• PL
  • EN
  • CZ
List do Hebrajczyków rozdział 2 (cz. 3)

Tytuł: List do Hebrajczyków rozdział 2 (cz. 3)

Data: 1957-08-28

Miejsce: Jeffersonville, Indiana, USA

Długość: 41 min

Pobierz

Audio PDF

Pobierz

Audio PDF

Pomniejsz/ powiększ tekst:
A-
A+
  • Wybierz szybkość auto przewijania:
  • Powoli
  • Średnio
  • Szybko
  • Zatrzymaj

List do Hebrajczyków rozdział 2 (cz. 3)

1
Ten siódmy, ósmy, dziewiąty, dziesiąty i dalsze - ojej! Przygotujcie ołówek, papier i wszystko pozostałe, gdyż wierzę, że Pan daruje nam wspaniałe chwile.
Otóż, jesteśmy... Paweł wywyższa Pana Jezusa i umieszcza Go na Jego pozycję. Otóż, jeśli zajmiemy się tym dzisiejszego wieczoru i w niedzielny poranek... Większość tego pokryje się z poselstwem w niedzielny poranek, które oddzieli sabat. Jest to w obecnym czasie wielką kwestią pomiędzy sabatystami. I chcę was wszystkich zaprosić na niedzielny poranek. Co bowiem jest właściwe? Oddawanie czci w sobotę czy w niedzielę? Co Biblia o tym mówi? W takim razie czy... Ta księga oddziela zakon od łaski i umieszcza każde na swoim miejscu. Hebrajczycy byli wychowani przez zakon i Paweł mówił im, jaką rolę łaska odegrała wobec zakonu.
2
Cóż, stwórzmy teraz małe tło. Cofniemy się trochę.
Nawiasem mówiąc, mam ze sobą okulary do czytania. Może mógłbym... Mam je tego wieczoru na wypadek jakiejś wpadki. Wiecie, że jestem już... Brakuje mi tylko dwa lata do pięćdziesiątki i nie widzę już tak wyraźnie jak wcześniej. Kiedy mój wzrok... Kiedy zauważyłem, jak rozmazują się przede mną wyrazy, myślałem, że ślepnę. Udałem się na test i lekarz powiedział: „Nie synu, po prostu przekroczyłeś czterdziestkę”. No cóż, on powiedział, że jeśli będę żył dostatecznie długo, to wzrok może znowu powrócić i ponownie będę mógł czytać na krótką odległość. On zapytał: „Czy potrafisz czytać swoją Biblię, gdy ją trochę odsuniesz od siebie?”
Powiedziałem: „Tak”.
Odrzekł: „Po jakimś czasie twoje ramię nie będzie już dostatecznie długie”.
3
Tak więc mam nadzieję, że w czasie tego studium, że... Ta nieduża Biblia Collinsa posiada dobry rozmiar druku. Mogę ją całkiem dobrze odczytać. Kiedy jednak przechodzimy do tych wspaniałych i głębokich miejsc, gdzie łączymy razem Stary i Nowy Testament - posługują się niewielką Biblią Scofielda. Jestem przyzwyczajony do Biblii Scofielda, do jej odnośników. Nie czytam komentarzy Scofielda, ponieważ nie zgadzam się z wieloma jego teoriami. Lubię jednak sposób, w jaki jest ona zestawiona, ponieważ jest ona... Miałem ją przez długi czas i czytałem tak intensywnie, że wiem jak odnaleźć mój temat.
Jest to dla mnie zupełnie nowe i jest to nauczanie, a nie ma we mnie wiele z nauczyciela. Lecz musicie mnie znieść przez chwilę. Tak czy owak powiem wam prawdę, jak dalece ją znam.
4
Otóż, ta księga jest... Jak pamiętacie, Paweł był... Co dowiedzieliśmy się o nim? Od początku był wielkim nauczycielem, a raczej wielkim uczonym. Był on wyszkolony w nauce Starego Testamentu. Czy może mi ktoś powiedzieć, kto był jego nauczycielem? Gamaliel, jeden ze znaczących nauczycieli tamtego dnia.
A następnie Paweł, jak się dowiedzieliśmy, pewnego dnia, zanim w ogóle został tak nazwany... Czy może mi ktoś powiedzieć, jak miał na imię? [Zgromadzenie odpowiada: „Saul” - wyd.] Saul. Był on wielkim autorytetem w Jerozolimie. Religijnym autorytetem. On się pojawił, jako dobrze wyszkolony, religijny mężczyzna. Potrafił przemawiać czterema lub pięcioma językami i był bardzo bystrym człowiekiem. No cóż, czy jego wykształcenie i bystrość pomogły mu? Nie. On powiedział, że musiał zapomnieć wszystko, co wiedział, by poznać Chrystusa.
Tak więc dowiedzieliśmy się, że to nie wymaga bystrego ani wykształconego człowieka. Potrzeba człowieka, który jest ochotny uniżyć się przed Bogiem, bez względu na to jak...
5
Czy wiedzieliście o tym, że Dwight Moody był tak niewykształcony, a jego pismo było tak kiepskie, jak nie wiem co. Oni musieli ustawicznie korygować jego przemówienia, ponieważ był tak słabym pisarzem, słabo wykształconym.
