Kategorie
Biblijna nauka

Predestynacja

Boży wybór czy też predestynacja — dla jednych określenie, które wywołuje strach, a dla innych jest powodem do radości. Słowo Boże rozwiewa wszelkie wątpliwości, aby człowiek mógł odpocząć we wiecznym Bożym planie.

Czy Bóg dokonał predestynacji w oparciu o swoją wszechwiedzę?

(29) Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;

(30) a których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił.

List do Rzymian 8:29-30

Tak, Biblia wyraźnie naucza, że Bóg jest Istotą nieskończoną, wszechpotężną i wszechwiedzącą. Dlatego mógł On przewidzieć pojawienie się każdego wróbelka, komara, a przede wszystkim człowieka, którego uczynił swoim partnerem. „Nawet wasze włosy na głowie są wszystkie policzone”. Jeżeli Bóg zna ilość włosów na twojej głowie, choć one stale wypadają, to oznacza, że zna każdy szczegół twego życia. Bóg, będąc wszechwiedzącym, musiał o tobie wiedzieć wszystko, zanim powstał ten świat. Apostoł Paweł powiedział, że pierwszym Bożym krokiem w naszym kierunku była Jego uprzednia wiedza. On przejrzał wszystkich na wskroś, a następnie niektórych przeznaczył. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał. Konsekwencją przeznaczenia było powołanie, zaś kolejnym krokiem było usprawiedliwienie i uwielbienie. Wszystkie te Boże poczynania są nam przedstawione w czasie dokonanym i taka jest prawda. Jest to cudowne i niezwykłe, czego dokonał Bóg. Byliśmy już usprawiedliwieni i uwielbieni w Jezusie, naszym Zbawicielu, zanim w ogóle świat został ukształtowany.

Kiedy i gdzie Bóg dokonał wyboru i predestynacji?

(4) W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości

(5) przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej,

(6) ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym.

List do Efezjan 1:4-6

Pismo naucza nas, że Bóg wybrał swój lud przez założeniem świata. Dzięki temu, zanim pojawił się jakikolwiek grzech i naruszona została relacja między Bogiem a człowiekiem, sam Stwórca przygotował takie właśnie rozwiązanie. Czytaliśmy w I rozdziale Listu do Efezjan, że Bóg dokonał tego wyboru według upodobania swojej woli.

(8) I oddadzą mu pokłon wszyscy mieszkańcy ziemi, każdy, którego imię nie jest od założenia świata zapisane w księdze żywota Baranka, który został zabity.

Apokalipsa 13:8

Wiemy zatem, kiedy Bóg dokonał wyboru i predestynacji. Jednak gdzie On to uczynił? W Chrystusie. W Nim znajduje się rejestr wszystkich odkupionych imion. Kiedy te wybrane imiona, zawarte w Jego Księdze, zostały odkupione? Przed założeniem świata, gdy Boży Baranek został zabity. Oczywiście musiało to zostać zamanifestowane w czasie i to się stało, kiedy na ziemię przyszedł Jezus. On odkupił te imiona przez swoją ofiarę. Staje się to jednak kompletne, gdy każde z tych imion w swoim okresie czasu zostaje zamanifestowane na ziemi w postaci konkretnych osób. Tylko oni zostają pociągnięci, by przyjść do poznania Prawdy. „Nikt nie może do mnie przyjść, jeśli go nie pociągnie Mój Ojciec” – powiedział Jezus.

Czy Bóg dokonał wyboru i predestynacji w oparciu o nasze dobre postępowanie?

Gdyby wybór następował w oparciu o uczynki, to by oznaczało, że zbawienie nie jest wyłącznie z łaski. On jednak nas predestynował „ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym” w oparciu o swój suwerenny wybór. Wybór, predestynacja i łaska są nam dane w Chrystusie. Akcent jest na Chrystusa i Jego dzieło, a nie na nas i nasze starania. Nauka o Bożym wyborze jest potwierdzona zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie.

(9) Albowiem tak brzmi słowo obietnicy: W oznaczonym czasie przyjdę i Sara będzie miała syna.

(10) Ale nie tylko to, gdyż dotyczy to również Rebeki, która miała dzieci z jednym mężem, praojcem naszym Izaakiem.

(11) Albowiem kiedy się one jeszcze nie narodziły ani też nie uczyniły nic dobrego lub złego – aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania,

(12) oparte nie na uczynkach, lecz na tym, który powołuje – powiedziano jej, że starszy służyć będzie młodszemu,

(13) jak napisano: Jakuba umiłowałem, a Ezawem wzgardziłem.

List do Rzymian 9:9-13

Bóg wybrał Jakuba, a wzgardził Ezawem, zanim w ogóle się urodzili. Bóg sam dokonał wyboru, zanim oni uczynili cokolwiek dobrego czy złego, aby podkreślić suwerenność i moc swego wyboru. Jego miłość jest miłością opartą na wyborze. On umiłował Jakuba, którego wybrał, natomiast znienawidził Ezawa, którym wzgardził.

W jakim celu Bóg dokonał wyboru?

(13) My jednak powinniśmy dziękować Bogu zawsze za was, bracia, umiłowani przez Pana, że Bóg wybrał was od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę.

(14) Do tego też powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

2 List do Tesaloniczan 2:13-14

Bóg wybrał nas w celu zbawienia. Właśnie z tego powodu On to uczynił. Ci, których On wybrał, będą jedynymi, którzy będą rzeczywiście zbawieni. Nie będą oni mieli co do tego żadnych wątpliwości czy niepokoju, ponieważ jest to grupa „wybrana od początku”. Jest to wspaniałe, kiedy Bóg osobiście ci to objawi.

Zauważcie, co Jezus powiedział: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Mój Ojciec. Wszyscy, których Mi dał Ojciec, przyjdą do Mnie”. Oni to rozpoznają. Żaden inny człowiek nie będzie w stanie tego zrobić, żadna osoba, obojętne jak dobra, obojętne kim by była. Musi zostać jej to objawione. Dopiero wtedy ona rozumie, kim jest Chrystus. Widać więc tutaj wyraźnie ten predestynowany plan. Słowo Boże jest nasieniem i tak jak w przypadku innych nasion pod jego zasiew należy najpierw przygotować glebę. Gdybyście siali nasienie na nieprzygotowany grunt, nie byłoby z tego pożytku. Przyleciałyby ptaki i by je wydziobały. Jeśli wrzucicie je między ciernie i osty, zostanie ono szybko zaduszone. Tak Jezus powiedział w podobieństwie. A więc najpierw należy przygotować glebę. Dlatego Bóg w swojej suwerennej łasce najpierw przygotowuje serce. Przygotował was przed założeniem świata, byście mogli Go przyjąć w tym wieku. On przejrzał was przez swoją wszechwiedzę i przeznaczył was do Życia wiecznego. On was znał i dlatego was przygotował. To jest przyczyna, dla której wydostaliście się w końcu z tamtych spraw i dobrnęliście do tego, co macie teraz. To Bóg prowadził was do miejsca, do którego was przeznaczył. Jeśli gleba nie zostanie wcześniej przygotowana, to nic nie może w niej rosnąć. To jest powód, dla którego sieje się nasienie wiary. Kiedy głoszona jest wiara, widzicie działanie daru rozpoznawania od Pana, obserwujecie, co się dzieje, i czynne są wszystkie biblijne dary, a ludzie reagują i mówią: „Och, alleluja, wierzę w to!”. A inni przychodzą i są rozczarowani. Widzicie, gleba musi być do tego przeznaczona. I wy wiecie, kiedy to wpadło do gleby.

„Uczynki są wyrażeniem wiary” – William Branham

Dodatkowe wskazówki potwierdzające biblijną naukę o predestynacji:

(4) Doszło mnie słowo Pana tej treści:

(5) Wybrałem cię sobie, zanim cię utworzyłem w łonie matki, zanim się urodziłeś, poświęciłem cię, na proroka narodów przeznaczyłem cię.

Księga Jeremiasza 1:4-5

Bóg zdecydował, by Jeremiasz był Jego prorokiem. Nikt nie zapytał, czy mu to odpowiada. Bóg go wybrał i przeznaczył do tego urzędu, zanim się urodził. Jest to dla nas wielka lekcja. Kolejne Pismo potwierdza, że wybór i przeznaczenie nie dotyczy wyłącznie proroków, ale również tych, którzy są uznani za: głupich, słabych, niskiego pochodzenia i wzgardzonych. Przez całą Biblię rzucają nam się w oczy różne miejsca Pisma o wyborze.

(26) Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu,

(27) ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,

(28) i to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić,

(29) aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym.

1 List do Koryntian 1:26-29

 

Zobaczcie, jest to tak, jak to, że wy byliście w swoim ojcu. Jak już powiedziałem tamtego wieczoru, na początku byliście w swoim ojcu. Gdybyście nie byli, nie byłoby was tutaj. Lecz widzicie, to musiało znaleźć się w łonie, abyście mogli zostać zrodzeni. I teraz jesteście jego synem albo jego córką. Widzicie, jest to nasienie. Otóż jeśli teraz jesteście chrześcijanami, jesteście autentycznym predestynowanym nasieniem, to musieliście być w Bogu, zanim zostaliście Jego dziećmi. Zawsze byliście w Bogu. Ten zarodek waszego Życia, który jest atrybutem Boga, który był Jego myślą. Weźmy na przykład tę śliczną panienkę, która siedzi oto tutaj. Bóg powiedział: „W tym czasie pojawi się taka dziewczyna, jej imię i nazwisko będzie takie i takie. Ona będzie tym, tamtym i owym”. On wiedział nawet o obecnej chwili. „Ona będzie siedzieć i słuchać poselstwa, ubrana w czerwoną sukienkę”. Widzicie, to była Jego myśl. On wie też, kto będzie twoim mężem i skąd on będzie pochodził. On wszystko to urzeczywistnił, także i to, że siedzisz tutaj i jesteś dzisiaj w tym mieście. Nie ma takiej możliwości, abyś w tym nie dopisała, widzisz, ponieważ ty w tym wzrastasz. A jeśli tylko masz w swoim wnętrzu to nasienie, a ono wyrasta, będziesz musiała wydać dokładnie to, co zawiera to nasienie. Dokładnie tak. To jest Jego Słowo. On dotrzymuje swojego Słowa. On czuwa nad nim.

„Moc przemienienia” – William Branham

(16) Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam.

(17) To przykazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali.

(18) Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził.

(19) Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi.

Ew. Jana 15:16-19

(9) Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;

(10) wy, którzy niegdyś byliście nie ludem, teraz jesteście ludem Bożym, dla was niegdyś nie było zmiłowania, ale teraz zmiłowania dostąpiliście.

1 List Piotra 2:9-10

(1) Lecz teraz słuchaj, Jakubie, mój sługo, i ty, Izraelu, którego wybrałem.

(2) Tak mówi Pan, który cię uczynił i ukształtował w łonie matki, który cię wspomaga: Nie bój się, mój sługo, Jakubie, i Jeszurunie, którego wybrałem!

(3) Gdyż wyleję wody na spieczoną ziemię i strumienie na suchy ląd; wyleję mojego Ducha na twoje potomstwo i moje błogosławieństwo na twoje latorośle,

(4) aby się rozkrzewiły jak trawa między wodami, jak topole nad ruczajami.

Księga Izajasza 44:1-4

Kategorie
Biblijna nauka

Nasienie węża

Temat nauki o nasieniu węża zasianym do ludzkiej rasy jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych nauk Pisma Świętego. Osoba, która posiada tylko powierzchowną świadomość Słowa Bożego, może mieć odczucie, że ten temat ją przerasta.

Jeśli jednak odłożymy na bok tradycję i uprzedzenia, a z otwartym sercem spojrzymy do nieomylnego Słowa Bożego, to Duch Boży, tak jak obiecał, będzie w stanie wprowadzić nas we wszelką prawdę.

(1) A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?

(2) A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,

(3) tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.

(4) Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,

(5) lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.

(6) A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.

(7) Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski.

(8) A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.

(9) Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś?

(10) A on odpowiedział: Usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się.

(11) Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść?

(12) Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem.

(13) Wtedy rzekł Pan Bóg do kobiety: Dlaczego to uczyniłaś? I odpowiedziała kobieta: Wąż mnie zwiódł i jadłam.

(14) Wtedy rzekł Pan Bóg do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego!

(15) I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem [hebr. „zera”: nasienie, sperma, potomstwo] a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę.

(16) Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą.

(17) A do Adama rzekł: Ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej i jadłeś z drzewa, z którego ci zabroniłem, mówiąc: Nie wolno ci jeść z niego, przeklęta niech będzie ziemia z powodu ciebie! W mozole żywić się będziesz z niej po wszystkie dni życia swego!

(18) Ciernie i osty rodzić ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym.

(19) W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.

(20) I nazwał Adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących.

Ks. Rodzaju 3:1-20

Być może po przeczytaniu tego fragmentu Pisma Świętego nasuwa się kilka pytań: „Jak to, że wąż komunikował się z kobietą w zrozumiałym dla niej języku i odwrotnie?”, „Czy spożycie jabłka otwiera ludziom oczy, tak że uświadamiają sobie, iż są nadzy?”, „Dlaczego Bóg postąpił tak surowo, wypędzając swoje stworzenie z najwspanialszego miejsca, jakie kiedykolwiek było na ziemi?”, „Co było powodem, że wyprostowany, chodzący wąż, stał się pełzającym gadem?”, „Dlaczego Bóg ustanowił nieprzyjaźń pomiędzy potomstwem kobiety i potomstwem węża?”, „Czy to spożycie jabłka powoduje u człowieka tak wielkie poczucie winny, że zaczyna się ukrywać przed swoim Stwórcą, czy też miało tam miejsce coś o wiele bardziej poważnego?”. Spróbujmy znaleźć odpowiedzi na te i inne kwestie, biorąc pod uwagę cały kanon Pisma Świętego.

Jak to możliwe, że wąż potrafił rozmawiać z Bogiem i z człowiekiem?

W 3. rozdziale 1 Mojżeszowej możemy zauważyć szereg dramatycznych zmian. Na początku wąż chodził wyprostowany i miał zdolność mówienia, gdyż rozmawiał z Ewą, a następnie z samym Bogiem. Po upadku człowieka Bóg przeklął węża i zupełnie zmienił budowę jego ciała. Wąż stał się niemy i zaczął pełzać po ziemi. Współczesny naukowy świat poszukuje brakującego inteligentnego ogniwa pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem. Tym ogniwem nie jest szympans. Tym brakującym elementem jest wąż, który przez seksualny akt połączył się z kobietą, a ona urodziła Kaina, który nie był człowiekiem czystej krwi. W Piśmie Świętym są szczegółowo opisane jego nieludzkie cechy – najpierw z zazdrości zabił swego brata, a następnie próbował okłamać samego Boga (Ks. Rodzaju 4:3-16).

Wówczas w Edenie wąż był wyprostowanym stworzeniem. On był najbardziej zbliżony do człowieka. On był niemal człowiekiem. Szatan skorzystał z fizjologicznych właściwości węża i użył go do zwiedzenia Ewy. Potem Bóg zniszczył tę sylwetkę ciała węża. Żadne inne zwierzę nie może się skrzyżować z człowiekiem. Lecz to pokrewieństwo istnieje.

„Siedem wieków kościoła. Efeski wiek kościoła”, William Branham

Czy spożycie naturalnego owocu może spowodować, że po pierwsze, oczy człowieka otworzą się i zda on sobie sprawę, iż jest nagi, a po drugie, że zostanie wyrzucony z Bożego ogrodu?

Chyba każdy się zgodzi z tym, że taki scenariusz nie jest możliwy. Niestety takie jest nauczanie we współczesnych kościołach. Jezus jednak obiecał, że Pocieszyciel, Duch Prawdy, wprowadzi nas we wszelką prawdę. Prawdą jest Słowo Boże.

Przede wszystkim musimy zrozumieć, że owoc jest tutaj symbolem. W 5. rozdziale Listu do Galacjan Pismo naucza o owocach ciała i owocach Ducha. Jednym z wymienionych owoców ciała jest wszeteczeństwo. Właśnie tego owocu zakosztowała Ewa. Zanim Adam zbliżył się do Ewy, uczynił to wyprostowany, piękny i pociągający wąż. I potem kobieta poznała, że jest naga.

Pamiętajcie więc, że Kain był synem szatana. Myślę, że każdy z was jest zaznajomiony z tymi wszystkimi taśmami, gdyż widziałem tu u was biblioteki tych taśm. Pamiętajcie więc, że Ewa zaszła w ciążę z szatanem, a tego samego dnia… Mamy teraz taki przypadek w Tucson, że kobieta żyjąca z dwoma mężczyznami może mieć dwoje różnych dzieci. Wiemy o tym. Ja o tym wiedziałem, poznając rozmnażanie się psów i tak dalej. Jeśli dzieje się to w niewielkim odstępie czasu. A więc szatan, ów Zły, złączył się z nią być może rano tamtego dnia. Nie był on gadem tylko zwierzęciem. Był najbardziej subtelnym, przebiegłym, inteligentnym ze wszystkich stworzeń, zaraz po człowieku. Także sam człowiek jest stworzeniem. Jesteśmy ssakami, ciepłokrwistymi zwierzętami. A szatan, ten wąż, on był tutaj kolejnym ogniwem. Był zaraz po człowieku, a przed szympansem; znajdował się pomiędzy człowiekiem a szympansem. Otóż nauka poszukuje tego brakującego ogniwa, a tymczasem jest to ukryte, bo on został tak zdegradowany, że ani jedna jego kość nie wygląda na człowieczą, ponieważ stał się gadem. Widzicie? Przekonujemy się więc teraz, że ten osobnik znalazł w ogrodzie Eden Ewę, tę młodą kobietę, która nie znała grzechu i nie zdawała sobie sprawy ze swojej nagości. On natomiast tak. Był inteligentny, subtelny, mądry. Powiedział jej, że ten owoc jest dobry do jedzenia i godny pożądania, po czym współżył z nią tamtego poranku. A potem, widzicie, tego samego dnia, popołudniu, ona nakłoniła Adama do zrobienia tej samej rzeczy, opowiedziawszy mu, o co chodzi. Następnie Adam, wiedząc, że nie powinien tego robić, poszedł dobrowolnie za swoją żoną i dopuścił się tego samego czynu.

