Kategorie
Aktualności Świadectwa-społeczność Uncategorized

Jahwe Jireh

Drodzy bracia i siostry chciałbym złożyć świadectwo dla chwały naszego Niebiańskiego Ojca o tym, jak On zatroszczył się o nasze finansowe potrzeby. W dniu 3 maja 2026 r.(niedziela) szykowaliśmy się całą rodziną, żeby pojechać na zgromadzenie do naszego zboru. Zawsze zabieram ze sobą do zboru moją torbę w której mam Biblię, różne materiały z Poselstwa i kilka innych drobnych rzeczy. Zanim wyszliśmy zapakowałem do niej Biblię i książkę ,,Siedem Pieczęci”, ponieważ poprzedniego wieczoru korzystałem z nich i były wyciągnięte z tej torby. Kiedy dotarliśmy do zboru prawie wszystko z niej wyciągnąłem, a więc jestem przekonany że oprócz kilku książeczek z Poselstwami i kolorowanek dla dzieci nic innego w niej nie było. Moja żona także przed zgromadzeniem wkładała do niej jakieś materiały dla dzieci, a więc i ona do niej zaglądała i na pewno oprócz tego, co wymieniłem nic w niej nie zauważyła. Torba była przy mnie przez całe zgromadzenie, a więc było niemożliwą rzeczą, aby ktoś coś do niej włożył albo nawet ją dotykał. Po zgromadzeniu włożyłem do niej to, co wcześniej wyciągnąłem i ruszyliśmy z rodziną do domu. Kiedy weszliśmy do domu poszedłem do pokoju zdjąć marynarkę, a moja żona chcąc wyciągnąć materiały, które tam włożyła, zamiast płyt CD z pieśniami wyciągnęła z torby dwie białe koperty, które były zaklejone i bardzo wypchane. Kiedy mnie zawołała i sprawdziliśmy co jest w środku, okazało się, że były tam pieniądze, w każdej z tych kopert  było po 7 tysięcy złotych.

Wierzę, że to Bóg w nadprzyrodzony sposób sprawił, że one się tam znalazły i w ten sposób ON zaspokoił nasze potrzeby, ponieważ mieliśmy w naszym życiu kilka zaległych rzeczy do uporządkowania, jeżeli chodzi o finanse i w ten sposób wszystkie te zaległe sprawy dzięki Jego łasce zostały uregulowane do końca. Bóg sprawił nam ogromną radość ponieważ 1 maja minęło dokładnie 5 lat od kiedy przeprowadziliśmy się z Wielkopolski na Śląsk, żeby pielgrzymować razem z wierzącymi w to Poselstwo. Przyjmujemy to jako dar, który pokazuje, że nasz Niebiański Ojciec troszczy się o wszystkie sprawy człowieka, który pragnie i troszczy się o Jego Słowo! A więc po tym, co Pan uczynił i w jaki sposób On to uczynił, drżąc przed Nim pełen bojaźni, czci i miłości Bożej względem Boga z całą moją rodziną oddaję wszelką chwałę naszemu PANU JEZUSOWI CHRYSTUSOWI.

Brat Łukasz Pawlak z rodziną.