Czy wiedzieliście o tym, że Piotr i Jan z Biblii byli tak niewykształceni, że nie potrafiliby nawet odczytać swoich imion, gdyby ktoś je przed nimi położył? Apostoł Piotr, który posiadał klucze królestwa, nie potrafiłby odczytać swego imienia, gdyby ktoś je przed nim napisał. Pomyślcie o tym. Biblia mówi, że był on niepiśmienny i niewykształcony. To więc daje mi szansę. Amen. Tak panowie, to sięga głęboko, kiedy poznasz, co Bóg potrafił uczynić dla człowieka.
No cóż, dowiedzieliśmy się, że skoro tylko Paweł otrzymał to wspaniałe przeżycie... Chcę was zapytać: „Czy istnieje przeżycie przyjścia do Chrystusa? Czy każdy posiada takie przeżycie?” Tak panowie. Tak, proszę państwa, to jest narodzenie. To jest to przeżycie.
Byliśmy niedawno w luterańskiej szkole.
6
Właściwie miałem ten przywilej dzisiaj, późnym popołudniem. Miałem tam być o dwunastej na obiedzie razem z Tom Haire. Ilu z was słyszało o tym słynnym, irlandzkim wojowniku modlitwy? Wystąpił on w programie brata Epp i pojawił się także na wielu miejscach w Ameryce. Byłem z nim dzisiaj na obiedzie. I byliśmy... Spóźniłem się około trzech godzin. Kiedy jedliśmy było około wpół do czwartej, za kwadrans czwarta. Było to jednak w porządku. Rozmawialiśmy na temat tego, że Jezus Chrystus jest Zwierzchnikiem wszystkiego.
7
Otóż, kiedy Paweł otrzymał swoje przeżycie... A zanim on mógł zgodzić się z tym przeżyciem, musiało ono odpowiadać Biblii. Dowiedzieliśmy się, że udał się do innego kraju i pozostał tam przez trzy lata, badając Pisma, by dowiedzieć się, czy jego przeżycie było właściwe.
Otóż, uświadamiamy sobie, że była to wspaniała sprawa, z którą się zetknął. On musiał powrócić i powiedzieć swemu zborowi i wszystkim ludziom, że właśnie te rzeczy, które prześladował, okazały się właściwe.
Czy musieliście coś podobnego uczynić? Oczywiście, niemal wszyscy postąpiliśmy w ten sposób. Musieliśmy powrócić i powiedzieć: „Rozpoznaliśmy, że ci ludzie, których nazywaliśmy świętoszkami byli w porządku”. Widzicie? To jest to. Musieliśmy po prostu zawrócić. I te rzeczy, które mieliśmy kiedyś w nienawiści, teraz miłujemy. To jest nawrócenie - niezwykła, dziwna rzecz.
8
Chciałbym wycofać to stwierdzenie świętoszek. Nie ma kogoś takiego. Nie istnieje nic podobnego. Oni jednak w ten sposób nazywają ludzi (ludzi kierunku poświęcenia). Lecz nie ma żadnych świętoszków. Nie ma kogoś takiego. Jak daleko wiem, nie ma żadnego zapisku, by kiedykolwiek istniał kościół o takiej nazwie, biorąc pod uwagę jakieś 960 różnych denominacji. Nie ma takiej denominacji jak świętoszek. Jest to po prostu imię, które diabeł przypiął kościołowi.
Lecz nazywali ich w tamtym dniu... Ilu wie, jak ich nazywano w dniach Pawła? Heretycy. Czy wiecie, co oznacza słowo heretyk? Szaleniec! Są to szaleni ludzie. Wkrótce więc na miejsce świętoszka będę nazwany szaleńcem. Czy wy również? Jeśli więc oni byli nazwani w ten sposób i cieszyli się... A co nam powiedział Jezus, jak się mamy do tego odnieść? On powiedział: „Cieszcie się i uważajcie to za najwyższą radość, ponieważ wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo prześladowali proroków, którzy byli przed wami”. Tak oni postąpili.
9
On powiedział, że to stanie się najwyższą radością. Wszystko, co jest najwyższe, jest związane z drogą do góry, z prawdziwym szczęściem. A kiedy uczniowie zostali uznani za godnych znosić pohańbienie z powodu imienia Pana Jezusa, cieszyli się radością niezmierną, że mogli nieść pohańbienie Jego imienia.
A dzisiaj wielu ludzi, skoro tylko zostanie nazwanych świętoszkiem, mówią zastraszeni: „Ojej, może byłem w błędzie od początku”. Oni jednak byli szczęśliwi z tego powodu. Och, nosić to imię.
W drugim wieku, nazywano ich krzyżowcami. Byli to chrześcijanie, którzy nosili krzyże na swoich plecach, by pokazać, że zostali ukrzyżowani z Chrystusem. Nazywano ich krzyżowcami. Otóż, wiem, że katolicy nazywają się w ten sposób, lecz to nie był kościół katolicki. Najpierw był to kościół protestancki, zanim w ogóle został w ten sposób nazwany. Oni protestowali przeciwko grzechowi. Powodem, dla którego zostali dzisiaj nazwani protestanckim kościołem, jest to, że protestowali przeciwko dogmatowi katolickiemu. Jest to jednak... W tamtym czasie, kiedy byli nazywani krzyżowcami, nie było to sektą.