„Moc przemienienia”, William Branham

Dlaczego Bóg postąpił tak surowo, wypędzając swoje stworzenie z najwspanialszego miejsca, jakie kiedykolwiek było na ziemi?

Oprócz Drzewa Poznania było tam Drzewo Życia. Jest to mowa symboliczna, gdyż w Piśmie Świętym drzewo symbolizuje istotę (Psalm 1:1-3, Mateusz 3:7-10, Ezechiel 31:18, 4 Mojżeszowa 24:5-6). Drzewem Poznania był szatan, zaś Drzewem Życia Chrystus. Bóg jest jedyną doskonałą formą Życia. Szatan ma w sobie śmierć. Drzewo Życia i Drzewo śmierci stały w ogrodzie Eden obok siebie: był to Chrystus i szatan. Kiedy kobieta złamała przykazanie Boże i spożyła z zakazanego Drzewa Poznania, wstąpiła do niej śmierć. Kolejnym, który znalazł się w takim położeniu, był Adam. Będąc w takim stanie, nie mieli więcej prawa spożywać z Drzewa Życia, więc zostali wypędzeni z raju. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rzymian 6:23).

Czy mamy obecnie na ziemi owoc, którego spożycie sprawia te same rezultaty, jakie otrzymali Adam i Ewa?

Oczywiście! Istnieje grupa ludzi, która uważa, że Adam i Ewa spożyli zakazany owoc, którym było jabłko. Nie znajdziemy tego jednak w Piśmie Świętym. Tym owocem jest seksualne cudzołóstwo oraz cudzołóstwo wobec czystego Słowa Bożego. Wszystko, co naturalne, jest obrazem tego duchowego.

(20) Tak postępuje cudzołożnica: Je i obciera sobie usta, i mówi: Nic złego nie uczyniłam.

Ks. Przysłów 30:20

Czy kobieta za spożycie naturalnego owocu jest nazywana cudzołożnicą? Czy jedzenie ma coś wspólnego z cudzołóstwem? Jeżeli połączymy to, co napisał Salomon w swoich przypowieściach, z tym, co napisał Mojżesz w Księdze Rodzaju, pojawi się przed nami jasny, biblijny obraz tego, czym naprawdę jest grzech pierworodny.

(1) A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?.

Ks. Rodzaju 3:1

Ten sam, który kusił i poddawał w wątpliwość Słowo Boże wtedy, żyje jeszcze dzisiaj. Wtedy był to wąż, dziś jest to jego nasienie, które ustawicznie przekręca Boże Słowo. On ciągle oferuje owoce dobre do jedzenia, miłe dla oczu i godne pożądania dla zdobycia mądrości.

Skoro Kain nie był synem Adama, to dlaczego Ewa powiedziała: „Wydałam na świat mężczyznę z pomocą Pana”?

(1) Adam obcował z żoną swoją Ewą, a ta poczęła i urodziła Kaina. Wtedy rzekła: Wydałam na świat mężczyznę z pomocą Pana.

(2) Potem urodziła jeszcze brata jego Abla. Abel był pasterzem trzód, a Kain uprawiał rolę.

(3) Po niejakim czasie Kain złożył Panu ofiarę z plonów rolnych;

(4) Abel także złożył ofiarę z pierworodnych trzody swojej i z tłuszczu ich. A Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę.

(5) Ale na Kaina i na jego ofiarę nie wejrzał; wtedy Kain rozgniewał się bardzo i zasępiło się jego oblicze.

Ks. Rodzaju 4:1-5

Przyjrzyjmy się jednak temu miejscu Pisma, zapoznając się również z innymi fragmentami Słowa Bożego i trzymając się złotej zasady: „Milczmy tam, gdzie Pismo Święte milczy, a mówmy tam, gdzie ono mówi”. Zresztą nawet współczesna nauka potwierdza, co tak naprawdę wydarzyło się w ogrodzie Eden.

Cokolwiek rodzi się na ziemi, rodzi się w oparciu o Boże prawo rozradzania. W Księdze Rodzaju 1:11 czytamy: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie, i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało.

Ktoś stwierdził: „Przecież Ewa powiedziała: »Wydałam na świat mężczyznę z pomocą Pana«”. Oczywiście. Dlaczego by nie? Bóg ma pewne prawa. Jeśli weźmiecie nasiona dzikiej róży i zasadzicie w miejscu, gdzie rośnie pszenica, wtedy to samo słońce i ten sam deszcz dadzą wzrost obu tym nasionom. Bóg ma swoje prawa i one nie mogą zostać naruszone. Choćby najbardziej przewrotna kobieta żyła z najbardziej występnym mężczyzną bez ślubu i tak dalej, to jeśli będą mieli dziecko, ono musi urodzić się zgodnie z prawami Bożymi, gdyż nie ma innego sposobu. Jeśli temu zaprzeczacie, to czynicie szatana stwórcą, a w takim razie on byłby bogiem. Och, jakże bylibyście wtedy ślepi! Widzicie, dzieje się to w myśl Bożych praw. Oczywiście. Biblia mówi: „Słońce Jego świeci i deszcz Jego pada na sprawiedliwych i na niesprawiedliwych”, zaś w 6. rozdziale Listu do Hebrajczyków czytamy, że ziemia pije deszcz na nią spadający, który ją użyźnia, i daje wzrost roślinom na niej. Zarówno rośliny użyteczne, jak i ciernie oraz osty, żyją z tej samej wody i z tego samego słońca. Takie jest bowiem prawo Boże, że każde nasienie wydaje plon według swojego rodzaju.

„Przyszły Dom Niebiańskiego Oblubieńca z ziemską Oblubienicą”, William Branham

Kain nie był synem Adama, był natomiast rezultatem złączenia się Ewy i węża. Bliźnięta pochodzące z dwóch różnych ojców. To dokładnie wydarzyło się w ogrodzie Eden. Jest to naukowo udowodnione i każdy może we współczesnym świecie odnaleźć dowody na taki właśnie scenariusz.

Na portalu fakt.pl czytamy:

W New Jersey w styczniu 2013 roku przyszły na świat bliźniaczki, które – jak się dopiero teraz okazało – mają dwóch różnych ojców. Sprawa wyszła na jaw przypadkowo, podczas rozprawy sądowej o alimenty dla dzieci. W styczniu 2013 roku pewna Amerykanka urodziłabliźnięta. Kobieta wytoczyła proces o alimenty swojemu byłemu partnerowi, którego wskazała jako ojca córeczek. Mężczyzna nie był jednak przekonany, czy to on jest ojcem dzieci, bo jak twierdził – matka miała w tym czasie także innych partnerów seksualnych. Sąd zdecydował, że mężczyzna ma przejść popularne w Stanach testy DNA. Okazało się, żepozwany faktycznie jest ojcem, ale uwaga – tylko jednej z córeczek.Amerykanka potwierdziła, że w tygodniu, w którym prawdopodobnie doszło do poczęcia dzieci, miała kontakt seksualny także z innym mężczyzną – i to on prawdopodobnie jest ojcem siostrzyczki. Do takiej sytuacji dochodzi, gdy w trakcie owulacji zostają uwolnione dwa jajeczka, a każde z nich zostanie zapłodnione nasieniem innego mężczyzny.

Taki sam przypadek wydarzył się na północy Polski w 2010 roku, o czym można przeczytać w archiwalnych wiadomościach onet.pl.

Kolejnym potwierdzeniem tego faktu jest wypowiedź z Księgi Judy w Nowym Testamencie:

(14)O nich też prorokował Henoch, siódmy potomek po Adamie, mówiąc: Oto przyszedł Pan z tysiącami swoich świętych.

Judy 1:14

Stary i Nowy Testament współgrają doskonale, nigdy sobie wzajemnie nie przecząc. Cała Biblia odsłania te same Boże prawdy, bez względu na jej fragmenty, uzupełniając się tylko nawzajem.

Enoch był siódmy po Adamie, z czego wynika wyraźnie, że Kain nie był synem Adama, ale węża. Kolejność rodu Adama (Księga Rodzaju 5) to: 1-Adam, 2-Set, 3-Enosz, 4-Kenan, 5-Mahalalel, 6-Jered, 7-Enoch. Jak rozważaliśmy to wcześniej, Kain był wspomniany w innym rodowodzie, gdyż był synem Ewy, lecz nie Adama. Kain nigdzie nie jest wspomniany jako syn Adama. Natomiast jest powiedziane, że był synem Złośnika (1 List Jana 3:12).

Te dwa odrębne rodowody, te dwa drzewa, rosnące obok siebie w ogrodzie Eden, te dwa nasiona na jednym polu, obrazują biblijne bliźnięta, które przejawiają się przez całe Pismo.

Widzimy Kaina i Abla i ich konflikt. Następnie Ezawa i Jakuba oraz ich konflikt. Dalej jest Ismael i Izaak, Mojżesz i Balaam, a także Judasz i Jezus. Wszędzie widzimy, że walka dwóch zwierzchności i dwóch nasion, która rozpoczęła się w Niebie, trwa obecnie na ziemi.

Dlaczego Bóg ustanowił nieprzyjaźń pomiędzy potomstwem (nasieniem) węża a potomstwem (nasieniem) niewiasty?

Biblia naucza nas, że upadek przyszedł przez kobietę (1 List do Tymoteusza 2:14). Bóg postanowił, że przywrócenie do stanu sprzed upadku nastąpi również przez kobietę. W wielu miejscach Biblii kobieta reprezentuje kościół. Niemoralna kobieta odzwierciedla upadły kościół (Objawienie 17:1-6). Sprawiedliwa kobieta odzwierciedla Oblubienicę Chrystusa (Objawienie 21:9-10).

Przez całą Biblię widzimy zorganizowany kościół, który odrzuca zwierzchność Chrystusa, wybiera natomiast wykład Bożego Słowa skrzyżowany przez szatana, tak jak to uczyniła Ewa w ogrodzie Eden.

Tak jak upadek przyszedł przez kobietę, tak przywrócenie pierwotnego stanu nastało również przez kobietę. Lecz pamiętajmy, że kobieta sama w sobie nie posiada nasienia. Ona musi je otrzymać. Tak właśnie spełniło się proroctwo z Księgi Rodzaju 3:15. Tak został rozwiązany problem grzechu: Dziewica Maria, przez przyjęcie doskonałego Bożego Nasienia, zrodziła Mesjasza, który „zdeptał głowę węża”. Dzisiaj nosicielem tego prawego Nasienia Słowa Bożego jest Jego Kościół, którego On jest Zwierzchnością.

Dlaczego Bóg ustanowił nieprzyjaźń pomiędzy nasieniem niewiasty a nasieniem węża? Gdyż nasieniem niewiasty jest Chrystus, a nasieniem węża jest szatan. Ten odwieczny konflikt rozpoczął się Niebie, skąd szatan został wyrzucony, i cała ta bitwa została przeniesiona na ziemię. Ta wielka bitwa trwa do dzisiaj i będzie trwała aż do chwili, kiedy „szatan i jego aniołowie zostaną wrzuceni do jeziora gorejącego ogniem i siarką”. Widzimy, że powstały dwie linie, dwa rodowody, widoczne przez całą Biblię. Połącznie tych dwóch linii razem nigdy nie było Bożym zamiarem. Zostały one nawet sklasyfikowane osobno. Potomkowie Kaina (i ich cechy charakterystyczne takie jak: zazdrość, gniew, chęć mordowania, kłamanie, wielożeństwo, mściwość) wyszczególnieni są w Księdze Rodzaju 4:15-24. Potomków Seta znajdujemy w Księdze Rodzaju 5:1-32. Była to pokorna grupa ludzi poddana Słowu Bożemu, która była Światłością świata w swoim pokoleniu. Bóg ustanowił nieprzyjaźń pomiędzy jednym a drugim rodzajem nasienia. Tego naucza nas Słowo Boże już od pierwszych rozdziałów.

(1) A kiedy ludzie zaczęli rozmnażać się na ziemi i rodziły im się córki,

(2) ujrzeli synowie Boży, że córki ludzkie były piękne. Wzięli więc sobie za żony te wszystkie, które sobie upatrzyli.

(3) I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat.

(4) A w owych czasach, również i potem, gdy synowie boży obcowali z córkami ludzkimi, byli na ziemi olbrzymi, których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni.

(5)A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe,

(6) żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim.

Ks. Rodzaju 6:1-6

Przed potopem doszło do powszechnej rozwiązłości seksualnej. Podobnie jak dzisiaj, liberalne idee górowały nad każdą inną. Wszelkie moralne normy zostały zepchnięte poza margines. I kiedy doszło do zmieszania tych dwóch linii, Bóg postanowił zniszczyć całą ziemię. Stało się tak, gdyż potomkowie Seta brali sobie za żony córki Kaina. Pismo mówi, że Bóg żałował, iż uczynił człowieka. Pojawili się olbrzymi, intelektualnie wybitni ludzie, u których nie było najmniejszego pragnienia poznania Boga i Jego Słowa. W końcu Bóg zatopił całą ziemię, zachowując Noego i jego rodzinę. Jezus zapowiedział ten sam scenariusz na dni ostateczne: Jak było w dniach Noego, tak będzie w dniach Przyjścia Syna Człowieczego (Ew. Mateusza 24:37-39).

I zauważcie, tutaj macie tych olbrzymów. Potem, po upadku, Kain odszedł do kraju Nod. Jeżeli jego tata był wielkim rosłym olbrzymem, to jaki był Kain? Był podobny do swego ojca. I on udał się do kraju Nod, gdzie pojął za żonę jedną ze swoich sióstr.

To był jedyny sposób, jak on mógł postąpić. Nie było sposobu, by pojawiły się jakiekolwiek inne kobiety, jedynie z Ewy. Twierdzi się, że oni mieli siedemdziesiąt synów i córek. Biblia nie rejestruje urodzonych kobiet, tylko mężczyzn. A gdyby prócz Ewy nie było żadnych innych kobiet, to kiedy ona umarła, ludzka rasa przestałaby istnieć. Ona musiała mieć córki. I on musiał się ożenić ze swoją własną siostrą.

On odszedł do kraju Nod i tam się ożenił. A dokładnie tam, gdzie się ożenił, znaleziono tych wielkich rosłych olbrzymów, którzy byli upadłymi synami Bożymi. Zostali oni spłodzeni przez swego ojca diabła, przez Kaina. Tutaj macie to brakujące ogniwo.

„Nasienie węża”, William Branham

Dlaczego Bóg bezpośrednio nie ostrzegł kobiety przed zwiedzeniem przez węża?

Ochroną Adama i Ewy było Boże Słowo. Kiedy trwali w Bożym Słowie, posiadali stuprocentowe zabezpieczenie przed wszelkim złem. Nie było potrzeby, by Bóg ich wprowadzał w tajniki i szczegóły zła. Doskonałą Bożą wolą było, by spożywali z Drzewa Wiary, a nie z Drzewa Poznania. Bóg zaoferował im doskonałe życie, oni jednak przekroczyli dopuszczalne granice, ulegając zwiedzeniu szatana.

Może ktoś zaraz postawi tutaj pytanie: Czy Bóg powiedział Ewie, aby uważała na węża, bo wąż mógłby ją zwieść? Otóż słuchajcie! Bóg nie musiał nic mówić o tym, co się miało stać. Uchwyćcie tylko sedno tej historii. On po prostu dał im Słowo. On nie chciał, aby ich udziałem stało się poznanie, lecz aby mieli dział w Życiu. ŻYCIEM BYŁO SŁOWO BOŻE. ŚMIERCIĄ BYŁO WSZYSTKO, CO NIE BYŁO SŁOWEM BOŻYM.

„Siedem wieków kościoła. Efeski wiek kościoła”, William Branham

(17)Albowiem jeśli przez upadek jednego człowieka śmierć zapanowała przez jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru usprawiedliwienia, królować będą w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa.

(18) A zatem, jak przez upadek jednego człowieka przyszło potępienie na wszystkich ludzi, tak też przez dzieło usprawiedliwienia jednego przyszło dla wszystkich ludzi usprawiedliwienie ku żywotowi.

List do Rzymian 5:17-18

Bóg od początku obmyślił wspaniały plan odkupienia z najlepszym możliwym zakończeniem. Tylko On potrafił zaaranżować przebieg poszczególnych wydarzeń tak, by w życiu Bożych dzieci „wszystko współdziałało ku dobremu” (List do Rzymian 8:28). Bóg posiadał w sobie pewne cechy, które chciał przejawić, ale nie mógł tego uczynić, dopóki nie nastała ku temu stosowna sytuacja. Właśnie ten drastyczny upadek w Edenie w konsekwencji pociągnął za sobą wiele negatywnych wydarzeń. Jedyny, kto nie był tym wszystkim zaskoczony, był sam Bóg, który bezpośrednio wkroczył do akcji, by dokonać odkupienia w ciele. Właśnie w takich okolicznościach On mógł wyrazić swoje cechy Zbawiciela, Lekarza, Wyzwoliciela, Pocieszyciela i wiele innych. Upadek przyszedł przez ciało. Bóg postanowił, iż naprawi wszystko dzięki temu, że sam przyjdzie w ludzkim ciele, objawiając każdy z tych wspaniałych atrybutów swojej Istoty. Nieprawe nasienie przyszło na świat przez pozamałżeński, bezbożny akt. Prawdziwe Nasienie, Jezus, przyszło bez seksualnego aktu, poprzez dziewicze łono, dzięki mocy Bożego mówionego Słowa, aby się wypełniła obietnica Pana: „Oto panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie go imieniem Immanuel” (Izajasz 7:14).

