy urzędy jednego Boga. Koncepcja dwóch lub trzech osób w jednym Bogu nigdy nie była właściwa. Ojcostwo jest urzędem Boga. Synostwo jest urzędem Boga. Duch Święty to również urząd jednego i tego samego Boga. Bóg jest tym wszystkim. Nie możesz podzielić Boga na dwie czy trzy części i w ten sposób przedstawiać to ludziom. Żydzi zawsze wierzyli w jednego Boga, jak świadczy o tym pierwsze przykazanie. Taką prawdę przekazał Bóg przez proroka Mojżesza. Oni jednak przeoczyli to, że ten Bóg zamanifestował się w ludzkim ciele. Dlatego nie wierzyli Jezusowi, kiedy mówił: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.

Nauka o wielobóstwie pochodzi z pogaństwa. Ma swoje korzenie w Babilonie, gdzie zrodziła się idea „jednego Boga w trzech osobach”. Stamtąd rozszerzyła się na cały starożytny pogański świat, docierając m. in. do Egiptu, Grecji czy starożytnego Rzymu. Każda z tych religii miała swoją trójcę. Na przykład w Egipcie byli to Ozyrys, Izyda i Horus, w Grecji – Zeus, Posejdon i Hades, zaś w Rzymie – Jowisz, Junona i Minerwa. Trójcę widzimy też w hinduizmie w postaciach Brahmy, Wisznu i Siwy. Jest tego wiele. Doktrynę o trójcy Rzym wcielił do Kościoła katolickiego, a potem została ona przyjęta również przez większość kościołów protestanckich. Jednakże nauka o jednym Bogu w trzech osobach jest całkowicie sprzeczna z Biblią.

Bóg nie jest też jak jeden palec, jak próbuje nauczać grupa jednościowców. Ich denominacja mówi, że Jezus jako człowiek jest automatycznie samym Ojcem. Brat Branham nauczał nas, że to nie może być prawdą. Jezus był fizycznym ciałem Boga, które było Synem Bożym (Ew. Mateusza 16:15-18), zaś sam Ojciec mieszkał wewnątrz tego ciała. Bóg nie mógł umrzeć jako Duch, więc sam stworzył sobie ciało, aby odkupić nas z naszych grzechów. „Gdyż bez przelania krwi nie ma odpuszczenia grzechów” (List do Hebrajczyków 9:22). Wieczny Duch nie może umrzeć, więc sam Wszechmogący stworzył sobie ciało i owinął się nim. Na tym właśnie polega tajemnica Bóstwa. By Bóg stał się odkupicielem, musiał umrzeć, lecz było to możliwe jedynie przez ciało Jezusa. Jezus był zarówno człowiekiem, jak i Bogiem. Był pierwszym z nowej rasy. A my będziemy takimi jak On, kiedy to skazitelne ciało przyoblecze się w nieskazitelność. Doświadczymy tego samego, gdyż On był „pierworodnym pomiędzy wieloma braćmi”. Tajemnica pobożności leży w tym, że: „Bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności, Bóg został objawiony w ciele”. Tak jak pełnia Boga przebywała w ciele Jezusa, tak obecnie pełnia Boga znajduje się w Jego nadprzyrodzonym Ciele, którym jest Jego Kościół. Pan Jezus Chrystus jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki (List do Hebrajczyków 13:8).

Człowiek potrzebuje dokładnego objawienia Bóstwa, w przeciwnym razie ocknie się, służąc bogu, który nie istnieje.

 

WYBRANE PYTANIA I ODPOWIEDZI ODNOŚNIE BÓSTWA:

 

 

Wszystkie newsy