10
Weźcie historię Józefusa i innych pisarzy, także „Dwa Babilony” Hyslopa i tak dalej, a dowiecie się, że taka jest prawda. Oni nie byli żadnym kościołem. Pierwszym zorganizowanym kościołem, jaki powstał, był kościół katolicki. Miało to miejsce około 300 lat po ostatnich apostołach. Kościół katolicki został zorganizowany około 300 lat później. Nastało prześladowanie i zmuszono ludzi, by weszli do kościoła katolickiego, wtedy kościół i państwo połączyły się razem.
Miało to miejsce po tak zwanym nawróceniu Konstantyna z pogaństwa na katolicyzm. Jeśli jednak ktokolwiek czytał jego historię, to wie, że on nie był nawrócony. Och. Jedyny religijny czyn jakiego dokonał, to umieszczenie krzyża na kościele świętej Zofii. To był jedyny religijny uczynek, jakiego dokonał. On był odstępcą. Oni jednak nazwali to jego nawróceniem. A to można mniej więcej porównać z tak zwanym nawróceniem dzisiejszego dnia.
11
Lecz dowiedzieliśmy się, że kiedy Paweł się nawrócił i otrzymał to autentyczne przeżycie, było to całkowitym zawróceniem. A wiecie, że nawrócenie oznacza zawrócić. Udajesz się w tym kierunku, a potem zwracasz i zmierzasz z powrotem w tym kierunku. Tak panowie, jest to zawrócenie - w tył zwrot.
A Paweł, skoro tylko się nawrócił, zanim w ogóle uczynił swoje przeżycie... Otóż, on miał wspaniałe przeżycie. Wierzę, że kiedy przyjąłeś Chrystusa jako swego osobistego Zbawiciela, to jest to przeżycie. Wierzę, że radość ekscytuje głęboko twoje serce, kiedy poznajesz, że twój grzech został ci przebaczony.
Potem, kiedy błogosławiony Duch Święty zstępuje, to jest to przeżyciem (to nowe narodzenie), którego nigdy nie zapomnisz. Stałeś się dzieckiem Bożym. A tutaj jest to, co tego dokonuje... „Skąd to wiesz, bracie Branham?”
12
Cóż, to są pouczające lekcje. Wielu ludzi... Metodyści próbują powiedzieć: „Oni krzyczeli, więc Go posiadają”. No cóż, to jest na miejscu. Jeżeli Go otrzymałeś i krzyczałeś, okey. To jednak, że krzyczałeś, nie jest znakiem, że Go otrzymałeś, ponieważ wielu ich krzyczało, a nie otrzymali Go.
Zielonoświątkowcy powiedzieli: „Kiedy mówiliśmy w obcych językach, otrzymaliśmy Go”. W porządku. To jest na miejscu, kiedy mówiłeś w obcych językach i otrzymałeś Go. Co jednak, jeśli mówiłeś w obcych językach, a ciągle Go nie masz.
Tak więc widzicie to w końcu, że jest to przeżycie przejścia ze śmierci do życia. Kiedy każda stara rzecz umiera i wszystko staje się nowym. Chrystus staje się rzeczywistością, a te stare rzeczy odpadają. Te stare korzenie cielesności... Wiecie jak wykopać korzeń? Zwykle posługiwaliśmy się motyką i wkopując się, wyciągaliśmy każdą jego odrobinę. Zostało powiedziane: „Jeśli wyrósł w was jakiś korzeń gorzkości, wyrwijcie go”. I to się zgadza. To jest to, co Duch Święty czyni - wyrywa wszystkie korzenie. Wykopuje je. Układa w stosie. Pali je. Pozbywa się ich. W ten sposób możemy ich zgromadzić niezłą ilość.
13
Otóż, Paweł wiedział, że coś się wydarzyło, więc udał się do Arabii, studiując tam cały Stary Testament, proroków i to w jaki sposób oni przepowiadali. On poznał, że było to absolutną prawdą.
Cóż, porównajcie to z przeżyciem dnia dzisiejszego (widzicie?), które mieliśmy tutaj w tym niedużym zborze Porannej Gwiazdy, która się tam pojawiła. Zstąpiło to wielkie światło, które przepowiedziało i pokazało rzeczy, które się wydarzą. Wiecie, że to jest niezwykłe. Jednak mój usługujący brat powiedział mi, że to jest z diabła. Nie mogłem tego zrozumieć.
Nie wypowiadałem się na ten temat, aż pewnej nocy otrzymałem przeżycie, tam w górze, w Zielonym Młynie w Indianie. Anioł Pański przeszedł po podłodze, stanął tam i udowodnił to przy pomocy Pisma. To rozpaliło ogień. Wtedy zaczęło się to poruszać.
14
Nie dawniej niż ostatniej niedzieli widzieliśmy niepodważalne znaki Jezusa Chrystusa, który potrafi wziąć mężczyznę, który nie może chodzić i dać mu nawet... jego równowaga nerwowa była do niczego. Klinika Mayo i najlepsi lekarze stwierdzili: „Żadnych szans na przyszłość”. A będąc wcześniej ślepy, powstał i wyszedł z budynku, pchając swój wózek inwalidzki po schodach. Potrafił iść i widzieć jak każdy inny. To wskazuje, że jest to moc zmartwychwstałego Pana Jezusa. To jest to. On jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki.
Czy więc nie jesteśmy szczęśliwą grupą tego wieczoru, wiedząc, że Bóg potwierdził to wspaniałe przeżycie, abyśmy mogli być porównani z tą Biblią i tymi obietnicami? Z tego powodu powinniśmy być niezmiernie szczęśliwi. Uświadamiamy sobie zatem, że w 2. rozdziale, że nie powinniśmy pozwolić na to, by te rzeczy... Nie powinniśmy zaniedbać tych rzeczy. Powinniśmy trzymać się ich mocno.