Człowiek nie mógł przyjść bezpośrednio i stać się uczestnikiem Drzewa Życia, znajdującego się w środku ogrodu. Wieczne Życie z tego Drzewa musiało się najpierw stać ciałem. Lecz zanim Bóg mógł podnieść i zbawić grzesznika, musiał najpierw mieć tego grzesznika. Było konieczne, by człowiek upadł. Ten upadek, który był spowodowany przez szatana, musiał nastąpić w ciele, aby był rzeczywisty. Szatan musiał przyjść przez ciało. Lecz aby spowodować upadek, on nie mógł przyjść w ludzkim ciele, tak jak Chrystus przyszedł w ludzkim ciele, aby przywrócić z powrotem tych upadłych. Lecz było tam zwierzę, wąż, tak bardzo podobne do człowieka, że szatan mógł wejść do tego zwierzęcia i przy jego pomocy przedostać się do ludzkiego ciała, i spowodować upadek. Właśnie w ten sposób on wszczepił się do ludzkiej rasy. Tak samo jak Jezus miał przyjść pewnego dnia i wstąpić do rodzaju ludzkiego, do ludzkich ciał, aż do wymiarów zmartwychwstania, w którym będziemy mieć ciała podobne do Jego chwalebnego ciała. Zatem to, czego Bóg dokonał tutaj w ogrodzie, było jego predestynowanym planem. A kiedy szatan dokonał tego, co było potrzebne do urzeczywistnienia zamysłu Bożego, to potem człowiek nie miał już więcej dostępu do Drzewa Życia w ogrodzie Eden. Oczywiście, że nie. Nie miał już tej możliwości. Lecz posłużono się niewinnym zwierzęciem. (Było to zwierzę, przez które nastał upadek, nieprawdaż?). Tak więc musiało być ofiarowane życie zwierzęcia, jego krew musiała zostać przelana, a potem Bóg mógł znowu mieć społeczność z człowiekiem. Następnie miał przyjść dzień, kiedy Bóg miał się zjawić w ciele, a przez to, że się tak uniżył, On mógł przyprowadzić z powrotem upadłego człowieka i uczynić go uczestnikiem wiecznego Życia. Jeżeli to raz zobaczycie, możecie zrozumieć nasienie węża, i poznać, że to nie chodziło o to, że Ewa zjadła jabłko. Nie, było to zwyrodnienie ludzkości przez skrzyżowanie nasienia!

„Pytania i odpowiedzi”, William Branham

Czy Jezus uczył o nasieniu węża? Czy w dniach Jezusa na ziemi znajdowało się nasienie węża?

Tak, Jezus odnosił się do tego, co stało się w Księdze Genesis, czyli w Księdze Rodzaju. Otóż, 1 Księga Mojżeszowa jest Księgą Nasienia i to dobre, a także to złe nasienie, one przejawiają się przez całą Biblię, dochodząc do pełnej dojrzałości w czasie żniwa, w którym żyjemy obecnie. W czasie żniwa te dwa różne nasiona zostaną od siebie na zawsze oddzielone. Kąkol zostanie spalony, a pszenica zostanie zabrana na Nową Ziemię.

(36) Wtedy rozpuścił lud i poszedł do domu. I przystąpili do niego uczniowie jego, mówiąc: Wyłóż nam podobieństwo o kąkolu na roli.

(37)  A On odpowiadając, rzekł: Ten, który sieje dobre nasienie, to Syn Człowieczy.

(38) Rola zaś, to świat, a dobre nasienie [z greckiego „sperma” to: nasienie, potomek], to synowie Królestwa, kąkol zaś, to synowie Złego.

(39) A nieprzyjaciel, który go posiał, to diabeł, a żniwo, to koniec świata, żeńcy zaś, to aniołowie.

Ew. Mateusza 13:36-39

Pan Jezus uczył, że świat został obsiany dwoma różnymi rodzajami nasion. W powyższym tekście jest użyte greckie słowo „sperma”. Dokładnie to samo słowo, tylko w hebrajskim, znajduje się Księdze Rodzaju 3:15, gdzie Bóg powiedział, że ustanowi nieprzyjaźń pomiędzy nasieniem węża a nasieniem niewiasty. Są to synowie Królestwa oraz synowie Złego. Jedni są manifestacją dobrego, a drudzy złego nasienia. Jest to rezultat tego, co stało się w ogrodzie Eden, a z pewnością nie był to efekt spożycia naturalnego owocu. Jezus zwrócił się do bardzo religijnych ludzi, którzy odrzucali Jego Słowo, i nazwał ich dziećmi diabła (Ew. Jana 8:44). Żydzi wiedzieli, co się naprawdę stało w ogrodzie Eden, więc zaprzeczyli, mówiąc: „Nie jesteśmy zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga”. Pan Jezus natychmiast temu zaprzeczył. Nie zgodził się z tym, że Bóg jest ich ojcem. Stwierdził natomiast otwarcie, iż ojcem ich jest diabeł. Czy jest to wyrwana z kontekstu wypowiedź? Oczywiście, że nie. Wszystko zaczyna się układać w zdumiewający, prawdziwy obraz.

(37) Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, lecz chcecie mnie zabić, bo słowo moje nie ma do was przystępu.

(38) Mówię to, co widziałem u Ojca,a wy także czynicie, co słyszeliście u ojca waszego.

(39) Odpowiadając, rzekli mu: Ojcem naszym jest Abraham. Jezus im rzecze: Jeżeli jesteście dziećmi Abrahama, spełniajcie uczynki Abrahama.

(40) Lecz teraz chcecie zabić mnie, człowieka, który wam mówił prawdę, którą usłyszałem od Boga: Abraham tego nie czynił.

(41) Wy spełniacie uczynki swojego ojca. Na to mu rzekli: My nie jesteśmy zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga.

(42) Rzekł im Jezus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem, lecz On mnie posłał.

(43) Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego.

(44) Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

Ew. Jana 8:37-44

Również Jan Chrzciciel, prorok poprzedzający przyjście Jezusa, posiadał jasne zrozumienie wężowego nasienia. Mówił o tym publicznie, kierując to przede wszystkim do najbardziej religijnej grupy.

(7)A gdy ujrzał wielu faryzeuszów i saduceuszów, przychodzących do chrztu, rzekł do nich: Plemię żmijowe, kto was ostrzegł przed przyszłym gniewem?

(8) Wydawajcie więc owoc godny upamiętania;

(9) niech wam się nie zdaje, że możecie wmawiać w siebie: Ojca mamy Abrahama; powiadam wam bowiem, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi.

(10) A już i siekiera do korzenia drzew jest przyłożona; wszelkie więc drzewo, które nie wydaje owocu dobrego, zostaje wycięte i w ogień wrzucone.

Ew. Mateusza 3:7-10

Czy to zasiane w ogrodzie Eden nasienie węża znajduje się obecnie na ziemi?

Zdecydowanie tak. Ono rosło przez całą cywilizację od ogrodu Eden aż do dzisiaj. A nie tylko nasienie węża było tutaj przez cały czas, ale nasienie Boże też tu było. Obecnie żyjemy w czasie końca i te dwa nasiona będą rozdzielone, i pójdą na dwa różne miejsca przeznaczenia. Według słów Pana Jezusa te dwa rodzaje nasion to dwa rodzaje ludzi: synowi Królestwa i synowie Złego. Te dwa rodzaje nasion i ludzi nie będą się już dłużej znajdowały na jednym polu. Bóg ma sposób na ich rozdzielenie. Kąkol będzie unicestwiony w ogniu, natomiast pszenica zostanie zabrana na Nową Ziemię, gdyż Jezus powiedział: „Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię” (Ew. Mateusza 5:5). Ale nie wszyscy będą mieli tę możliwość, lecz tylko ci, którzy przeżyli nowe narodzenie ze Słowa i Ducha Bożego, a w ten sposób przekleństwo pierworodnego grzechu i tego, co się stało w Edenie, zostało z nich raz na zawsze zdjęte. Skoro przyjęli Nasienie Słowa, są synami Królestwa. Ci, którzy to Nasienie odrzucają, pozostają skrzyżowanym kąkolem, który został zasiany w ogrodzie Eden.

(36) Wtedy rozpuścił lud i poszedł do domu. I przystąpili do niego uczniowie jego, mówiąc: Wyłóż nam podobieństwo o kąkolu na roli.

(37) A On odpowiadając, rzekł: Ten, który sieje dobre nasienie, to Syn Człowieczy.

(38) Rola zaś, to świat, a dobre nasienie, to synowie Królestwa, kąkol zaś, to synowie Złego.

(39) A nieprzyjaciel, który go posiał, to diabeł, a żniwo, to koniec świata, żeńcy zaś, to aniołowie.

(40) Jak tedy zbiera się kąkol i pali w ogniu, tak będzie przy końcu świata.

Ew. Mateusza 13:36-43

Smok, wąż starodawny, diabeł i szatan – to określenia jednej i tej samej istoty. Nasienie węża to nasienie szatana.

(7) I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego,

(8) lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie.

(9) I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie.

Apokalipsa 12:7-9

Szatan został nazwany „wężem starodawnym”, gdyż tym właśnie on jest. Lucyfer, diabeł, smok ogromny, wąż starodawny, szatan – to określenia jednej i tej samej istoty. I właśnie ta zwodnicza istota, pod postacią węża, uwiodła nieświadomą Ewę. Bunt tego starodawnego węża, który rozpoczął się w Niebie, gdzie szatan zwiódł wielką część Bożych aniołów, przeniósł się do wspaniałego ogrodu Eden, a następnie na cały świat. Tak, wąż posiada nasienie. Ale Bóg posiada je również, a jest to Jego Słowo. I to Słowo stało się ciałem w kobiecie, dziewicy Marii, jak było obiecane, i dokonało wiecznego odkupienia. Właśnie w ten sposób „głowa węża została zdeptana”.

Pytanie na temat 1 Mojżeszowej 6:4 – Skąd przed potopem przyszli ci olbrzymi? [Pytanie zadane bratu Branhamowi – wyd.]

To jest dobre pytanie, bardzo dobre. To jest rozsądne pytanie. Skąd się wzięli ci olbrzymi? Adam nie był olbrzymem, na ile nam wiadomo, bowiem gdyby nim był, Biblia by o tym mówiła. On był po prostu zwykłym człowiekiem. Skąd oni przyszli? Otóż, to jest przedmiotem wielkiej dyskusji, a właśnie to pytanie zostało mi wręczone. Jest to napisane wielkimi, czarnymi literami na białym kawałku papieru.

Otóż, ci olbrzymi… Ja wierzę, że to był ktoś… Może był to Józef Flawiusz. Ja tego nie mówię, bracia kaznodzieje, że to był Józef Flawiusz. Lecz wydaje mi się, że to może był on albo dr Scofield, albo któryś z nich, kto powiedział, że ci olbrzymi, którzy byli w kraju, byli w rzeczywistości duchami odpadłymi od Boga, którzy usłuchali buntu szatana, gdy ustawicznie przedkładał w Niebiosach swoje… On próbował wszcząć w Niebie wojnę z Michałem i został wyrzucony…

Oni twierdzą, że ci synowie Boży brali sobie te córki ludzkie i z tego wzięli się ci olbrzymi w kraju w owym czasie, mianowicie, że oni wstąpili do ludzkiego ciała. Jeżeli to przyjmujecie, czynicie szatana stwórcą. Nie możecie tego robić.

Więc ci olbrzymi nie wywodzili się z tego, że tamci wstąpili do ludzi. Ci olbrzymi byli synami Kaina, którego ojcem był wąż, wyglądający pod każdym względem jak mężczyzna, tylko że był wielkim, olbrzymim facetem, większym niż człowiek. I z tego właśnie wywodzili się ci synowie. Oni bowiem byli synami Kaina, ponieważ to byli Kananejczycy z kraju Kanaan. Dokładnie stamtąd oni przyszli, tam właśnie udał się Kain. Widzicie, to również udowadnia prawdziwość nauki o nasieniu węża. Była to całkiem inna rasa ludzi. Byli to potomkowie węża. Rozumiecie?

Otóż, mamy tutaj to pytanie odnośnie nasienia węża, więc dojdziemy do tego, bo chcę, żebyście to zapamiętali. Rozumiecie? Otóż, to nam da pewne tło.

Widzicie, oni byli Kananejczykami, ci olbrzymi. Oni byli synami Kaina, który był synem węża. A wąż był olbrzymim człowiekiem, wielkim, ogromnym facetem. Wcale nie jakimś gadem, ale był piękny. On był najchytrzejszy ze wszystkich zwierząt polnych. I on był jedynym…

Rozumiecie, geny jakiegoś zwierzęcia nie zmieszają się z kobiecymi. Próbowano tego ciągle i ciągle, ale nie może dojść do zapłodnienia kobiecego jajeczka. A zatem, oni nie mogą znaleźć tego brakującego ogniwa. Weźcie szympansa – on jest najbliższym człowiekowi stworzeniem, jakie mogą znaleźć. Albo weźcie goryla, albo niektóre z tych, co są najbliżej człowieka. Bowiem Bóg w swojej wielkiej ewolucji zaczął tworzyć ryby. A później On stworzył ptaki, a następnie uczynił inne stworzenia – zwierzęta, i one ciągle przychodziły, aż wyszło jedno, podobne do szympansa, do małpy, a następne do goryla, a jeszcze następne w postaci węża. Potem od węża do człowieka.

A ludzie tego szukali. Naukowcy próbowali znaleźć kości i poznać, które zwierzę było najbliższe człowiekowi. A człowiek jest zwierzęciem. Od strony cielesnej człowiek jest zwierzęciem, wiemy o tym. Jesteśmy ssakami, to znaczy ciepłokrwistymi zwierzętami; wiemy o tym! Lecz na czym polega ta różnica? Zwierzę nie ma wewnątrz duszy, lecz człowiek ją ma. On potrafi rozeznawać dobre od złego.

Młoda suka nie rozmyśla o tym, że miałaby nosić odzienie. I ja nie wierzę, że ona by chodziła w szortach, gdyby była… gdyby miała rozum. Ani by ich nie nosiła maciora. Lecz upadła ludzka rasa musi tak czynić. Widzicie?

Otóż, z tego właśnie oni się wywodzą. Stamtąd właśnie pochodzą ci olbrzymi. Oni byli synami węża.

I widzicie, kiedy on ujrzał Ewę w tym stanie, szatan wstąpił do niego i skłonił go do tego… Widzicie, Adam tego jeszcze nie odkrył. Ja nie wiem, jakimi słowami się posłużyć. Byłoby to w porządku dla was wszystkich tutaj, lecz ktoś to tak bardzo krytykuje. Wiecie, oni się zawsze próbują czegoś czepiać. Lecz rozumiecie, Adam jeszcze nie poznał Ewy, swej żony. On jeszcze nie doszedł do tego miejsca, a szatan go w tym wyprzedził. Rozumiecie? A potem, kiedy ona była już brzemienna, dopiero potem on ją poznał.

„Pytania i odpowiedzi”, William Branham

Więcej Biblinego nauczania na temat nasienia węża: kliknij

Kategorie
Biblijna nauka

Chrzest wodny

Sprawa chrztu to jedna z podstawowych prawd Biblii, a zarazem pierwszy krok, by wejść na drogę za Bogiem. Jest wiele poglądów na temat chrztu, lecz prawda jest jedna i tę prawdę odnajdziemy w Piśmie Świętym.

Czy wodny chrzest jest konieczny?

(15) I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu.

(16) Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Ew. Marka 16:15-16

Według słów Pana Jezusa Chrystusa wodny chrzest jest nieodłącznym elementem głoszenia Ewangelii. Chrzest sam w sobie nie posiada mocy zbawienia, jest jednak drugim krokiem wiary. Pierwszy krok polega na tym, aby osobiście uwierzyć w dokonane dzieło odkupienia, które w pełnym świetle odsłania dla nas nieomylne Słowo Boże. Chrzest przez zanurzenie jest zewnętrznym wyznaniem wewnętrznego dzieła łaski, którego autorem jest Duch Święty. Jezus powiedział: „Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie”.

(13) Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan, do Jana, aby się dać ochrzcić przez niego.

(14) Ale Jan odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie?

(15) A Jezus, odpowiadając, rzekł do niego: Ustąp teraz, albowiem godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu ustąpił.

Ew. Mateusza 3:13-15

Wodnego chrztu dokonuje się przez pokropienie czy zanurzenie ?

(35) A Filip otworzył swoje usta i zwiastował mu dobrą nowinę o Jezusie, począwszy od tego ustępu Pisma.

(36) A gdy tak jechali drogą, przybyli nad jakąś wodę, a eunuch rzekł: Oto woda; cóż stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony?

(37) Filip zaś powiedział mu: Jeśli wierzysz z całego serca, możesz. A odpowiadając, rzekł: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym.

(38) I kazał zatrzymać wóz, zeszli obaj, Filip i eunuch, do wody, i ochrzcił go.

(39) Gdy zaś wyszli z wody, Duch Pański porwał Filipa i eunuch nie ujrzał go więcej, lecz radując się, jechał dalej swoją drogą.

Dzieje Apostolskie 8:35-39

Jak zauważamy powyżej, wszyscy w pierwotnym kościele byli ochrzczeni przez całkowite zanurzenie w wodzie. Oboje, zarówno chrzczący, jak i chrzczony musieli znajdować się w wodzie. Według Listu Pawła do Rzymian 6:3-4 chrzest obrazuje nasze utożsamianie się ze śmiercią, pogrzebem i zmartwychwstaniem Jezusa.

(3) Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni?

(4) Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z Nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili.

List do Rzymian 6:3-4

Zanurzenie w wodzie obrazuje grób, gdzie składamy starego człowieka oraz jego poprzedni sposób postępowania i wierzenia, by żyć obecnie nowym Życiem w Chrystusie. W języku greckim słowo „chrzest” brzmi „baptizo”, co oznacza „zanurzenie”. Czy chrzest w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego jest poprawny?

(18) A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi.

(19) Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,

(20) ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.

Ew. Mateusza 28:18-20

Oczywiście, że tak. Jezus dał polecenie, a my musimy je wykonać. Powinniśmy jednak na wstępie wyjaśnić, że Ojciec, Syn i Duch Święty to nie imiona. To są tytuły, które należą do Osoby. Jezus dał polecenie, byśmy chrzcili w Imię tej Osoby , która objawia się jako Ojciec, Syn i Duch Święty. Każda dorosła osoba nosi kilka tytułów jak: ojciec, syn, brat, matka, lecz za tymi tytułami kryje się konkretna osoba i jej imię. Pierwsi apostołowie żyli w tak bliskiej relacji z Chrystusem, że dokładnie zrozumieli, o jakie imię chodzi. Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego to Imię Pan Jezus Chrystus. Zatem Jezus nie dał nam polecenia, byśmy zanurzali wierzących w trzy Boże tytuły, lecz w Jego Imię.

W jakie imię powinien być dokonany chrzest?

Imię, które powinno zostać zastosowane w chrzcie, jest niezwykle istotne, a powinno ono być takie samo jak to jedyne wybrane przez Boga Imię, w którym jest nam oferowane zbawienie.

(12) I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

Dzieje Apostolskie 4:12

W wypadku realizacji istotnych transakcji lub umów zawsze jest wymagany osobisty podpis. Żadna instytucja nie uzna podpisu w formie: ojciec, dziadek lub syn . W celu należytej identyfikacji musi się tam znaleźć podpis upoważnionej osoby. Również w wypadku „niebiańskich transakcji” musi na czeku znaleźć się podpis Pana Jezusa Chrystusa. On tam jest. Musisz go tylko przyjąć. Żadne inne imię nie zostanie uznane.

(38) A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego.

(39) Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła.

Dzieje Apostolskie 2:38-39

Droga do przyjęcia Ducha Świętego jest dziś dokładnie taka sama jak wtedy. Należy upamiętać się (w języku greckim zwrot „upamiętać się” oznacza „właściwie ukierunkować swój umysł”), zanurzyć się w Imię Pana Jezusa Chrystusa, a wtedy zostaniesz napełniony Duchem Świętym. Według słów Piotra, wypowiedzianych świeżo pod Bożą inspiracją, ten plan obowiązuje do dziś i tak będzie, jak długo Bóg będzie powoływał ludzi do swojego Królestwa.

Co powinienem uczynić, jeśli jestem już ochrzczony w tytuły Ojca, Syna i Ducha Świętego?

Jeżeli zostałeś pokropiony będąc niemowlęciem , to nie zostałeś w ogóle ochrzczony, gdyż jest wymagane kompletne zanurzenie w wodzie. To oczywiście nie jest możliwe w wieku niemowlęcym. Jezus brał małe dzieci na ręce i je błogosławił (Ew. Mateusza 19:13-15). Jezus nie chrzcił ich ani nie kropił. Jeśli jednak zostałeś ochrzczony w świadomym wieku, na podstawie osobistej decyzji, ale chrzest został dokonany w trzy tytuły zamiast w objawione imię Boże, to poniższy fragment Pisma kieruje cię, byś został ponownie ochrzczony jak ci zacni Efezjanie.

(1) Podczas gdy Apollos przebywał w Koryncie, obszedł Paweł wyżynne okolice i przyszedł do Efezu, a spotkawszy niektórych uczniów,

(2) rzekł do nich: Czy otrzymaliście Ducha Świętego, gdy uwierzyliście? A oni mu na to: Nawet nie słyszeliśmy, że jest Duch Święty.

(3) Tedy rzekł: Jak więc zostaliście ochrzczeni? A oni rzekli: Chrztem Janowym.

(4) Paweł zaś rzekł: Jan chrzcił chrztem upamiętania i mówił ludowi, żeby uwierzyli w tego, który przyjdzie po nim, to jest w Jezusa.

(5) A gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa.

(6) A gdy Paweł włożył na nich ręce, zstąpił na nich Duch Święty i mówili językami, i prorokowali.

Dzieje Apostolskie 19:1-6

 

Przypomnijcie sobie początek Efeskiego Kościoła. Mała grupa ludzi, którzy wyglądali Mesjasza, usłyszała, że prorok, który się sam nazwał zwiastunem Mesjasza, pojawił się na pustyni w Palestynie i chrzcił ludzi ku pokucie z grzechów. Oni przyjmowali potem chrzest Jana. Lecz kiedy przyszedł do nich Paweł, wskazał im na to, że ten prorok już umarł i że przyszedł Jezus i wydał swoje życie jako ofiarę za grzechy, oraz że obecnie przyszedł Duch Święty i wstąpił do prawdziwych wierzących w Jezusa, Mesjasza. Kiedy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w Imię Pana Jezusa Chrystusa, a kiedy Paweł włożył na nich swoje ręce, zostali wszyscy napełnieni Duchem Świętym. Oni wiedzieli, co to znaczy być posłusznym Słowu, zostać ochrzczony w Jego Imię (Pana Jezusa Chrystusa), i wiedzieli, że na tej drodze zostaną napełnieni Duchem Świętym. Nie było możliwe skłonić tych ludzi do tego, aby się zmienili. Oni znali prawdę.

SIEDEM WIEKÓW KOŚCIOŁA – EFESKI WIEK KOŚCIOŁA – WILLIAM BRANHAM

 

Pozostałe miejsca Pisma i wypowiedzi, które potwierdzają konieczność wodnego chrztu tego, który uwierzył:

(16) A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy, i spoczął na Nim.

Ew. Mateusza 3:16

 

(22) Potem Jezus poszedł wraz ze swymi uczniami do ziemi judzkiej i tam przebywał z nimi, i chrzcił.

(23) Jan także chrzcił w Ainon blisko Salim, bo tam było dużo wody, a ludzie przychodzili tam i dawali się chrzcić.

Ew. Jana 3:22-23

 

(5) Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest.

List do Efezjan 4:5

 

(21) Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

1 List Piotra 3:20-21

 

Jeżeli ktoś bezpodstawnie twierdzi, że za pomocą historii można udowodnić to, że chrzczono inaczej niż w Imię Pana Jezusa Chrystusa, to polecam zapoznać się z zapisami historycznymi i samemu się przekonać. Oto prawdziwa wzmianka historyczna o chrzcie, który miał miejsce w Rzymie, w 100 roku naszej ery, która została opublikowana w czasopiśmie TIME 5 grudnia 1955 roku: „Diakon podniósł rękę i na ten znak Publiusz Decjusz wszedł do baptysterium, gdzie po pas zanurzony w wodzie stał Marcus Vasca, handlarz drewnem. Uśmiechał się, kiedy Publiusz wszedł do wody i stanął obok niego, po czym zapytał: »Credis?«. »Credo – odparł Publiusz. – Wierzę, że moje zbawienie pochodzi od Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany w czasach Poncjusza Piłata. Z Nim umieram, aby z Nim mieć Życie Wieczne«. Potem poczuł, jak mocne ramię podpiera go, jednocześnie pochylając w tył i zanurzając w sadzawce. Zanim chłodna woda przykryła go, do jego uszu dotarł głos Marcusa: »Chrzczę cię w Imię Pana Jezusa«”. Ludzie chrzcili w Imię Pana Jezusa Chrystusa do czasu Nicei, kiedy to prawda o chrzcie została utracona. Ta prawda powróciła dopiero w ostatnim wieku, a dokładnie na początku tego stulecia. Ale ważne jest to, że powróciła. Jeśli Duch chce przywrócić to objawienie, to szatan nie ma mocy tego powstrzymać. Owszem, gdyby było trzech bogów, to w sumie czemu nie chrzcić w Ojca, w Syna i w Ducha Świętego? Jednak JAN OTRZYMAŁ OBJAWIENIE, że jest JEDEN BÓG, a Jego Imię to PAN JEZUS CHRYSTUS, a więc należy chrzcić w Imię JEDNEGO, jedynego Boga. Dlatego Piotr chrzcił tak, jak chrzcił, w dniu Zielonych Świąt.

SIEDEM WIEKÓW KOŚCIOŁA – OBJAWIENIE JEZUSA CHRYSTUSA – WILLIAM BRANHAM

 

(14) A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana,

(15) którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego.

(16) Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa.

(17) Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.

Dzieje Apostolskie 8:14-17

 

(45) I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy z Piotrem przyszli, że i na pogan został wylany dar Ducha Świętego;

(46) słyszeli ich bowiem, jak mówili językami i wielbili Boga. Wtedy odezwał się Piotr:

(47) Czy może ktoś odmówić wody, aby ochrzcić tych, którzy otrzymali Ducha Świętego jak i my?

(48) I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. Wtedy uprosili go, aby pozostał u nich kilka dni.

Dzieje Apostolskie 10:45-48

 

(12) Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, który zwiastował dobrą nowinę o Królestwie Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali się ochrzcić, zarówno mężczyźni, jak i niewiasty.

Dzieje Apostolskie 8:12

Kategorie
Aktualności Biblijna nauka

Sabat

Kwestia sabatu jest jedną z tych spraw, które zastanawiają wielu chrześcijan. Czy powinniśmy obecnie przestrzegać sabatu? A może to nie sabat (sobota), lecz niedziela jest dniem Pańskim? Czy mamy w Nowym Testamencie bezpośrednie przykazanie Pana Jezusa lub któregokolwiek z apostołów, by przestrzegać sabatu? Kiedykolwiek pojawia się biblijne pytanie, musi na nie istnieć biblijna odpowiedź.

Co oznacza sabat i dlaczego Bóg polecił nam go przestrzegać?

Sabat oznacza odpocznienie. Jest to odpoczynek po wykonanej pracy, zakończonym etapie czy też dokończonym dziele. Po raz pierwszy słyszymy o odpoczynku na początku Księgi Rodzaju.

(1) Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp.

(2) I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił.

(3) I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu.

Ks. Rodzaju 2:1-3

Bóg tworzył przez sześć dni, a siódmego dnia odpoczął od wszystkich swoich dzieł. Pan Bóg tworzył formy życia od najniższej do najwyższej, kiedy jednak „stworzył człowieka na swój obraz i swoje podobieństwo”, po prostu odpoczął, gdyż wszystko działało w doskonałej harmonii. Ponieważ stworzenie było doskonałe, a człowiek był koroną tego stworzenia, Bóg przekazał mu władzę nad całą ziemią, a następnie sam odpoczął. Odpoczynek czy sabat nastaje, kiedy Bóg i Jego stworzenie wchodzą w doskonałą relację, w stan doskonałej harmonii.

Czy sabat jest ustanowiony dla człowieka, czy też człowiek dla sabatu?

(24) Wtedy rzekli do Niego faryzeusze: Patrz! Czemu czynią w sabat to, czego czynić nie wolno?

(25) A On im rzekł: Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy był w potrzebie i był głodny, on i ci, którzy z nim byli?

(26) Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, arcykapłana, i jadł chleby pokładne, które wolno spożywać tylko kapłanom, a które dał również tym, którzy z nim byli?

(27) Ponadto rzekł im: Sabat jest ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla sabatu.

(28) Tak więc Syn Człowieczy jest Panem również i sabatu.

Ew. Marka 2: 24-28

Faryzeusze przyjęli zasadę, że przestrzeganie zakonu i sabatu to najwyższa forma kontaktu z Bogiem. Jezus powiedział, że „sabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla sabatu”. Jezus Chrystus był Panem sabatu, czego faryzeusze nie dostrzegli. Oni mieli naturalny sabat, lecz przed nimi stał Ktoś większy niż ten stary cień rzeczywistego sabatu – ich Stwórca w ludzkim ciele, który ogłosił doskonały odpoczynek już na początku w Księdze Rodzaju. Miało to miejsce, zanim zostało wprowadzone prawo Mojżeszowe. Faryzeusze nie posiadali zrozumienia Bożej rzeczywistości, a przez uporczywe trzymanie się starego prawa oraz sabatu niesprawiedliwie potępiali Jezusa i Jego uczniów.

(16) Na to niektórzy faryzeusze rzekli: Człowiek ten nie jest z Boga, bo nie przestrzega sabatu; inni natomiast mówili: Jakże może człowiek grzeszny dokonywać takich cudów? I nastąpił rozłam wśród nich.

Ew. Jana 9:16

Jezus ustawicznie był posądzany o łamanie sabatu. Czy jednak nie był On właśnie wypełnieniem sabatu? Czy nie manifestował On Ojca każdego dnia tygodnia, oferując ludziom prawdziwy „odpoczynek duszy”? Nie jeden dzień w tygodniu, ale każdy dzień w zupełnej jedności z Bogiem – to był nowy wymiar, w który wielu ludzi nie potrafiło wejść. Podobnie jest i dzisiaj.

Czy naturalny sabat obowiązuje wszystkich, czy był nadany Żydom aż do czasu „zaprowadzenia nowego porządku”?

(8) Przez to Duch Święty wskazuje wyraźnie, że droga do świątyni nie została jeszcze objawiona, dopóki stoi pierwszy przybytek;

(9) ma to znaczenie obrazowe, odnoszące się do teraźniejszego czasu, kiedy to składane bywają dary i ofiary, które nie mogą doprowadzić do wewnętrznej doskonałości tego, kto pełni służbę Bożą;

(10) są to tylko przepisy zewnętrzne, dotyczące pokarmów i napojów, i różnych obmywań, nałożone do czasu zaprowadzenia nowego porządku.

(11) Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący,

(12) wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.

List do Hebrajczyków 9:8-12

Jezus wypełnił cały zakon, zaliczając wierzącym swoją własną sprawiedliwość, która jest dostępna przez wiarę. On zakończył epokę prawa przez to, że spełnił wszystkie wymagania zakonu. Pan Jezus Chrystus osiągnął to, czego nikt z nas nie był w stanie uczynić. Dokonał całkowitego odkupienia. Zawołał na krzyżu: „Wykonało się!”. Tak naprawdę się stało. Paweł powiedział, że od tej chwili został „zaprowadzony nowy porządek”, gdyż Jezus „dokonał wiecznego odkupienia”. Stare ustawy i stary sabat przeminęły. Kiedy przychodzimy do Jezusa we wierze, otrzymujemy doskonały odpoczynek duszy.

(28) Pójdźcie do mnie wszyscy, którzyście spracowani i obciążeni, a Ja wam sprawię odpocznienie;

(29) Weźcie jarzmo moje na się, a uczcie się ode mnie, żem Ja cichy i pokornego serca; a znajdziecie odpocznienie duszom waszym;

(30) Albowiem jarzmo moje miłe jest, a brzemię moje lekkie jest.

Ew. Mateusza 11:28-30

 

Jezus Chrystus jest dzisiaj jedynym odpoczynkiem i jedynym sabatem dla człowieka uwolnionego od świadomości i brzemienia grzechu. W Liście Pawła do Kolosan czytamy:

(16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu.

(17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

List do Kolosan 2:16-17

 

Dla tych, którzy byli pod zakonem Mojżeszowym, to było bardzo istotne przestrzegać wszystkich zasad odnoszących się do pokarmów, napojów, świąt i sabatu. Tutaj jednak apostoł Paweł wyjaśnia, że te rzeczy przeminęły, gdyż były tylko cieniem, który wskazywał na Przyjście Chrystusa.

Jeśli zwróciliście uwagę, to w 24. rozdziale Ewangelii Mateusza oni zadali Mu trzy pytania. Na początku 24. rozdziału czytamy takie słowa: „A gdy Jezus opuszczał świątynię i odchodził, przystąpili uczniowie Jego, aby Mu pokazać zabudowania świątyni. A On odpowiadając, rzekł do nich: Czy nie widzicie tego wszystkiego? Zaprawdę powiadam wam, nie pozostanie tu kamień na kamieniu, który by nie został rozwalony”. A więc to miało miejsce, kiedy On był ciągle w tym mieście, w świątyni. I co dalej? „A kiedy siedział na górze…” On wyszedł ze świątyni i udał się na szczyt Góry Oliwnej. „A kiedy siedział na Górze Oliwnej, przystąpili do Niego uczniowie na osobności, mówiąc: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak Twego Przyjścia i końca świata?” Oni zadali Mu trzy pytania, a On odpowiedział im według tego, jak Go zapytali. Trzy pytania, widzicie? Pierwsze brzmiało: „Kiedy nadejdzie ten czas, gdy nie będzie tutaj kamienia na kamieniu?”, następnie: „Jaki będzie znak Twojego Przyjścia?” oraz: „Jaki będzie znak końca świata?”. Trzy pytania. On odpowiadał tutaj na trzy pytania. Dzisiejsi uzdolnieni badacze umieszczają to pierwsze pytanie, na które On odpowiedział: „Módlcie się tylko, aby ucieczka wasza nie wypadła zimą albo w sabat”, oni umieszczają to w przyszłości, w czasie Przyjścia Pańskiego na końcu świata. Podczas gdy miało to miejsce w 70 roku n.e., kiedy to wielki rzymski żołnierz, a raczej duża armia, Tytus i jego grupa, ten wielki generał, przyszedł tam i obległ to miasto. Tak jak przepowiedział to Jezus: „Zobaczycie Jeruzalem oblężone przez wojska. Niech ten, który jest w polu, nie wraca z powrotem do miasta”. Otóż, pewni ludzie próbują bronić tutaj swojej nauki, twierdząc, że ludzie nadal żyją w czasach sabatu i że powinni przestrzegać sabatu w czasie Jego Przyjścia. Otóż, jeśli Przyjście będzie miało wymiar ogólnoświatowy, nie może ono wydarzyć się w sabat, gdyż z jednej strony kuli ziemskiej jest to dzień sabatu, a z drugiej strony kuli, nie jest to dzień sabatu. Zobaczcie, że to tak nie jest. Przestrzeganie sabatu było dla ludzi na pustyni, nie dla kościoła.

„Jego niezawodne Słowa obietnicy” – William Branham

Czy pierwotny Kościół z Dziejów Apostolskich kładł nacisk na wspólne zgromadzanie się w sabat?