I jakże ujdziemy cało, jeśli zlekceważymy tak wielkie zbawienie?
Co uczynimy w świetle Bożego Słowa, kiedy staniemy na sądzie? Nie będziesz mógł powiedzieć: „Nic o tym nie wiedziałem”. O tak, wiedziałeś. „No cóż, brat Branham mógł być w błędzie”. To prawda. Jednak Bóg nie jest w błędzie. Jego Słowo nie jest błędne. Myślę po prostu o tej samej rzeczy, o Biblii, która kiedyś żyła w apostołach, a teraz żyje ponownie. Och, niech będzie błogosławione imię Pańskie.
15
Kiedy pomyślę o tym, że mam 48 lat, prawie 50 i moja młodość przeminęła i tak dalej. Wiem jednak, że odkąd byłem chłopcem miałem tę błogosławioną obietnicę i obwieściłem ją moim braciom i siostrom. Zobaczyłem dosłownie tysiące tych, którzy wyszli z ciemności. Wiem, że zmierzamy do naszego wiecznego domu, do tych błogosławionych. A jeśli ten ziemski przybytek ulegnie zniszczeniu, zanim zakończę głosić, jest inny, który czeka na nas tam w górze. Alleluja. Wiem, że siedzą tutaj tuziny, które gdyby opuściły to życie tutaj, zanim zakład pogrzebowy zabrałby ich ciała, oni byliby tam w górze w swoich chwalebnych ciałach. Oni radowaliby się razem ze świętymi Bożymi, którzy już są w obecności Bożej, żyjąc na zawsze z doskonałymi. (To jest absolutne potwierdzenie, że tak jest). Amen.
16
Och, to spowoduje, że nawet prezbiterianin zakrzyczy. Czy tak się nie stało w niedzielę? Ci ludzie byli prezbiterianami. Z pewnością to by się stało, myśląc... Och, nic dziwnego, że ludzie stają się podnieceni. Jeśli podniecacie się, kopiąc w piłkę albo rzucając ją do kosza, o ile bardziej jest to emocjonujące, wiedzieć, że przeszedłeś ze śmierci do życia. Wiedzieć, że jesteś nowym stworzeniem w Chrystusie. Wiesz to dzięki twojemu duchowi, który prowadzi cię ze złośliwości, przebiegłości, nieprzyjaźni i wszystkich rzeczy tego świata, a twoje serce jest skupione na Chrystusie. Takie są twoje motywy. To jest wszystko, o czym rozmyślasz w swoim umyśle, w swoim sercu, dniem i nocą. Kiedy udajesz się wieczorem do łóżka, kładąc swoje ręce w ten sposób pod głowę, po prostu leżąc tam, oddajesz Mu chwałę, aż zasypiasz. Amen. Och.
17
Próbowałem oddawać Mu chwałę. Każdego poranku wstawaliśmy około 4., brat Wood i ja wychodziliśmy wcześnie rano, by polować na wiewiórki. Sądzę, że oddawałem Mu chwałę pod każdym drzewem, do którego dotarłem. Nie mogę patrzeć na drzewo bez tego, by nie oddawać Mu chwały, myśląc o tym, jak On sprawił, że ono wyrosło. Patrząc na tego niewielkiego konika polnego, który skacze, a On wie o tym koniku. Och, powiecie: „Bzdura, bracie Bill”. Och nie. To nie jest bzdura. On zna każdą wiewiórkę. On zna każdego motyla.
Dlatego pewnego razu On potrzebował trochę pieniędzy i powiedział: „Piotrze, przed chwilą pewna ryba połknęła monetę. Dokładnie tyle ile potrzebujemy. Idź i zarzuć haczyk, a Ja ją tam poślę. Wyjmij tę monetę z jej pyszczka, ponieważ ona i tak nie potrafi jej użyć. Idź i zapłać naszą dziesięcinę i podatek”. Amen.
18
Kilka tygodni temu widziałem maleńką rybkę, która leżała martwa w wodzie. Każdy z was słyszał tę historię. Brat Wood, jego brat i inni są tego świadkami. Ta mała rybka leżała martwa w wodzie przez pół godziny. Jej wnętrzności były wyrwane z jej pyszczka, a wielki Duch Święty zniżył się, po tym, kiedy dzień wcześniej powiedział: „Ujrzysz zmartwychwstanie małego zwierzątka”. I następnego poranku, niedługo po wschodzie słońca, zobaczyliśmy tę małą rybkę, nawet nie tak długą, a Duch Pański zstąpił i powiedział: „Maleńka rybko, Jezus Chrystus cię uzdrawia”. I ta martwa ryba, która unosiła się na wodzie, praktycznie przez pół godziny, powróciła do życia i odpłynęła tak szybko, jak mogła. Och, błogosławione niech będzie imię Pańskie. Jaki On jest wspaniały.
19
Nic dziwnego, że Paweł mógł powiedzieć, iż On był według porządku Melchisedeka. On był Melchisedekiem. Melchisedek nie miał początku dni. On nie miał końca lat. On nie miał początku ani końca życia. Nie miał ojca ani matki. Tak więc On nie mógł być nikim innym. Kimkolwiek On był, On ciągle żyje tego wieczoru. Tak więc On jest... Istnieje tylko jeden rodzaj wiecznego życia i jest ono tylko u Boga.