Apostoł Paweł szerzył „nową wiarę” wszędzie, gdzie mógł, i wszelkim sposobem. W sabat wchodził do żydowskich synagog, gdzie udowadniał, że to właśnie Jezus z Nazaretu jest Chrystusem. Odwiedzał też nowe, wyodrębnione chrześcijańskie zbory, które dla odróżnienia od tradycji żydowskiej, miały swoje spotkania pierwszego dnia po sabacie, nawiązując w ten sposób do zmartwychwstania Chrystusa. Łukasz pod natchnieniem Ducha Bożego zwrócił na to uwagę i zapisał w Księdze Dziejów Apostolskich:

(7) A pierwszego dnia po sabacie, gdy się zebraliśmy na łamanie chleba, Paweł, który miał odjechać nazajutrz, przemawiał do nich i przeciągnął mowę aż do północy.

Dzieje Apostolskie 20:7

 

(19) A gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po sabacie i drzwi były zamknięte tam, gdzie uczniowie z bojaźni przed Żydami byli zebrani, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!

(20) A to powiedziawszy, ukazał im ręce i bok. Uradowali się tedy uczniowie, ujrzawszy Pana.

Ew. Jana 20:19-20

Cóż to było za wyjątkowe nabożeństwo, gdzie Jezus wygłosił więcej niż kazanie. On sam się zjawił, potwierdzając swoje zmartwychwstanie, a było to pierwszego dnia po sabacie. Wcześniej czytaliśmy, że również Paweł miał zwyczaj spotykania się z wierzącymi pierwszego dnia po sabacie, czyli w niedzielę. Historia potwierdza, że pierwsi chrześcijanie spotykali się w niedzielę, na upamiętnienie zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Nie oznacza to jednak, że niedziela jest świętym dniem, albo że to sabat jest dniem Pańskim. Pierwsi chrześcijanie spotykali się codziennie, o czym jest mowa w Dziejach Apostolskich 2:46 i 5:42.

Chodzi o sobotę czy niedzielę? Który z tych dni jest dniem Pańskim?

Nie znajdujemy w Nowym Testamencie żadnego bezpośredniego nakazu, byśmy mieli przestrzegać jakiegokolwiek konkretnego dnia. Jezus zakończył stary cykl, powstając z martwych ósmego dnia i wskazując na nowy początek.

Popatrzmy, czego nas uczy Biblia o sabacie. „Albowiem ktokolwiek by wszedł do odpocznienia Jego…” To wejście w odpoczynek nie polega tylko na wejściu, ale na pozostaniu w tym odpocznieniu. Jest to wieczne odpocznienie, czego siódmy dzień jest tylko obrazem. Siedem obrazuje zupełność. Ósmy zaś dzień powraca ponownie do pierwszego dnia. Zmartwychwstanie Jezusa miało miejsce w pierwszy dzień tygodnia, dając nam wieczne Życie i wieczne odpocznienie sabatu. Widzimy więc, dlaczego Bóg nie mógł nam dać sabatu (odpocznienia) jako pewnego określonego dnia w tygodniu. Myśmy „weszli w Niego” i pozostajemy w naszym odpocznieniu, czego nie mógł uczynić Izrael, ponieważ oni mieli tylko cień rzeczywistych spraw, z których my się obecnie radujemy. Dlaczego mielibyśmy powracać do jakiegoś cienia, jeżeli mamy rzeczywistość?

„Wizja na wyspie Patmos” – William Branham

 

(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.

(18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie.

Ew. Mateusza 5:17-18

 

„On jest ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki”. To jest doskonałe Boże objawienie. Jeśli Bóg kiedykolwiek coś powie, On tego nigdy nie może zmienić. On to tylko mocniej zaakcentuje, lecz nie zmieni tego. Zakon został mocniej zaakcentowany, a nie zmieniony. Zaakcentowany. „Kto popełnia cudzołóstwo, jest winien śmierci, lecz kto by spojrzał (zostało to zaostrzone) na niewiastę i pożądał jej…”. On nigdy nie zmienił przykazania, ale raczej mocniej je zaakcentował. „Pamiętaj, abyś święcił dzień sabatu”. Wtedy był to jeden dzień w tygodniu, a teraz On to bardziej zaakcentował. Obecnie odpocznienie przychodzi dzięki ustawicznemu utrzymywaniu w sobie Ducha Bożego. „Przykazanie za przykazaniem, przepis za przepisem, trochę tu i trochę tam”. Trzymajcie się mocno tego, co jest dobre! „Przez ludzi jąkających się warg i obcych języków chcę mówić do tego ludu. To jest odpoczynek, dajcie odpoczynek zmęczonemu, i to jest wytchnienie!”.

„Chrystus jest objawioną tajemnicą Boga” – William Branham

Czy przestrzeganie sabatu jest pieczęcią Ducha Świętego, jak niektórzy nauczają?

(30) A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.

List do Efezjan 4:30

Przestrzeganie naturalnego sabatu nie jest pieczęcią Ducha Świętego. Pieczęcią Bożą jest sam Duch Święty. Kiedy Go przyjmujemy, wchodzimy do trwałego Bożego odpocznienia. Zaprzestajemy swoich własnych dzieł, pozwalając Bogu, by objawiał przez nas swoje własne czyny. Stajemy się „nowym stworzeniem w Chrystusie” i odpoczywamy od swoich dzieł „jak Bóg odpoczął od swoich”. Bóg zapieczętował nas jako swoje odkupione stworzenie, a więc wchodzimy w odpoczynek Ducha Bożego. To jest prawdziwy sabat z Bogiem.

Dalsze pomocne odnośniki w studium tematu sabatu.

Przede wszystkim znajdujemy niektórych wybitnych ludzi, którzy nazywają dzień Pański dniem sabatu, którym jest dla nich sobota. Następnie są inni, którzy dniem Pańskim nazywają niedzielę, pierwszy dzień tygodnia. Lecz jak by to mógł być tylko jeden z tych dni, albo nawet te dwa połączone razem, skoro Jan był w Duchu na wyspie Patmos przez okres dwóch lat? W tym czasie otrzymywał on te wizje. W rzeczywistości było to tak, że Jan został zachwycony w Duchu i przeniesiony do Dnia Pańskiego, który ma dopiero nadejść. Biblia mówi o Dniu Pańskim, który znajduje się w przyszłości, a więc w tamtym czasie Jan widział rzeczy, które miały dopiero nadejść. Tymczasem, aby ustalić nasze zdanie na ten temat, pozwólcie, że się dokładnie dowiemy, czym właściwie jest dzisiaj sabat. Sabat, jak go znamy z Nowego Testamentu, to nie jest przestrzeganie pewnego określonego dnia. Nie mamy żadnego przykazania, by przestrzegać soboty jako sabatu, ani nie mamy przykazania, aby przestrzegać pierwszego dnia tygodnia, którym jest niedziela. Oto jest prawda na temat sabatu, który oznacza „odpocznienie”. W Liście do Hebrajczyków 4:8 mamy: „Gdyby bowiem Jozue wprowadził ich był do odpocznienia – albo do dnia odpocznienia – nie mówiłby Bóg później o innym dniu. A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego – obchodzenie prawdziwego sabatu – kto bowiem wszedł do odpocznienia Jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich”. Czy słyszeliście tę kluczową wypowiedź w ostatniej części tego wiersza? „Bóg odpoczął od swoich własnych dzieł”. Bóg dał Izraelowi siódmy dzień jako ich sabat, dla upamiętnienia swego własnego dzieła, w którym On stworzył świat i wszystko, co było na nim. Następnie zaprzestał stwarzania. Zaprzestał wykonywać swoje dzieło. On odpoczął. Otóż, było to dobre, że On dał odpocznienie sabatu swemu ludowi, który był wówczas razem na jednym miejscu, by wszyscy mogli przestrzegać jednego określonego dnia. Dzisiaj połowa ziemi leży w świetle, podczas kiedy druga połowa znajduje się w ciemnościach, więc to by wcale nie działało.

„Wizja na wyspie Patmos” – William Branham

(8) Gdyby bowiem Jozue wprowadził ich był do odpocznienia, nie mówiłby Bóg później o innym dniu.

(9) A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego;

(10) kto bowiem wszedł do odpocznienia jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich.

List do Hebrajczyków 4:8-10

 

Gdyby przestrzeganie sabatu było rzeczywistym odpoczynkiem, który Bóg przewidział dla człowieka i w którym ma upodobanie, to dlaczego w Starym Testamencie zapowiadał przyjście innego dnia? Apostoł Paweł pisze, że prawdziwym sabatem jest wejście w Boży odpoczynek. Sam Bóg oferuje nam coś więcej niż przestrzeganie naturalnego dnia. Jezus, Duch Święty jest Panem sabatu; On daje doskonałe odpocznienie.

(10) A był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I zapytali go, mówiąc: Czy wolno w sabat uzdrawiać? Chcieli go bowiem oskarżyć.

(11) A On im rzekł: Któż z was, mając jedną owcę, gdyby mu ta w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie?

(12) O ileż więcej wart jest człowiek niż owca! A zatem wolno w sabat dobrze czynić.

Ew. Mateusza 12:10-12

 

Widzimy, że Jezus przestrzegał sabatu w inny sposób niż faryzeusze i religijni ludzie. Ich zrozumienie sabatu było cielesne. Jezus zaś demonstrował, czym był prawdziwy sabat. Z tego powodu był ustawicznie oskarżany. Był to konflikt tego, co cielesne, z tym, co duchowe.

(10) A nauczał w jednej z synagog w sabat.

(11) A oto była tam kobieta, od osiemnastu lat cierpiąca, pochylona tak, że zupełnie nie mogła się wyprostować.

(12) A Jezus, ujrzawszy ją, przywołał ją i rzekł do niej: Kobieto, uwolniona jesteś od choroby swojej.

(13) I położył na nią ręce; i zaraz wyprostowała się, i chwaliła Boga.

(14) A odpowiadając, przełożony bożnicy, oburzony, że Jezus uzdrowił w sabat, rzekł do ludu: Jest sześć dni, kiedy należy pracować. W te dni przychodźcie i dajcie się uzdrawiać, a nie w dzień sabatu.

(15) Odpowiedział mu Pan i rzekł: Obłudnicy! Czy nie każdy z was odwiązuje w dzień sabatu swego wołu czy osła od żłobu i nie wyprowadza ich do wodopoju?

(16) A czy tej córki Abrahama, którą szatan związał już od osiemnastu lat, nie należało rozwiązać od tych pęt w dniu sabatu?

Ew. Łukasza 13:10-16

 

Otóż, Bóg poświęcił siódmy dzień. Sześć dni było dla człowieka. Siódmy dzień był Bożym dniem odpocznienia, co było obrazem Tysiącletniego Królestwa. Otóż, zwróćcie teraz uwagę, jak się to zlewa w jedno. Gdy Jezus przyszedł na ziemię, powodem ukrzyżowania Jezusa było to, że On nie przestrzegał dnia sabatu. Jedynymi dwoma powodami do oskarżenia, które oni mieli przeciwko Jezusowi, było, że „On naruszył dzień sabatu i czynił samego siebie Bogiem”. A On powiedział, że jest Panem sabatu. On był również Bożym sabatem i On był Bogiem. Więc oni nie mieli żadnego powodu, by Go oskarżać. Pozwólcie zatem, że po prostu załatwię tę sprawę za was i pokażę wam, którego dnia macie przestrzegać. Zadam wam pytanie, abyście mogli z tego skorzystać: „Bracie Branham, czy jest jakieś miejsce Pisma Świętego, mówiące nam i upoważniające nas, by obchodzić niedzielę tak samo, jak Żydzi obchodzą sobotę?”. O nie, nie ma takiego. Nie ma miejsca Pisma Świętego w Biblii, w Nowym Testamencie, że mamy obchodzić sobotę albo niedzielę. Lecz powodem, dlaczego obchodzimy niedzielę, jest upamiętnienie zmartwychwstania. Wy teraz powiecie: „Rzymscy katolicy ją obchodzili”. Oni twierdzą, że ją obchodzili. Lecz jeśli tak czynili, to święty Paweł był rzymskim katolikiem, a tak samo Piotr, Jan i Jakub, i ci pozostali, bowiem oni spotykali się na swych nabożeństwach w pierwszy dzień tygodnia. A według historyków jedynym sposobem, jak można było odróżnić Żydów chrześcijan od Żydów ortodoksyjnych (gdyż obydwa odłamy chodziły do synagog), było to, że jedni szli w sobotę (ci, którzy zaprzeczali zmartwychwstaniu Jezusa), a ci inni chodzili w niedzielę (ci, którzy wierzyli, że Jezus wstał z martwych). I to było pewnym znakiem.

„Pytania i odpowiedzi na temat 1 Księgi Mojżeszowej” – William Branham

 

(18) Dlatego też Żydzi tym usilniej starali się o to, aby go zabić, bo nie tylko łamał sabat, lecz także Boga nazywał własnym Ojcem i siebie czynił równym Bogu.

Ew. Jana 5:18

Kategorie
Aktualności Biblijna nauka

Bóstwo

Trzy główne koncepcje na temat Bóstwa (i zawarte w nich sprzeczności) oraz prawda Słowa Bożego

Trzy najbardziej popularne i rozpowszechnione obecnie koncepcje na temat Bóstwa:

  1.  Nauka o trójcy
  2.  Nauka o jedności
  3.  Nauka o dwójcy

A w co wierzysz Ty?

  1. Nauka o TRÓJCY

Przesłanie: Trzy osoby w jednym Bogu, posiadające tę samą moc i zajmujące trzy trony w Niebie.

Sprzeczność wobec nauki biblijnej: Trzy osoby = trzech bogów. Taki pogląd narusza pierwsze przykazanie:

JAM JEST Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie.

Ks. Wyjścia 20:2-3

W 4. rozdziale Apokalipsy jest przedstawiona wizja Nieba, gdzie znajduje się tylko jeden tron, a na nim tylko jedna Osoba, której jest oddawana cześć i która jest nazwana Panem, Bogiem Wszechmogącym. Jak więc mogłyby być trzy osoby w jednym Bogu? Istnieje tylko jeden Bóg.

  1. Nauka o JEDNOŚCI

Przesłanie: Jezus, jako człowiek, jest wszystkimi trzema – Ojcem, Synem i Duchem Świętym.

Sprzeczność wobec nauki biblijnej: Jeśli Jezus był swoim własnym Ojcem, to dlaczego się do Niego modlił? Dlaczego zawołał na krzyżu: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”? (Ew. Mateusza 27:46).

  1. Nauka o DWÓJCY

Przesłanie: Istnieje dwóch bogów: wieczny Ojciec i wieczny Syn. Dla wyznawców dwójcy Duch Święty jest jedynie czynną mocą, posłaną przez tamtych dwóch.

Sprzeczność wobec nauki biblijnej: Syn został poczęty. Określenie „syn” świadczy o początku, zaś słowo „wieczny” oznacza: „bez początku i bez końca”. Nie może więc być czegoś takiego jak „wieczny syn”.

Jakie jest prawdziwe zrozumienie Bóstwa?

WPROWADZENIE

Bóg w Starym Testamencie nie posiadał fizycznego ciała, lecz zjawiał się ludziom pod różnymi postaciami – w dniach Mojżesza jako Płonący Krzak, w czasie pielgrzymki Izraelitów jako Obłok za dnia i Słup Ognia w nocy. Do Joba przemawiał z wiatru, zaś Ezechielowi pokazał się jako Koło w środku Koła. Choć Bóg posyłał ludziom swoich aniołów, nikt nie widział Boga w ludzkiej postaci aż „Słowo ciałem się stało” (Ew. Jana 1:14).

W Ewangelii Jana 1:18 czytamy: „Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam go objawił”.

BÓG JEST DUCHEM

Pismo stwierdza, że Bóg jest Duchem, a ci, którzy Mu oddają cześć, powinni to czynić w Duchu i w prawdzie (Ew. Jana 4:24). W 43. i 45. rozdziale Izajasza czytamy, że Bóg jest jedynym Bogiem.

(21)Zapowiedzcie i przedstawcie sprawę, niech także wspólnie się naradzą! Kto od dawien dawna to przepowiedział, kto od dawien dawna zwiastował? Czy nie Ja, Pan, poza którym nie ma Boga? Oprócz mnie nie ma żadnego boga sprawiedliwego i wybawiciela.

(22) Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego.

Ks. Izajasza 45:21-22

(10)Wy jesteście moimi świadkami – mówi Pan – i moimi sługami, których wybrałem, abyście poznali i wierzyli mi, i zrozumieli, że to Ja jestem, że przede mną Boga nie stworzono i po mnie się go nie stworzy.

(11) Ja, jedynie Ja, jestem Panem, a oprócz mnie nie ma wybawiciela.

Ks. Izajasza 43:10-11

Powyższe wiersze uczą wyraźnie, że istnieje tylko jeden Bóg. Nie ma ich dwóch ani trzech, jak wielu wierzy, gdyż Elohim (ten Potężny, Sam przez Siebie Istniejący) powiedział: „Nie będziesz miał innych bogów obok Mnie” (Ks. Wyjścia 20:3).

BOŻE MYŚLI I BOŻE ATRYBUTY

Daleko wstecz, w wieczności, zanim w ogóle pojawiła się jakakolwiek gwiazda, księżyc czy cała galaktyka, Elohim posiadał w sobie wieczne myśli i atrybuty, które chciał wyrazić.

Elohim pragnął być Bogiem w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż słowo „Bóg” oznacza „obiekt czci”. Nie było natomiast w tym czasie nikogo, kto by Mu oddawał cześć, więc na początku stworzył On aniołów, aby Go uwielbiali i ogłaszali Jego potęgę. A potem stworzył człowieka i włożył mu do serca pragnienie oddawania czci. Pragnął być bowiem dla niego Bogiem; Elohim chciał, by człowiek Go uwielbiał.

Elohim chciał być Ojcem. Jednak jak mógłby być Ojcem, skoro nie posiadał dzieci? A więc w swoich myślach miał pragnienie, by stworzyć dla siebie synów i córki, tak by On mógł być ich Ojcem. Wiemy, że realizacja tego planu rozpoczęła się wtedy, kiedy Bóg stworzył Adama i z jego boku wyjął Ewę. Jest to obrazem na Kościół, który został wyjęty z ciała Chrystusa. Biblia bowiem mówi, że my jesteśmy „ciałem z Jego ciała i kością z Jego kości”.

Elohim chciał być Zbawicielem. Ale jak Elohim by mógł być Zbawicielem, skoro nie było nikogo zgubionego? Zanim On mógł się okazać Zbawicielem,musiał pojawić się ktoś, kto upadł. Możemy zatem wysnuć wniosek, że Bóg przewidział upadek człowieka i pozwolił mu odpaść od łaski, by On mógł zrealizować swój najwspanialszy plan zbawienia. Bóg umieścił na ziemi człowieka i wyposażył go w wolną wolę, dając mu prawo wyboru pomiędzy dobrem a złem. Adam i Ewa upadli z powodu niewłaściwego wyboru. Bóg jednak już przed założeniem świata przygotował rozwiązanie. W Księdze Apokalipsy 13:8 czytamy, że Baranek Boży został zabity przed założeniem świata, a nasze imiona (Boże wybrane Nasienie) były umieszczone w Barankowej Księdze Życia, zanim w ogóle człowiek popełnił grzech. I Jezus Chrystus (Bóg w ciele) przyszedł odkupić to predestynowane Nasienie.

Elohim chciał być Lekarzem. Jak jednak mógłby On być Lekarzem, skoro nikt nie był chory? Wynika z tego, że Boża dopuszczona wola zezwoliła, by człowiek zachorował, po to, żeby Bóg mógł zamanifestować swój atrybut Lekarza.

(2) Błogosław, duszo moja, Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego!

(3) On odpuszcza wszystkie winy twoje, Leczy wszystkie choroby twoje.

Psalm 103:2-3

Rozważcie przypadki choroby Joba, ślepego Bartymeusza, kobiety cierpiącej na krwotok, czy wielu innych. Ich wręcz beznadziejna sytuacja doprowadziła w końcu do manifestacji Bożej Chwały i mocy uzdrowienia, a oni sami stali się, dla wielu pokoleń, świadectwem Bożej wyrażonej łaski.

Elohim chciał się również okazać jako Król, Kapłan i Sędzia. Dlatego On powołał do istnienia swoje Królestwo i umieścił tam synów i córki Boże, nad którymi ma panowanie jako Król i którzy stają się dziedzicami tego Królestwa (List do Galacjan 4:7).

Bóg zbudował też sobie Świątynię, do której wszedł jako Najwyższy Kapłan, by złożyć doskonałą Ofiarę za nasze grzechy i wstawiać się za nami jako nasz Pośrednik (List do Hebrajczyków 10:14, 1 List do Tymoteusza 2:5).

Sprawiedliwy Bóg pragnął się również wyrazić jako Wszechmocny Sędzia, więc stworzył sobie sędziowski Tron, by zasiąść na nim i razem ze świętymi sądzić ten świat (1 List do Koryntian 6:3, Apokalipsa 3:21).

To są Jego wieczne myśli i zamiary, które posiadał w sobie, zanim powstał świat. Wszystko to miało na celu uczczenie Jego wspaniałej Istoty.

Jednak Bóg, pozostając tylko Duchem, nie posiadając ciała, nie był w stanie zrealizować tego mistrzowskiego planu. Jedno z miejsc Pisma, które to potwierdza, to List do Hebrajczyków 9:22: „A według zakonu niemal wszystko bywa oczyszczane krwią, i bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia”. Odkupienie wymaga krwi. A czy Duch może krwawić i umrzeć?

Musiała zostać przelana krew jako środek płatniczy w celu odkupienia. Jednak nie mogła to być krew zwierzęcia ani człowieka (nawet gdyby to miała być krew kapłana), ani anioła, który zresztą nie ma krwi. Bowiem żaden z nich nie był godzien, by odkupić upadłe stworzenie. Musiał to uczynić sam Bóg, gdyż poza Nim nie ma Zbawiciela. On musiał to zrobić, by udowodnić Słowa, które powiedział w 43. rozdziale Izajasza. On i tylko On jest Odkupicielem. W Księdze Izajasza 45:22 jest też powiedziane: „Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego”. Ozeasz 13:4 mówi ponadto: „Bo Ja, Pan, jestem twoim Bogiem od wyjścia z ziemi egipskiej, a Boga oprócz mnie nie powinieneś znać i poza mną nie ma zbawiciela”.

Bóg jest jedynym Zbawicielem. W tym właśnie jest zawarta cała tajemnica Bóstwa. Bóg wiedział, że w formie Ducha nie mógłby on krwawić ani umrzeć, bowiem Duch nie posiada ani ciała, ani kości. Jego własne prawo wymagało krwi w celu przebłagania.

Aby Bóg mógł spełnić swój plan odkupienia ludzkości, musiał włożyć na siebie zasłonę ciała. Był to jedyny sposób, jak On sam mógł umrzeć za swoje stworzenie i odkupić tych, którzy przekroczyli Jego prawo. To jest jedyna droga usprawiedliwienia bezbożnego. List do Rzymian 3:28 mówi: „Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu”. Z kolei w Liście do Efezjan 2:8-9 czytamy: „Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił”.

MYŚLI WYRAŻONE PRZEZ SŁOWO

Bóg zaczął wychodzić z wieczności, wyrażając się jako mówione Słowo. Wtedy też rozpoczął się czas. To wielkie Źródło Ducha, które nie miało początku ani końca, zaczęło wyrażać swoje atrybuty dzięki mówionemu Słowu. Z egzystencji Ojca wyszło Logos, które było Słowem, Bożą Teofanią. Było to widzialne ciało wielkiego Boga Jahwe, które zostało zrodzone. W języku greckim jest ono nazwane Logos, co oznacza myśl lub koncepcję.

To Logos było wyrażoną koncepcją Boga. Był to sam Bóg wyrażony w Słowie. Owo Logos, które wyszło z tego wielkiego wiecznego Ducha, zostało nazwane Synem Bożym. Była to jedyna widzialna forma tego Ducha. Była to Teofania, niebiańskie ciało Boga. Z tego doskonałego Syna Bożego miało wyjść wielu synów takich jak On.

Otóż, tym Słupem Ognia jest Logos, które wyszło od Boga. To Logos jest w rzeczywistości atrybutem pełni Boga. Kiedy Bóg przybrał postać, w której mógł być widziany, było to namaszczenie tego wielkiego Ducha, który wystąpił, Jego łaskawe zniżenie się do naszego poziomu – Bóg, Ojciec, to Logos, które było tam nad Izraelem… On był święty, nie mógł znieść grzechu. Tam w Edenie musiała być złożona ofiara krwi. Potem to Logos stało się ciałem i mieszkało między nami. To Logos zamieszkało właśnie w ludzkim ciele, które stało się ofiarą. Kiedy człowiek został stworzony na podobieństwo Boże… A potem Bóg zstąpił w dół jako Człowiek, by odkupić człowieka. I to spowodowało, że Bóg i człowiek stali się jedno. Niebiosa i ziemia objęły się i pocałowały się; Bóg i człowiek wzięli się w objęcia jako Ojciec i Syn, kiedy to Logos stało się ciałem i zamieszkało między nami. […] Otóż to Logos, które było w Nim, które było Duchem Bożym, tym Namaszczeniem, dzięki tej poświęcającej łasce Krwi, przyprowadziło wielu synów do Boga, którzy są namaszczeni tym samym Logos.

„Pytania i odpowiedzi”, William Branham

Jak widzimy w Piśmie, nastał czas, kiedy Logos wyszło z Boga. „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało” (Ew. Jana 1:1-3). „A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas”. Z tej Teofanii wyszedł duchowy Człowiek, który został stworzony na Boży obraz i podobieństwo.

(25)I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre.

(26) Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.

(27) I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

Ks. Rodzaju 1:25-27

Zgodnie z tym, co powiedział nam brat Branham w poselstwie pt. „Pytania i odpowiedzi na temat 1 Księgi Mojżeszowej”, zawarta w powyższym cytacie z Biblii wypowiedź: „Uczyńmy człowieka na obraz nasz” odnosi się do Ojca (tego wiecznego Ducha), który zwraca się do swego ciała Teofanii, jaką był Jego zrodzony Syn. Widzimy tutaj, że człowiek został stworzony według tego samego wzoru, w zakresie duchowym i fizycznym.

Ta Teofania, którą był Jego Syn, jest również wspomniana w Liście do Kolosan 1:15: „On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia […]”.

Nadszedł taki czas, kiedy ta Boża Teofania, przez dziewicze łono Marii, stała się ciałem na ziemi w osobie Pana Jezusa Chrystusa.

Księga Objawienia 3:14 mówi, że Jezus jest „początkiem Bożego stworzenia”. To jest to, kim jest Pan Jezus Chrystus. Lecz te słowa nie do końca mają takie znaczenie, jak nam się może wydawać. Gdybyśmy je przyjęli tylko w ten sposób, jak to interpretują niektórzy ludzie, doszlibyśmy do wniosku, że Jezus był po prostu pierwszym Bożym stworzeniem, a to uczyniłoby Go kimś mniejszym od Boga. A wiemy z całą pewnością, że Jezus jest Bogiem, samym Bogiem. On jest Stworzycielem. Ewangelia Jana 1:3 mówi: „Wszystko przez niego powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało”. On jest tym, o którym w Księdze Rodzaju 1:1 jest powiedziane: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię”. Zaś w Księdze Wyjścia 20:11 czytamy: „Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął”. Widzicie więc, że bez wątpienia On jest Stworzycielem. On był Stworzycielem całego pierwotnego stworzenia.

Z pewnością pojmujemy teraz nieco jaśniej te cytowane wcześniej słowa. Akceptując jakiś inny wykład, doszlibyśmy do przekonania, że Bóg stworzył Boga. Jak Bóg mógłby być stworzony, kiedy On sam jest Stwórcą?

BÓG ZAMANIFESTOWANY W CIELE

Bóg zrealizował swój plan zbawienia przez to, że wypełnił to, co było o Nim napisane w Piśmie:

Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały.

1 List do Tymoteusza 3:16-17

Kiedy Bóg został zamanifestowany w ciele? Wtedy, kiedy Jezus Chrystus narodził się przez kobietę. Stało się to poza seksualnym aktem, gdyż sam Bóg stworzył zarówno hemoglobinę, jak i jajeczko w łonie Marii. Bóg przyjął postać człowieka.

Jezus Chrystus był ciałem samego Boga. Był to nikt inny niż sam Bóg w stworzonym przez siebie ciele. To ciało było Synem, podczas kiedy przebywający w Nim Święty Duch to sam Ojciec. W żadnym wypadku nie było to dwóch bogów, lecz Bóg zasłonięty w ludzkim ciele. Z tego powodu Jezus mógł w Ewangelii Jana 10:30 powiedzieć: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Pewnego razu apostoł Filip powiedział do Jezusa: „Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam”. Jezus mu odpowiedział: „Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?” (Ew. Jana 14:8-9).

Dokonał tego Bóg. On to wszystko uczynił. On zawołał do świata, znajdującego się pod przekleństwem grzechu: „Dam wam znak: Oto dziewica będzie miała dziecię. Dziewica pocznie i urodzi Syna. To dla was będzie znakiem. Będzie to znakiem wiecznym. A Ten, którego ona urodzi, będzie Emanuelem, Bogiem z nami”. Bóg zstąpił na dół w komórce krwi, nie przez mężczyznę, lecz przez Ducha Świętego. A w tym dziewiczym łonie została zbudowana przeznaczona na śmierć Świątynia. Nasienie niewiasty przyszło w tym celu, aby On został starty i aby przyniósł nam zbawienie. Kiedy Duch święty zstąpił na Marię, stworzył wewnątrz jej łona komórkę, która stała się ciałem naszego Pana. Ta komórka została stworzona. Był to Początek Stworzenia Bożego. Oto, kim jest Jezus. I ten Święty został napełniony świętą krwią, mianowicie krwią Bożą. Potem ta Świątynia została zrodzona i On wyrósł na Mężczyznę. Następnie poszedł nad Jordan i ta Ofiara została tam obmyta przez Jana – w rzece Jordan. Kiedy ta nadająca się do przyjęcia Ofiara wystąpiła z wody, Bóg przyszedł i tam zamieszkał. Napełnił Go Duchem, i to nie pod jakąś miarą. A kiedy On umarł i przelał swoją krew, to doskonałe Boże Życie zostało uwolnione, aby mogło przejść z powrotem na tego grzesznika, który przyjmuje Chrystusa jako swego Zbawiciela.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

Imię Jezus oznacza: „Jahwe, który stał się naszym Zbawicielem”. Jezus był również nazwany Emmanuelem, co oznacza: „Bóg z nami”. Był to Bóg przebywający między ludźmi. Kiedy Ojciec postanowił zstąpić do nas jako nasz Zbawiciel, On przywdział szatę ciała przez to, że w formie Nasienia wsiał się do łona Marii. To Nasienie wydało krew i ciało Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, w którym przebywał Wszechmogący Bóg. Jezus to Bóg, który stał się człowiekiem, by odkupić swoje zgubione stworzenie. Bóg nie mógł umrzeć jako Duch, ponieważ jest wieczny, lecz przywdział maskę, by odegrać rolę Tego, który miał zostać uśmiercony. On umarł, lecz nie mógł tego uczynić w swojej Boskiej formie. On musiał to uczynić jako Syn, jako Syn Człowieczy na ziemi.

JEZUS JAKO OBRAZ BOGA NIEWIDZIALNEGO

Duch Święty zainspirował apostoła Pawła, by wypowiedział to skryte przez wiele wieków objawienie. Boże Słowo odsłania, kim jest Chrystus, dlaczego przyszedł i co w Nim posiadamy. W Liście do Kolosan 1:15-20 czytamy:

(15) On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia,

(16) ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.

(17) On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane,

(18) On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy,

(19) ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości

(20) i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego.

Apostoł Paweł napisał o Jezusie w Liście do Kolosan 2: 9-17 następującą prawdę:

(9) Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości

(10) i macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności,

(11)w nim też zostaliście obrzezani obrzezką, dokonaną nie ręką ludzką, gdy wyzuliście się z grzesznego ciała ziemskiego; to jest obrzezanie Chrystusowe.

(12) Wraz z nim zostaliście pogrzebani w chrzcie, w którym też zostaliście wespół wzbudzeni przez wiarę w moc Boga, który go wzbudził z martwych.

(13) I was, którzy umarliście w grzechach i w nieobrzezanym ciele waszym, wespół z nim ożywił, odpuściwszy nam wszystkie grzechy;

(14) wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża;

(15) rozbroił nadziemskie władze i zwierzchności, i wystawił je na pokaz, odniósłszy w nim triumf nad nimi.

(16) Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu.

(17) Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.

Jezus jest wyrażonym obrazem niewidzialnego Boga. Bóg wyraził się w swoim własnym fizycznym ciele. Nikt nigdy nie widział Boga, jedynie przez Jezusa Chrystusa, który jest ciałem Boga.

TRZY MANIFESTACJE JEDNEGO BOGA

Nie ma trzech bogów, jak powszechnie się wierzy. Jezus powiedział to znamienne zdanie: „Słuchaj Izraelu, Pan, Bóg wasz jeden jest”. Przyjście Jezusa w Nowym Testamencie nie objawiło drugiej osoby Bóstwa. Bóg był jeden, zanim powstał ten świat, był dalej jeden w Starym Testamencie i pozostał jeden w Nowym Testamencie. Przez całą wieczność, która leży przed nami, będzie to także obraz jednego Boga. Boga, który wyraził się w swoim ciele, składającym się z wielu członków.

Ktoś powiedział: „Zawsze wierzyłem, że Bóg Ojciec ma długą, białą brodę, białe włosy, a Syn jest mężczyzną w średnim wieku, z kolei Duch Święty jest chłopcem-maskotką”. Bracie, to jest pogaństwo. Jeśli wierzysz w trzech bogów… Jakie jest pierwsze przykazanie? „Słuchaj, Izraelu, Ja jestem Panem, twoim Bogiem, jednym Bogiem”. O to chodzi. On jest jednym Bogiem, nie trzema bogami. On żył w trzech urzędach, służył na trzech miejscach. On jest Prorokiem, Kapłanem i Królem. On jest Orłem, Barankiem i Lwem. On jest Lilią z Doliny, Różą Sarońską, Lilią z Doliny i Gwiazdą Poranną. On jest Korzeniem i Latoroślą Dawida. On jest od A do Z. On jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym. On jest tym wszystkim, lecz On jest jeden. On jest jednym Bogiem. To są tytuły, które dotyczą Jego osoby, lecz Bóg jest jeden.

„Objawienie, Rozdział 1”, William Branham

„Bóg nad nami” – w ten sposób był On poznany w Starym Testamencie, w okresie ojcostwa. Bóg przebywał w Niebiosach, gdzie żaden człowiek nie miał do Niego dostępu. Kiedy nadszedł okres Syna, wypełniło się proroctwo z Izajasza 9:5, gdzie jest napisane: „Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju”. Wszystkie te określenia odnoszą się do Bożego ciała, którym jest Jezus. Jest to sam Bóg, który stał się Emanuelem, co znaczy: „Bóg z nami”. Jest to Ten, który współczuje z naszymi słabościami, który był doświadczony we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu.

Był to Bóg wypełniający słowa z Izajasza 53:5: „Lecz on [Bóg] zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni”. Wszystko to wypełniło się, zostało zakończone na krzyżu Golgoty. Kiedy opłata za odkupienie została uiszczona, Jezus został wzbudzony z martwych i uwielbiony, a Bóg zesłał Ducha Świętego, Pocieszyciela, by zamieszkał w każdym wierzącym. Dlatego żyjemy obecnie w okresie Ducha Świętego. Jak wskazuje na to 1 List do Koryntian 6:19-20: „Albo czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga, i że nie należycie też do siebie samych? Drogoście bowiem kupieni. Wysławiajcie tedy Boga w ciele waszym”.

DUCH JEZUSA W KOŚCIELE

Jezus i Duch Święty to ta sama Osoba, jak czytamy w Ewangelii Jana 14:18-19: „Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was. Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie”. Jezus powiedział: „Ja przyjdę do was”. „Ja” to zaimek osobowy. Duch Święty to nie „czynna Boża moc” ale Osoba. Kolejny fragment potwierdza, że Duch Jezusa to Duch Święty: „A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!” (List do Galacjan 4:6).