Ostatniego wieczoru prowadziliśmy dyskusję. Pewien brat nie mógł zrozumieć Bożej trójcy, więc rozmawialiśmy o tym, że Jezus tam stał, jako około trzydziestoletni mężczyzna i On rzekł... Oni powiedzieli: „Och, nasi ojcowie jedli mannę na pustyni”.
On odrzekł: „I oni wszyscy pomarli”. Lecz powiedział dalej: „Jam jest chlebem życia, który zstąpił od Boga z nieba. Ten, który go spożywa, nie umrze”.
Rzekli: „Och, nasi ojcowie pili ze skały na pustyni”.
Odrzekł: „Jam jest tą skałą”. Trzydziestoletni mężczyzna... Powiedział: „Abraham radował się, widząc mój dzień”.
Powiedzieli: „Co? Nie masz jeszcze pięćdziesięciu lat, a chcesz nam powiedzieć, że jesteś tak stary jak Abraham? Chcesz nam powiedzieć, że widziałeś Abrahama, który jest martwy od 800 lat? Teraz wiemy, że masz diabła. Jesteś szalony”. To jest to, co... Diabeł oznacza szaleniec. Powiedzieli: „Masz diabła i jesteś obłąkany”.
Odrzekł: „Pierwej niż Abraham był, Jam jest”.
To jest to, kim On był. On nie był jedynie człowiekiem albo tylko prorokiem - On był Bogiem. Bóg przebywający na ziemi w ciele zwanym Jezus - wcielony Syn Boży. Tym dokładnie On był.
20
Otóż, widzimy Go tutaj, że... Teraz w tej ostatniej części, kończąc 2. rozdział, chcę do tego wejść i rozpocząć od 16., a raczej od 15. wiersza:
I aby wyzwolić wszystkich tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie byli w niewoli.
To jest to, co on powiedział, że Jezus uczynił. On przyszedł wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią żyli w niewoli.
Otóż, nie ma powodu, by obawiać się śmierci. Oczywiście, nikt z nas nie chciałby tego, co nazywamy śmiercią. Czy wiecie jednak, że osoba, która jest znowuzrodzona nie może umrzeć? Jak by mogła mieć wieczne życie, a następnie umrzeć? Tak się nie może stać. Śmierć jest jedyną rzeczą... Słowo śmierć oznacza oddzielenie. Ta osoba zostanie zabrana tylko sprzed naszych oczu. Jest ona jednak w obecności Bożej i zawsze będzie. Tak więc śmierć nie jest trudną rzeczą. Śmierć jest chwalebną rzeczą. Śmierć jest tym, co zabiera nas do obecności Bożej.
21
Lecz oczywiście, będąc ludzkimi istotami, poruszając się tutaj w tych ciemnych zakresach, nie rozumiemy tego, tak jak powinniśmy. Rzecz jasna, że kiedy te duszące uciski śmierci przychodzą, to sprawia, że nawet najświętszy z nas boi się i cofa. To sprawiło, że Syn Boży powiedział: „Czy mógłby ten kielich Mnie minąć?” Jest to straszną rzeczą. Nie podejdź do tego niewłaściwie, ponieważ... śmierć jest zapłatą za grzech, dlatego musi być straszna. Jeśli jednak spojrzymy tam, poza zasłonę. To jest miejsce, gdzie to weszło (niech będzie błogosławiony Pan), po prostu poza zasłonę. To jest miejsce tego wieczoru, gdzie człowiek pragnie spojrzeć. Młoda Anna Mae Snelling zwykle śpiewała tutaj pieśń: „Panie, pozwól mi spojrzeć poza zasłonę czasu”. Każdy chce tam spojrzeć.
22
Jesteśmy teraz przy 16. wierszu.
Bo przecież ujmuje się On nie za aniołami, lecz ujmuje się za potomstwem Abrahama.
Och, chcemy na nowo się tego uchwycić. Otóż, udajemy się dalej, aby wziąć... gdyż pierwsza część 3. rozdziału... ostatnia jego część łączy się z sabatem i zajmiemy się tym w nadchodzącą niedzielę. Otóż, zwróćcie uwagę.
... ujmuje się On nie za aniołami...
Otóż, kim jest ten On, o kim on mówi? O Chrystusie. Kim jest Chrystus? Bogiem, tym Bożym Logos.
Otóż, pozwólcie mi wyjaśnić to znowu, abyście byli pewni. Bóg nie jest trzema bogami. Trójca Boża jest jedno. Ojciec, Syn, Duch Święty nie oznacza, że są trzema różnymi bogami. Gdyby tak było, bylibyśmy poganami. To jest powodem, dla którego Żydzi nie mogą tego pojąć. Nie było o tym nigdy nauczane w Biblii. Było to nauczane w katolickim kościele, absolutnie. To jest miejsce, skąd pochodzi chrzest w trójcę.
23
W Afryce ochrzciliby cię trzy razy twarzą do przodu - raz za Boga Ojca, raz za Boga Syna i raz za Boga Ducha Świętego. Otóż, to jest błąd. Nie ma takiego nauczanie w tej Biblii. Widzicie?
I cóż, to jest to, czego oni nauczają. To przeszło przez Lutra, z Lutra do Wesleya a dalej przez te wieki, w miarę jak odsłaniały się. To jednak nigdy nie było biblijną nauką. Było to błędne, odkąd się to rozpoczęło.
24
Tak więc na początku był Bóg. Zanim pojawiło się jakiekolwiek światło, zanim pojawił się atom, zanim pojawiła się jakakolwiek gwiazda, zanim było cokolwiek widzialnego, Bóg wypełniał wszelką przestrzeń. W Nim była tylko czystość - czysta miłość, czysta świętość, czysta sprawiedliwość. Był On Duchem. On wypełniał całą wieczność. Cóż, nie potrafimy tego pojąć. To przewyższa wszelką naszą wyobraźnię.
To tak, jakbyśmy spojrzeli przez lornetkę i zobaczyli miliony lat świetlnej przestrzeni. Pomyślcie o tym. Sto milionów lat świetlnej przestrzeni... Światło pędzi z prędkością ośmiu tysięcy mil na sekundę. Przestrzeń stu milionów świetlnej przestrzeni... Pomyśl tylko o tej odległości wielu milionów mil. Nie byłbyś nawet w stanie tego obliczyć. Gdybyś zrobił przejażdżkę, wyruszając z ulicy 9., jadąc wokół Jeffersonville, mimo to nie zaliczyłbyś nawet kilku mil. Pomyśl o tym. A poza tym wszystkim są ciągle jeszcze gwiazdy i planety. Bóg jednak był, zanim pojawiła się którakolwiek z nich. Widzicie?
25
Teraz jednak pojawiło się Logos, które wyszło od Boga. To wszystko zaczęło się kształtować w kierunku ciała. A ten kształt ciała był nazwany w języku uczonych Logos, Logos, które wyszło od Boga. Innymi słowy, posługując się lepszym słowem, powiedzielibyśmy teofania. Teofania jest ludzkim ciałem w chwalebnej postaci, niezupełnie składającym się z ciała i krwi, jak to będzie w stanie uwielbionym, lecz jest to forma ludzkiego ciała, która nie je ani nie pije. Jest to jednak ciało, które oczekuje na nas, kiedy opuścimy to, w którym teraz jesteśmy. Otóż, tam wejdziemy w to ciało. I w takim rodzaju ciała przebywał Bóg. Gdyż On powiedział: „Uczyńmy człowieka na nasz obraz i nasze podobieństwo”.
26
Otóż, kiedy człowiek znalazł się w tym ciele, panował nad wszelkimi rybami, ptactwem i zwierzętami polnymi. Wówczas nie było jeszcze człowieka, który uprawiałby glebę. Wtedy ukształtował Bóg człowieka z prochu ziemi. Dał mu rękę podobną do tej, jaką ma szympans, nogę zaś jak u niedźwiedzia. Dał mu... Uczynił go na podobieństwo... To ziemskie ciało podobne jest do zwierzęcego. Zostało wykonane z tego samego materiału. Twoje ciało jest z tego samego budulca jak u konia, psa, czy czegoś z tego rodzaju. Składa się ono z wapnia, potasu, oleju i kosmicznego światła. Jesteś po prostu... Wszelkie ciało tego rodzaju jest... Nie jest to takie samo ciało, ono się odróżnia, zostało ono jednak wykonane z prochu ziemi. Różnica jednak pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem polega na tym, że Bóg w człowieku umieścił duszę, a nie umieścił jej w zwierzęciu. Powodem jest to, że dusza w człowieku jest tą teofanią.
Och, nie mogę dostać się do tej lekcji. Znowu doszedłem do tego.
27
Spójrzcie. Czy pamiętacie to, kiedy Piotr znalazł się w więzieniu, a anioł Pański przybył i otwarł drzwi?
Pewnego dnia szliśmy tutaj do supermarketu, a drzwi same otwarły się przed nami. Powiedziałem: „Wiecie, to najpierw miało miejsce w Biblii”. Widzicie?
Otóż, automatyczne drzwi otwierają się same. Piotr wyszedł, mijając tych strażników, którzy byli zaślepieni. Przeszedł obok straży wewnętrznej i straży zewnętrznej, dalej przez dziedzińce, mury, aż na ulicę. Nikt go nie poznał i nie zwrócił uwagi. Myśleli, że to był jakiś strażnik lub ktoś tego rodzaju. On po prostu przeszedł, drzwi otwarły się same, a kiedy wyszedł, zamknęły się za nim. I kiedy on wyszedł, myślał, że śni. Udał się do domu Jana Marka, gdzie odbywało się zgromadzenie modlitewne i zapukał... [Brat Branham puka - wyd.]
[Puste miejsce na taśmie - wyd.]... będąc pomiędzy nimi. Och, On jest wspaniały. On jest cudowny.
28
Cóż, wszyscy...
Bo przecież ujmuje się On nie za aniołami, lecz ujmuje się za potomstwem Abrahama.
Bóg stał się nasieniem Abrahama.
Otóż, gdybyśmy mieli dostatek czasu, by powrócić i spojrzeć jak On to uczynił w tym przymierzu. Słyszeliście mnie, jak głosiłem o tym wiele razy. On wziął te zwierzęta i rozciął je na połowę, dokładając turkawkę i gołębicę. Wtedy spojrzał i zauważył niewielki czarny, przerażający dym - śmierć, następnie dymiący piec, piekło. Jednak ponad tym przeszło małe białe światło. I to nieduże białe światło przeszło pomiędzy tymi rozciętymi ofiarami, okazując, co On uczyni. On złożył przysięgę, kiedy to uczynił i zapisał przymierze, pokazując, co uczyni.
I On, Jezus Chrystus, przyszedł na ziemię (Bóg, Emanuel: Bóg w ciele). Na Golgocie został On rozdarty i Jego Duch powrócił do kościoła. Jego ciało zaś zostało podniesione i posadzone na tronie Bożym. Tron Boży? Ten, który znajduje się na tronie, jest Sędzią. Wiemy o tym. Cóż, gdzie jest ten sąd? Ojciec udzielił... On nie sądzi żadnego człowieka. Ojciec bowiem przekazał wszelki sąd Synowi. Tak więc On jest... A Jego życie wyraża się dzięki służbie Arcykapłana, który siedzi w Swoim własnym ciele, które jest ofiarą, aby wstawiał się na podstawie naszych wyznań. Amen. Bracie, to coś w tobie umieszcza.
29
Zauważcie, On ujął się za nasieniem Abrahama. On stał się człowiekiem. Bóg stał się ciałem pomiędzy nami, aby nas odkupić. Innymi słowy, Bóg stał się grzechem, abyśmy my, grzesznicy, mogli stać się Jego uczestnikami. A kiedy jesteśmy Jego uczestnikami, uczestniczymy w Jego... Jesteśmy ludźmi okresu czasu, okresu 70 lat. Bóg zstąpił i stał się jednym z nas (70 lat), by ustanowić czas, tak byśmy stali się uczestnikami Jego wiecznego życia. Kiedy więc jesteśmy narodzeni na nowo, jesteśmy synami i córkami Bożymi. Posiadamy wieczne życie i nie możemy zginąć. Och, co za błogosławiony Zbawiciel. Och, nie ma sposobu, by to opisać. Nie ma sposobu, by to wyjaśnić. To przewyższa wyjaśnienie. Nikt nie potrafi wyjaśnić jaki On jest wspaniały. Jak wielkim jesteś! Jak wielkim jesteś! To się zgadza.
Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci (pomyślcie o tym), aby mógł zostać miłosiernym i wiernym Arcykapłanem przed Bogiem (słuchajcie tego) dla przebłagania go za grzechy ludu.
Dla przebłagania... Otóż, Bóg będąc sprawiedliwym, musiał stać się niesprawiedliwym, by odczuć, co oznacza być grzesznikiem i powrócić dzięki pojednaniu, posiadając miłosierdzie dla ludzi.
30
Słuchajcie teraz następnego wiersza.
A że sam przeszedł przez cierpienie...
Bóg nie mógł cierpieć w Duchu. On musiał stać się ciałem, by odczuć ból choroby, by odczuć pokuszenie pożądliwości, by odczuć pokuszenie chęci posiadania, by odczuć pokuszenie głodu, by odczuć moc śmierci. On wziął to na Siebie, aby stanąć w obecności wielkiego Ducha Jahwe (tego Ducha, nie człowieka, lecz Ducha), wstawiając się w tym życiu. I Jezus przyjął to, żeby mógł wstawiać się za nami, ponieważ On to odczuł. Kiedy chorujesz, On wie, jak się czujesz. Kiedy jesteś kuszony, On wie, jak się czujesz.
31
Otóż, czy zwróciliście uwagę, że w czasie wyborów na prezydenta, każdy rolnik głosował na takiego, który był rolnikiem, ponieważ on wie, jak trudne jest życie rolnika. Widzicie? On pragnie takiego człowieka, który posiada zrozumienie.
A zanim Bóg był w stanie zrozumieć (Ten, który był tą wielką świętością)... Jak On mógłby zrozumieć, po tym, kiedy potępił człowieka z powodu Swojej świętości. Tak więc jedynym sposobem, by usprawiedliwić człowieka, było stać się człowiekiem.
Bóg zacienił dziewicę i ona zrodziła ciało. Nie była to żydowska krew ani pogańska krew, lecz Jego własna krew. Była to Boża twórcza krew, nie było w tym ani odrobiny seksu, żadnego seksualnego pożądania. Ta komórka krwi, stworzona w łonie tej kobiety, zrodziła Syna. I kiedy On został ochrzczony przez Jana Chrzciciela, ten rzekł: „Składam świadectwo, że widzę Ducha Bożego w kształcie gołębicy zstępującego i pozostającego na Nim”.
32
Nic dziwnego, że Jezus mógł powiedzieć: „Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi”. Bóg i człowiek połączyli się. Niebiosa i ziemia objęły się, a On był tym, który dokonał pojednania za nasze grzechy. To jest powodem, dla którego w Jego imieniu ma miejsce uzdrowienie. On zna twoje bóle.
Czy słyszałeś kiedykolwiek tę krótką starą pieśń?
Jezus wie o bólu, który odczuwasz,
On potrafi zbawić i uzdrowić.
Przynieś tylko swoje brzemię do Pana i
pozostaw je tam. (To się zgadza. On o nim wie.)
Kiedy nasze ciało jest dręczone przez ból i nie
możemy odzyskać naszego zdrowia,
Pamiętaj tylko, że Bóg w niebie odpowiada na
modlitwy.
Jezus wie, o bólu, który odczuwasz,
On potrafi zbawić i uzdrowić.
Przynieś tylko swoje brzemię do Pana i
pozostaw je tam.
To jest wszystko, o co On prosi: „Pozostaw to tylko tam”. Dlaczego? On jest naszym Arcykapłanem, który stoi tutaj i wie, co odczuwasz. On wie, w jaki sposób, przyprowadzić cię z powrotem do łaski i jak przyprowadzić cię z powrotem do zdrowia. On jest z tym zapoznany, ponieważ cierpiał. Jeśli nie masz gdzie położyć swojej głowy, On był w tej samej sytuacji. Jeśli masz tylko jedno ubranie, u Niego było tak samo. Jeśli śmieją się z ciebie i jesteś prześladowany, On był w tej samej sytuacji.
33
Posłuchajcie teraz ostatniego wiersza. W porządku.
... może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą.
Innymi słowy, On potrafi ochronić i pomóc, współczując z nimi, ponieważ sam Bóg stał się człowiekiem, aby to odczuć.
Czy pamiętacie jak ostatniego wieczoru nauczaliśmy na ten temat? W jaki sposób Bóg musiał... śmierć wbiła żądło, strach. Przez te wszystkie dni byli oni w więzach śmierci. Następnie przyszedł Jezus, aby wyciągnąć to żądło śmierci. Czy pamiętacie, jak to przedstawiliśmy, gdy On wspinał się na tę górę? Te niewielkie krople na Jego szacie stały się po chwili jedną wielką plamą, z której ściekała krew. Miał On wątłe, słabowite ciało i nie mógł się już posuwać dalej. On upadł. Szymon Cyrenejczyk, ciemnoskóry mężczyzna, pomógł Mu zanieść krzyż na to wzgórze. Kiedy przybili Go do krzyża i On zakrzyczał, prosząc o wodę... Każdy krwawiący człowiek potrzebuje wody.
34
Czy pamiętacie, kiedy głosiłem pewnego wieczoru: „Jak jeleń pragnie wód płynących, tak dusza moja pragnie ciebie, Boże!” Kiedy jeleń został zraniony, a przeżył, wtedy traci swoją krew i musi dotrzeć do wody, inaczej umrze.
Zostałem postrzelony na polu, kiedy miałem czternaście lat. Leżałem tam. Moje nogi krwawiły. Wyglądało to jak hamburger, który wyszedł z maszynki do mielenia mięsa. Krzyczałem o wodę: „Och, dajcie mi pić”. Byłem zdrętwiały. Moje wargi były bez czucia.
Mój kumpel pobiegł do starego stawu, gdzie znajdowały się te różnego rodzaju bagniste stworzonka. Nie miało to jednak dla mnie znaczenia. On przechylił swój kapelusz pełen wody i wycisnął go w ten sposób, trzymając moje usta otwarte. O tak, musiałem mieć wodę.
On krwawił. Rzekł: „Dajcie mi pić”. Oni podali Mu gąbkę umoczoną w occie, lecz On tego nie chciał i odrzucił to. Był On Bożym Barankiem, który umierał za nas, aby przynieść pojednanie ludzkiej istocie. Kto to był? Bóg niebios.
35
Billy Sunday powiedział raz, że na każdym drzewie siedzieli aniołowie, mówiąc: „Wyciągnij tylko Swoją rękę i wskaż palcem, a odmienimy tę sytuację”.
A ta zaczepna banda religijnych fanatyków, zawołała niektórych sławnych, uczonych doktorów teologii i doktorów filozofii, którzy chodzili za Nim i rzekli: „Otóż, jeśli jesteś Synem Bożym... Zbawiłeś innych, a samego Siebie nie potrafisz wyratować. Zstąp z krzyża, a uwierzymy Ci”.
Nie wiedzieli o tym, że mówią Mu komplement. On mógł się wyratować. Jeśli jednak On by się wyratował, inni nie byliby zbawieni. Tak więc On wydał samego Siebie. Niech będzie błogosławione Jego imię. On wydał samego Siebie, abym mógł zostać zbawiony i abyś ty mógł zostać zbawiony. Och, ta miłość jest z niczym nieporównywalna.
36
On nie musiał być chory. To drogie, zrodzone z dziewicy ciało, nie musiało być chore. On jednak zachorował, aby wstawiać się za mną, kiedy ja jestem chory. On nie musiał się męczyć, jednak był zmęczony.
Czytałem raz pewną historię. Nie wiem, czy ona jest prawdziwa. Kiedy On wzbudził z martwych chłopca z Nain, usiadł na skale i jęknął z powodu bólu głowy, ponieważ On musiał nieść nasze choroby.
On musiał nieść nasz grzech i tam On umarł. Na Golgocie, gdzie ta stara pszczoła, śmierć, wbiła swoje żądło... Każdy wie, że gdy pszczoła wbije swoje żądło, nie może już więcej żądlić. Kiedy przelatuje pszczoła lub jakikolwiek inny owad, który ma żądło, on je wbija, a potem odlatuje. To jest ta sama pszczoła, nie posiada już jednak żądła. Jedyna rzecz, którą może ona czynić, to brzęczeć i robić dużo hałasu.
Jedyna rzecz, którą śmierć może uczynić wobec wierzącego, to wiele hałasu. Lecz, alleluja, niech będzie błogosławione imię Pana, On wbił to żądło śmierci w Swoje własne ciało. Uczynił to Emanuel. Powstał trzeciego dnia, strząsnął z Siebie to żądło i jest nieśmiertelny tego wieczoru. Jego Duch jest w tym budynku. On udowadnia, że jest żywy pomiędzy nami. To jest nasz Mesjasz. To jest nasz błogosławiony Zbawiciel.
Wróć do czytelni Następne kazanie