Duch Jezusa w was to „Chrystus w was, nadzieja chwały” (List do Kolosan 1:27). Jest to ciągle ten sam Bóg, który ma niezmienne zasady i cechy. Jedyne co On zmienia, to zakres niebiański na ziemski, a następnie ziemski na niebiański, aby wypełnić ten wspaniały plan odkupienia.

On był BOGIEM NAD NAMI w okresie Ojca. Był BOGIEM Z NAMI w okresie Syna, natomiast obecnie, w okresie Ducha Świętego, jest On BOGIEM W NAS.

Jezus powiedział: „JAM JEST alfa i omega [początek i koniec], mówi Pan, Bóg, Ten, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący” (Apokalipsa 1:8). Nie trzy osoby w jednym Bogu, LECZ JEDEN BÓG W TRZECH MANIFESTACJACH.

(5)Zbory zaś utwierdzały się w wierze i z każdym dniem rosły w liczbę.

(6) I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji.

(7) A gdy przyszli ku Mizji, chcieli pójść do Bitynii, lecz Duch Jezusa nie pozwolił im;

(8) minąwszy Mizję, doszli do Troady.

(9) I miał Paweł w nocy widzenie: Jakiś Macedończyk stał i prosił go, mówiąc: Przepraw się do Macedonii i pomóż nam.

(10) Gdy tylko ujrzał to widzenie, staraliśmy się zaraz wyruszyć do Macedonii, wnioskując, iż nas Bóg powołał, abyśmy im zwiastowali dobrą nowinę.

Dzieje Apostolskie 16:5-10

Paweł z uczniami doświadczyli tego, że Duch Święty przeszkodził im w zwiastowaniu Słowa Bożego w Azji. Pismo mówi dalej, że kiedy chcieli udać się do Bitynii, nie pozwolił im na to Duch Jezusa. Czy apostołowie byli kierowani przez dwa różne duchy, czy może Duch Święty i Duch Jezusa to ten sam Duch? Duch Jezusa był Duchem Świętym, który powrócił i działał w Kościele. Paweł w Liście do Rzymian 8:14 powiedział: „Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi”. Paweł i ci, którzy mu towarzyszyli, byli dziećmi Bożymi. Mamy więc podstawę ku temu, by wierzyć, że Duch Święty, Duch Jezusa i Duch Boży to jeden i ten sam Duch, który przebywa w prawdziwym Kościele i kieruje nim.

JEZUS BYŁ ZARÓWNO CZŁOWIEKIEM, JAK I BOGIEM

(56) Abraham, ojciec wasz, cieszył się, że miał oglądać dzień mój, i oglądał, i radował się.

(57) Wtedy Żydzi rzekli do niego: Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?

(58) Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, pierwej niż Abraham był, JAM JEST.

Ew. Jana 8:56-58

Kim był ten wielki JAM JEST? Pamiętacie ten płonący krzak, z którego On przemawiał na pustyni do Mojżesza? On przedstawił się wtedy jako JAM JEST, a teraz uczynił dokładnie to samo wobec Żydów, ukryty za zasłoną ciała Jezusa. A oni nie mogli tego pojąć, że Jezus był ich własnym Bogiem zasłoniętym w ciele.

(33)Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem.

Ew. Jana 10:33

Zupełnie nie dopisali, by rozpoznać, że On był Emanuelem – zarówno człowiekiem, jak i Bogiem. Jezus był zarazem Słowem, jak i ciałem, które zamieszkało wśród nas (Ew. Jana 1:1-18).

Jezus z pewnością był człowiekiem, kiedy płakał u grobu Łazarza. Kiedy jednak zawołał: „Łazarzu, wyjdź!”, a martwy od czterech dni i cuchnący już mężczyzna, powstał żywy – był to ktoś większy niż człowiek! Tylko Bóg potrafi wzbudzić z martwych.

Na pewno był człowiekiem, i to do tego głodnym, gdy szukał na drzewie fig. Kiedy jednak wziął pięć chlebków i dwie ryby i nakarmił tym pięć tysięcy ludzi – był to ktoś więcej niż człowiek. To była Stwórca, sam Jahwe!

Pewnego wieczoru leżał w łodzi, był zmęczony i śpiący, a dookoła szalał sztorm. W końcu jednak wstał i zgromił wiatr i fale, mówiąc: „Uciszcie się!”. To był więcej niż człowiek. Był to Bóg, który ujarzmiał naturę.

Był to człowiek na krzyżu, wołający w rozpaczy: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”. Lecz kim był Ten, który w poranku Wielkanocnym złamał pieczęć śmierci, piekła i grobu i powstał, mówiąc: „Oto byłem umarły, lecz teraz żyję na wieki wieków!”?

Boga nie można pozbawić życia, gdyż Bóg jest nieśmiertelnym Duchem. Bóg jednak musiał umrzeć za swoje stworzenie, aby sprawiedliwości Jego zakonu stało się zadość. Dlatego On musiał stworzyć sobie ciało. Biblia uczy, że Bóg był w Chrystusie. Tym ciałem był Jezus, a w Nim mieszkała pełnia Bóstwa cieleśnie. Nic nie może być jaśniejsze niż to.

(17) Dlatego Ojciec miłuje mnie, iż Ja kładę życie swoje, aby je znowu wziąć.

(18) Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je z własnej woli. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać; taki rozkaz wziąłem od Ojca mego.

Ew. Jana 10:17-18

Wyglądałoby na to, że Chrystus posiadał podwójną osobowość. Czasami coś powiedział, a oni drapali się po głowach i Go nie rozumieli. Wydaje się, jakby raz powiedział jedno, a kolejnym razem coś innego. Był to Jezus mówiący, a następnie Chrystus mówiący. JEZUS BYŁ CZŁOWIEKIEM. CHRYSTUS BYŁ BOGIEM, KTÓRY ZNAJDOWAŁ SIĘ W NIM. „Nie Ja czynię te dzieła, ale Ojciec, który mieszka we Mnie”.

„Panowie, chcemy widzieć Jezusa”, William Branham

 

JEZUS Z POWROTEM W SŁUPIE OGNIA

Przypomnijmy sobie, że po swojej śmierci, pogrzebie i zmartwychwstaniu Jezus wstąpił do Nieba. A kiedy Saul z Tarsu był na swojej drodze do Damaszku, by prześladować biblijnych chrześcijan (Dzieje Apostolskie 9:1-5), został powalony przez POTĘŻNE ŚWIATŁO, SŁUP OGNIA. Wtedy zapytał: „PANIE, KIM JESTEŚ?” i otrzymał odpowiedź: „JAM JEST JEZUS, którego ty prześladujesz”. Saul wiedział, że to był TEN SAM SŁUP OGNIA, który zjawił się Mojżeszowi. Tutaj On się pojawił z powrotem w tej samej oryginalnej formie, w której istniał, zanim zjawił się w świątyni swego ciała. Nie zapomnijcie też, że ten sam Słup Ognia ukazał się Piotrowi i wyzwolił go z więziennej celi (Dzieje Apostolskie 12:5-10).

Ten sam Słup Ognia (w formie rozdzielonych języków ognia) pojawił się w dniu Zielonych Świąt i spoczął na każdym, kto był w górnej sali. On się rozdzielił, udzielając cząstki swego Ducha każdemu, kto był częścią Jego Kościoła (Dzieje Apostolskie 2:1-21). Piotr oświadczył w Księdze Dziejów Apostolskich 2:36: „Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem, i Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście”.

Tutaj to mamy: PAN (Ojciec), JEZUS (Syn) i CHRYSTUS (Namaszczenie Ducha Świętego) – PAN JEZUS CHRYSTUS, kompletna manifestacja jedynego prawdziwego Boga.

Rozważmy to ostatecznie: Kto był Ojcem Jezusa? W Ewangelii Mateusza 1:18 jest napisane: „A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi, okazało się, że, zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego”. Tymczasem Jezus twierdził, że to Bóg był Jego Ojcem. Dlatego albo Ojciec i Duch Święty są jedną Osobą, albo Jezus miał dwóch ojców. Zwróćcie jednak uwagę na to, co Jezus powiedział: „JA I MÓJ OJCIEC JEDNO JESTEŚMY”. TO ŚWIADCZY O JEDNYM BOGU, NIE O TRZECH.

Nie ma takiego miejsca w całej Biblii, które by nauczało, że istnieje pierwsza, druga czy trzecia osoba w Bóstwie. Ta tajemnica jest zawarta w cytowanym już wyżej 1 Liście do Tymoteusza 3:16: „Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały”. Jedyny prawdziwy Bóg został zamanifestowany w ciele. Właśnie takie proste to jest. Bóg przyszedł w ludzkiej formie. To nie uczyniło z Niego innego Boga. On był Bogiem, wciąż tym samym Bogiem.

Jeśli nie potrafisz przyjąć prawdy na temat Bóstwa, tylko ją odrzucasz, to Jezus powiedział o tobie, że ciągle żyjesz w grzechu. Jezus mówi o tym w Ewangelii Jana 8:24: „Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach”.

JEZUS TO JAHWE, KTÓRY STAŁ SIĘ CIAŁEM

Jahwe Starego Testamentu to Jezus Nowego Testamentu. Na tym polega ta wielka tajemnica Bóstwa. NIE TRZECH BOGÓW, LECZ TRZY MANIFESTACJE I TRZY URZĘDY JEDNEGO I TEGO SAMEGO BOGA. W żadnym ze świętych Pism nie ma nawet wzmianki o trójcy świętej. Gdybyś coś takiego znalazł, oznaczałoby to złamanie pierwszego przykazania: „JAM JEST Pan, Bóg twój; nie będziesz miał innych bogów oprócz Mnie”. Sam Bóg ogłosił w Księdze Izajasza 45:21: „Kto od dawien dawna to przepowiedział, kto od dawien dawna zwiastował? Czy nie Ja, Pan, poza którym nie ma Boga? Oprócz mnie nie ma żadnego boga sprawiedliwego i wybawiciela”.

Jezus potwierdził tę prawdę w Ewangelii Marka 12:29, gdzie czytamy: „Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest”.

Wszystko zatem sprowadza się do tego, że Bóg Jahwe zstąpił z niebiańskiego zakresu do ziemskiego ciała zwanego Jezusem, przez co osiągnął swój suwerenny cel bycia Zbawicielem, Odkupicielem i Lekarzem. A stało się to dzięki Jego własnej krwi, którą przelał jako Boży Baranek i przez którą zgładził grzechy świata.

(3) Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych moich według ciała,

(4) Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice,

(5) do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

List do Rzymian 9:3-5

KAZNODZIEJA WILLIAM BRANHAM WYPOWIADA SIĘ NA TEMAT BÓSTWA:

Niektóre wybrane cytaty, pochodzące z nauczania proroka czasu końca, Williama Branhama:

1. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE JEZUS CHRYSTUS JEST SAMYM BOGIEM, KTÓRY STAŁ SIĘ CZŁOWIEKIEM:

Jezus był Bogiem w formie człowieka. Ciężko jest ludziom to przełknąć. On nie był nikim mniejszym niż Bóg. Był to Bóg zamanifestowany w ciele. On był Stwórcą swego własnego stworzenia.

„Boże dary zawsze znajdują swoje miejsce”, William Branham

Wierzę, że On jest Bogiem; Jezus Chrystus jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki. Wierzę, że On nie był tylko prorokiem, że nie był tylko człowiekiem. On nie był tylko nauczycielem czy dobrym człowiekiem. On był Boskim Jahwe, Bogiem przebywającym w ludzkim ciele.

„Kim jest Ten?”, William Branham

2. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE CIAŁO JEZUSA BYŁO CIAŁEM BOŻYM:

Tym dokładnie On był. „Myśmy dotykali Boga” – mówi Biblia. A w 1 Liście do Tymoteusza 3:16 jest powiedziane: „Bezsprzecznie, wielka jest tajemnica pobożności, Bóg został objawiony w ciele”. Dotykaliśmy Go naszymi rękoma. To ciało było Boskie. Z pewnością. On był całkowicie Bogiem, w formie ludzkiej istoty.

„Znak”, William Branham

To nie była krew Żyda. Zostaliśmy zbawieni Bożą krwią, nie krwią Żyda. On nie miał w sobie ludzkiej krwi. On był twórczą krwią Boga Jahwe, który stworzył tę komórkę krwi. Jego krew nie była ani krwią żydowską, ani pogańską. On był Bogiem. Zostaliśmy zbawieni Bożą krwią.

„Świadkowie”, William Branham

Wielki Jahwe pojawiał się przed Izraelem w Słupie Ognia. Jako Anioł Przymierza przebywał On w Słupie Ognia i codziennie prowadził Izraela. On oznajmił swoje przyjście w świątyni w postaci wielkiego obłoku. Potem pewnego dnia został zamanifestowany w ciele narodzonym z dziewicy, które zostało dla Niego przygotowane. Ten Bóg, który przebywał ponad namiotami Izraela, sam przyjął namiot ciała i mieszkał jako Człowiek między ludźmi. Był to jednak ten sam Bóg. Biblia uczy, że Bóg był w Chrystusie. Tym ciałem był Jezus, a w Nim mieszkała pełnia Bóstwa cieleśnie. Nic nie może być jaśniejsze niż to. Tajemnica, tak, lecz rzeczywista prawda – nie może to być jaśniejsze. Jeżeli On wówczas nie był trzema osobami, On nie może być trzema i dzisiaj. Jeden Bóg. A ten sam Bóg stał się ciałem.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

3. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE JEZUS BYŁ ZARÓWNO BOGIEM, JAK I CZŁOWIEKIEM:

Rozmawiałem niedawno z jedną kobietą w pewnym kościele, o którym przed chwilą wspominałem, która nie wierzyła, że On był Bogiem, w Jego Boskość, lecz uważała, że był tylko prorokiem i zwykłym człowiekiem. I tym On był, naprawdę. Był tym plus Bogiem. Rozumiecie? On był tą manifestacją. Jezus był tym ciałem, młodzieńcem, mężczyzną. Bóg natomiast był Tym, co w Nim przebywało. Bóg był w Nim. On był Bogiem-człowiekiem.

„Wtedy przyszedł Jezus i zawołał”, William Branham

Wyglądałoby na to, że Chrystus posiadał podwójną osobowość. Czasami coś powiedział, a oni drapali się po głowach i Go nie rozumieli. Wydaje się, jakby raz powiedział jedno, a kolejnym razem coś innego. Był to Jezus mówiący, a następnie Chrystus mówiący. JEZUS BYŁ CZŁOWIEKIEM. CHRYSTUS BYŁ BOGIEM, KTÓRY ZNAJDOWAŁ SIĘ W NIM. „Nie Ja czynię te dzieła, ale Ojciec, który mieszka we Mnie”.

„Panowie, chcemy widzieć Jezusa”, William Branham

Spójrzcie teraz na tego dwunastoletniego Chłopca, nie rozumiejącego nawet, co mówi. To był dopiero chłopiec, a jednak On był Słowem. Rozumiecie? On powiedział: „Czy nie wiecie, że Ja muszę być w sprawach Mojego Ojca?”. Widzicie, jak Słowo skorygowało tę pomyłkę Marii? […] Lecz Ojciec nie mieszkał w Nim w tym czasie. On zstąpił do Niego tego dnia, kiedy Jan Go ochrzcił. Jan widział Ducha Bożego zstępującego na dół, widzicie. I wtedy Bóg wstąpił do Niego. Jednak patrzcie, ten młody dwunastoletni Chłopiec był Słowem. On urodził się jako Pomazaniec, widzicie, by być namaszczonym. I tutaj On był. „Czy nie wiecie, że Ja muszę być w sprawach Mojego Ojca?” Ona powiedziała: „Twój ojciec i ja szukaliśmy cię”. Gdyby Józef był Jego ojcem, to On by był z nim w jego sprawach – robiłby drzwi i budował domy.

„Paradoks”, William Branham

4. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE BÓG POJEDNAŁ SIĘ Z CZŁOWIEKIEM PRZEZ TO, ŻE PRZYJĄŁ POSTAĆ SYNA:

Bóg zasłonięty w Jezusie dokonał na krzyżu dzieła odkupienia. Bóg nie mógł umrzeć, będąc Duchem, gdyż jest On wieczny. Odgrywając więc w tym dramacie rolę związaną ze śmiercią, musiał założyć odpowiednią maskę. Bóg umarł, lecz nie mógł tego uczynić w swoim Boskim kształcie. Musiał to uczynić w formie Syna – jako Syn Człowieczy, na ziemi.

„Odsłonięcie Boga”, William Branham

Bóg stał się jednym z nas. „Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, objawił Go”. To się wydarzyło, kiedy Bóg stał się człowiekiem, żeby móc mieć z nami, ludźmi, społeczność. Wy jesteście w ciele i On też przyszedł do ciała. Bóg stał się ciałem wśród nas w osobie swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Bóg był w Nim: On był Bogiem, nikim mniejszym niż Bóg. On był Bogiem! Bóg objawił się w Synu, Jezusie Chrystusie. Dlatego On był Emanuelem, jak to o Nim powiedział prorok.

„Pragnienie”, William Branham

Wiele razy było powiedziane, że w żadnym czasie, żaden człowiek nie może widzieć Boga. Tak mówi Biblia. Lecz ten Jednorodzony z Ojca obwieścił Go. Filip był bardzo dociekliwy i chciał zobaczyć Ojca. Oto, co On powiedział: „Tak długo jestem z wami, Filipie, a nie poznałeś Mnie?”. I dodał: „Kto Mnie widzi, widzi Ojca”. Innymi słowy: „Widzisz Ojca, który się wyraził przez Syna”. On i Ojciec byli jedno, w tym sensie, że Jego Ojciec przebywał w Nim. Nie to, że On czynił te dzieła; On sam był Synem, nieśmiertelnym, dziewiczo urodzonym Synem Bożym. A w Nim przebywał Bóg Ojciec, wyrażając się przed światem, okazując swoje nastawienie wobec ludzi. Rozumiecie? To jest sposób, jak Chrystus i Bóg mogli być jedno. Bóg był w Chrystusie, jednając świat ze sobą. On powiedział: „Kiedy widzicie Mnie, widzicie Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?”.

„Pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”, William Branham

5. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE BÓG NIE MIAŁ FIZYCZNEGO CIAŁA, DOPÓKI NIE ZAMANIFESTOWAŁ SIĘ W JEZUSIE:

Bóg jest Duchem. On nie posiadał rąk, dopóki nie stał się Jezusem. On nie miał stóp, ramion, nóg i tak dalej, aż stał się Jezusem. On zjawił się w stajni, narodzony na kupie gnoju. Mały Jahwe płaczący w żłobie, mały Jahwe bawiący się jako chłopiec, mały Jahwe pracujący jako mężczyzna – stał się do nas podobny. Bóg stał się Człowiekiem. Kiedy Jezus się urodził, Bóg stał się Człowiekiem na ziemi. Jako nastolatek On się trudził, zmagał i odczuwał. On był skonfrontowany z każdym pokuszeniem. Bóg to uczynił, aby móc wydać swoją sprawiedliwą opinię.

„Pokaż nam Ojca”, William Branham

6. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE JEZUS JEST DOSŁOWNIE BOGIEM:

W Ewangelii Łukasza 2:11 jest napisane: „Gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym”. On się urodził jako Chrystus i osiem dni później został obrzezany i nazwany Jezusem, tak jak im zapowiedział anioł. Ja urodziłem się jako Branham. Kiedy się urodziłem, dali mi na imię William. On był Chrystusem, ale tutaj między ludźmi było mu dane imię. Ten zewnętrzny przybytek, który ludzie mogli widzieć, został nazwany Imieniem Jezus. On był Panem Chwały, Wszechmogącym, zamanifestowanym w ciele. On jest Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym. On jest tym wszystkim.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

Jezus Chrystus był samym Bogiem, zamanifestowanym. On był Synem, ponieważ został zrodzony, ale to był dla Niego tylko przybytek, w którym mógł żyć. „Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony od Ojca objawił Go”. Bóg sam zbudował sobie dom, ciało, w którym mógłby zamieszkać, i przyszedł, aby można Go było dotykać.

„Boża moc przemienienia”, William Branham

My mówimy o Bogu, który się nie zmienia. W to wierzą również Żydzi. Lecz kościół zamienił tego niezmieniającego się Boga z JEDNEGO na TRZECH. Lecz w czasie wieczora powraca Światło. Jakie to zdumiewające, że ta prawda musi wyjść w tym czasie, kiedy Żydzi powracają do Palestyny! Bóg i Chrystus są jednoJezus jest zarówno Panem, jak i Chrystusem. Jan posiadał objawienie, a Jezus był tym Objawieniem i On sam przedstawił się właśnie tutaj, w tym miejscu Pisma: „JAM JEST Ten, który był, który jest, i który ma przyjść, On Wszechmogący. Amen”. Jeżeli to objawienie przekracza wasze siły, patrzcie na Boga i szukajcie Go w tej sprawie. To jest jedyny sposób, jak możecie to otrzymać. Objawienie musi przyjść od Boga. Ono nie przychodzi nigdy przez naturalne ludzkie zdolności, lecz dzięki obdarowaniu przez Ducha. Możecie się nawet nauczyć Pisma na pamięć, a chociaż to jest cudowne, nic wam to nie pomoże. Musi to być objawienie od Boga. Słowo nam mówi, że nikt nie może powiedzieć, iż Jezus jest Chrystusem, jedynie przez Ducha Świętego. Wy musicie przyjąć Ducha Świętego, a potem i tylko potem Duch Święty może wam dać objawienie, że Jezus jest Chrystusem, Bogiem, Pomazańcem.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

7. BRAT BRANHAM WIERZYŁ W JEDNEGO BOGA, NIE W DWÓCH ALBO TRZECH:

Otóż, wielu ludzi ma sprawę trójcy całkiem pogmatwaną, kiedy o tym rozmyślają. Niektórzy tworzą sobie trzy różne, indywidualne istoty, zaś niektórzy tylko jedną. Lecz obydwie strony się mylą. Zwróćcie uwagę, nie są to trzej bogowie; są to trzy manifestacje tego samego Boga. Rozumiecie? Są to trzy atrybuty: Bóg, Ojciec, który był na pustyni w postaci Słupa Ognia, a potem ten sam Bóg wyraził się w swoim Synu. Był to ten sam Bóg w swoim Synu, a obecnie – ten sam Bóg wyraża się w tobie i we mnie w postaci Ducha Świętego – ten sam Bóg przez cały czas. Nie trzej Bogowie, lecz trzy manifestacje tego samego Boga. Trzy atrybuty Ojca. Tym właśnie On był. On to wyraził w Synu; tym właśnie On był. A obecnie jako Duch Święty w swoim ludzie – ten łaskawy Bóg, którego nie można było dotknąć, z powodu grzechu… Następnie Bóg odzwierciedlił się w człowieku, ponieważ człowiek został stworzony na podobieństwo Boga. I Bóg zniżył się do formy człowieka, by cierpieć – żeby On mógł zniszczyć grzech. A teraz On jest w nas. „Jeszcze chwila, a świat Mnie już więcej nie zobaczy, lecz Ja będę z wami, mianowicie w was, aż do skończenia tego wieku”. Bóg w nas. Rozumiecie?

„Pokaż nam Ojca”, William Branham

W 1 Liście do Tymoteusza 3:16 jest napisane: „Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały”. Oto, co mówi Biblia. Ona nie robi wzmianki o pierwszej, drugiej albo trzeciej osobie. Ona mówi, że Bóg został objawiony w ciele. JEDEN BÓG, który został zamanifestowany w ciele. To powinno wystarczyć. Bóg przyszedł w ludzkiej postaci. To jednak nie czyni z Niego INNEGO BOGA. ON BYŁ BOGIEM, TYM SAMYM BOGIEM. Było to objawieniem wówczas, jest to objawieniem i dzisiaj. On jest jedynym Bogiem.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

8. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE FIZYCZNE CIAŁO JEZUSA JEST W NIEBIE, NATOMIAST JEGO DUCH JEST NA ZIEMI:

Otóż, jeśli Bóg powstał z martwych, to On jest tutaj tego wieczoru. On to obiecał. Jego fizyczne ciało znajduje się na Bożym tronie. On zajął miejsce, usiadł na Bożym tronie. Jednak Duch Święty, którym jest Chrystus, jest tutaj w formie Ducha. Słowo Chrystus oznacza Namaszczony. To namaszczenie, które było na Nim, jest teraz na kościele, na nas wszystkich. Otóż, to zmierza od usprawiedliwienia, poświęcenia, chrztu Duchem Świętym, przywrócenia darów i dalej, aż do wierzchołka. To się zgadza. Przez cały czas zdąża to do mniejszości. I to ma miejsce teraz. Otóż, istnieje kościół, lecz Oblubienica wychodzi teraz z kościoła, rozumiecie, kościół przechodzi przez okres ucisku, lecz Oblubienica nie.

„Rozpoznali Go, kiedy ich oczy zostały otwarte”, William Branham

To właśnie jest przyczyną, dla której wierzę, że gdy ta Oblubienica zostanie wywołana i wybrana, i umieszczona w Księdze Życia, zabrzmi dźwięk z Nieba, który sprowadzi do tej Oblubienicy taki chrzest Duchem Świętym, że zostanie zabrana z ziemi w łasce pochwycenia. Bóg to obiecał. Nie dbam o to, ile jest argumentów naukowych, ilu astronautów oni tam wysłali ani o nic innego, ani na ile milionów mil oni widzą. Nie dbam wcale o to wszystko. Istnieje Niebo i istnieje w nim literalny Jezus Chrystus, który przyjdzie w cielesnej postaci, aby zabrać swój Kościół i swoją Oblubienicę. Niezależnie od tego, jak stara jest ta historia, ona ciągle jest prawdziwa. Tak powiedział Bóg. Oto, w co wierzą wierzący.

„Trzy rodzaje wierzących”, William Branham

9. BRAT BRANHAM WIERZYŁ, ŻE URZĄD OJCA TO PRZEBYWAJĄCY W JEZUSIE DUCH, NATOMIAST URZĄD SYNA TO JEGO FIZYCZNE CIAŁO, KTÓRYM BYŁ JEZUS:

Niektórzy z nich mawiają (protestanci w mniejszej lub większej mierze tak wierzą), że jajeczko było produktem Marii. Gdyby tak było, to spójrzcie, o co posądzacie Boga-Jahwe. Jajeczko nie może zostać wyprodukowane bez doznania uczucia. Tak więc Bóg stworzył zarazem jajeczko, jak i zarodek. Stworzył w łonie Marii jedno i drugie. A ten Mężczyzna nie był nikim innym niż samym Bogiem, który stał się ciałem i przebywał wśród nas. Był Emanuelem; nie tylko miłym Człowiekiem, Prorokiem. Owszem, On był miłym Człowiekiem i Prorokiem, a nie nauczycielem czy teologiem. On mógł być tym wszystkim, bo On był wszystkim we wszystkim. Lecz oprócz tego wszystkiego On był samym Bogiem. Biblia mówi, że jesteśmy zbawieni przez krew Boga. Sam Bóg, nie trzecia lub druga osoba. Osoba samego Boga! Wielki Jahwe zacienił Marię; Stwórca stworzył zarówno komórki krwi, życie, jak i jajeczko. Jeżeli pragniecie, by zrozumiał to Żyd… On wie, kim jest Mesjasz. Kiedy w Benton Harbor został uzdrowiony John Ryan, który przez czterdzieści lat był niewidomy, to ten rabin zapytał mnie podczas rozmowy… On powiedział: „Nie możecie rozciąć Boga na trzy części”. Zapytałem go: „Czy wierzysz prorokom?”. „Oczywiście, że wierzę prorokom” – odpowiedział. Spytałem więc: „O kim mówi Izajasz 9:6: »Dziecię narodziło się nam«?”. Rzekł: „Ależ oczywiście, że to Mesjasz”. A ja na to: „Jaki jest stosunek Mesjasza do Boga?”. I to wystarczyło. Odparł: „On będzie Bogiem”. Powiedziałem: „Dokładnie tak. Imię Jego będzie: Radny, Książę Pokoju, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności”. Oto gdzie chybili jednościowcy, gdzie chybili wyznawcy trójcy. To dwie krawędzie drogi. Lecz ten szczęśliwy środek jest pomiędzy nimi. Jeżeli Bóg byłby swoim własnym Ojcem, jeżeli Jezus był swoim własnym ojcem… To niemożliwe. A jeśli Jezus miał prócz Boga innego ojca – bo Biblia mówi, że Duch święty był Jego ojcem – jeżeli oni reprezentują dwa odrębne Duchy, to byłby nieślubnym dzieckiem. To prawda. Kim zatem był Jego ojciec? Był to Bóg czy Duch Święty? Wymieńcie jednego, a popatrzcie, jaki zamęt spowodujecie.

„Nasienie nie będzie dziedziczyć z łuską”, William Branham

 

Tomasz powiedział: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. On rzekł: „Tak długo jestem wśród was, a nie poznałeś mnie?”. I dodał: „Jak możesz mówić: »Pokaż nam Ojca«?”. Jednościowcy to wzięli, ludzie z grupy religijnej jednościowców, i oni próbują z Ojca, Syna i Ducha Świętego uczynić jeden urząd, jedno stanowisko, jak wasz jeden palec. Jest to fałszywe. Jezus nie mógł być swoim własnym ojcem. Gdyby był, to On byłby… Jak On mógłby być swoim własnym ojcem? A gdyby Bóg był kimś niezależnym od Ducha Świętego, wtedy Jezus miałby dwóch ojców. W Biblii bowiem jest napisane, że Duch Święty zacienił Marię i ona poczęła; Biblia mówi u Mateusza 1:18: „To, co się w niej poczęło jest z Ducha Świętego”. Zatem, który z nich jest Jego ojcem? Duch Święty czy Bóg? Obaj są tym samym Duchem, w przeciwnym razie On byłby nieślubnie urodzony z dwóch różnych duchów.

„List do Hebrajczyków, rozdział 4”, William Branham

Z tego powodu ludzie nie potrafili Go zrozumieć. Czasami był to Chrystus, który mówił… to znaczy był to Syn, który mówił. A innym razem był to Ojciec, który mówił. On miał podwójną osobowość. On był Człowiekiem, Synem. Bóg zaś był w Jego wnętrzu, mieszkał w Nim. Co On jednak czynił? Czy chodził dookoła, mówiąc: Jestem uzdrowicielem”? Czynił zupełnie na odwrót. Mówił: „Ja nie jestem uzdrowicielem. To nie ja czynię te dzieła, lecz Ojciec, który mieszka we Mnie”. Było to w Ewangelii Jana 5:19, gdzie Jezus został zakwestionowany, bo pominął całą grupę kalekich, chromych, trwale osłabionych, niedorozwiniętych i ślepych, a uzdrowił tylko jednego, leżącego na posłaniu. Uczynił tak, bo Ojciec Mu go pokazał; dlatego go uzdrowił. Jezus odszedł i zostawił całą resztę tam leżących, którzy go zakwestionowali. Ten mężczyzna zaś niósł swoje łoże w sabat. Słuchajcie, co powiedział Jezus w Ewangelii Jana 5:19: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni”. Czy tak właśnie On powiedział? „Nic nie czynię, czego mi wpierw Ojciec w wizji nie pokaże”.

„Jahwe-Jireh”, William Branham

10. BRAT BRANHAM UCZYŁ, ŻE BÓSTWO JEST OBECNIE NA ZIEMI, W LUDZIACH PEŁNYCH DUCHA ŚWIĘTEGO.

Niech sobie fundamentaliści, ludzie, którzy zapierają się mocy Bożej, niech sobie mówią, że to jest błędne; lecz ta sama moc, która Słowem powołała świat do istnienia, jest w tych ludziach, którzy mają Ducha Świętego. To się zgadza. Mężczyźni i kobiety, jest czas, abyśmy się dowiedzieli, kim jesteśmy. Diabeł próbuje trzymać was gdzieś z tyłu i mówi wam, że jesteście tacy niepozorni, przydeptani. Lecz nie jesteście. Wy jesteście synami i córkami Bożymi! Bóstwo nie jest w Niebie; Ono jest w was! Alleluja. […] On jest Stworzycielem wszystkich rzeczy. On stworzył życie, żaby, wszystkie te kaczki, kury, zwierzęta – On stworzył wszystko. „Wszystko przez Niego powstało, a bez Niego nic nie powstało, co powstało”. Przez kogo? Przez Chrystusa, Bóstwo. On zesłał na ziemię plagi w owym czasie w Egipcie. Kto? Chrystus. „On zamknął paszcze lwom. On zagasił moc ognia. Oni uniknęli ostrza miecza. Oni wskrzeszali martwych z grobu”. Kto? Chrystus. O, moi drodzy, kto to był? Kto to jest? Chrystus, Bóstwo. I bracie, siostro, to Bóstwo jest w tobie. „Jeszcze chwila, a świat Mnie już więcej nie zobaczy, lecz wy Mnie zobaczycie, bo Ja będę z wami, a nawet w was, aż do skończenia świata”. Chrystus w żłóbku? Nie. Chrystus w was!

„Bóstwo Jezusa Chrystusa”, William Branham

Czym jest chrzest Duchem Świętym? Jest to Duch, który was chrzci do Ciała Chrystusa. Jest to nowe narodzenie. Jest to Duch Boży, wchodzący do was i napełniający was, po tym, kiedy pokutowaliście (usłyszawszy Jego Słowo) i zostaliście ochrzczeni w wodzie, jako prośba do Boga o dobre sumienie. To, co właśnie przedłożyliśmy, byłoby dla wszystkich o wiele łatwiejsze do zrozumienia, gdyby każdy wierzył nauce o jedności Bóstwa. Bowiem w Bóstwie nie ma trzech osób, tylko jedna. Zatem my nie jesteśmy na nowo narodzeni przez Ducha Życia Jezusa, który wchodzi do wewnątrz, a potem w następstwie tego przychodzi Duch Święty, aby dać nam moc. Gdyby to było prawdą, to dlaczego pozbawialibyśmy czci Ojca, nie przyznając Mu udziału w naszym całkowitym zbawieniu? Bowiem jeżeli zbawienie jest od Pana, to jeżeli są trzej Panowie, wtedy On (Ojciec) musi mieć z tym również coś do czynienia. Niewątpliwie można jednak oglądać, a Jezus wyjaśnił to dokładnie, że to jest On i tylko On sam, który jest Bogiem, i jest to On, i tylko On sam, który wchodzi do wierzącego. Ewangelia Jana 14:16 mówi, że Ojciec pośle im innego Pocieszyciela. Lecz 17. wiersz mówi, że On (Jezus) przebywa już z nimi, a później będzie w nich. W wierszu 18. On mówi, że przyjdzie do nich. W 23. wierszu, kiedy zwraca się do uczniów, mówi: My (Ojciec i Syn) przyjdziemy do niego”.Zatem jest to Ojciec, Syn i Duch Święty, którzy przychodzą wszyscy razem w tym samym czasie, bowiem to jest jedna i ta sama Osoba, zawierająca całe Bóstwo. To przyjście miało miejsce podczas Pięćdziesiątnicy. Nie było dwóch przyjść Ducha, tylko jedno. Kłopot w tym, że ludzie nie znają rzeczywistej prawdy i oni po prostu wierzą w Jezusa na odpuszczenie grzechów, ale nie idą dalej, aby przyjąć Ducha.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

 

Otóż, ta głupia panna jest niewiastą, ona jest kościołem, ale ona jest głupia (Ew. Mateusza 25:1-12). Rozumiecie? Ona była tylko opieszała. A mimo to samą siebie nazywała oblubienicą. Pamiętajcie, że wszystko dochodzi do doskonałości w trójkach. Trzy to liczba doskonałości. Boże urzędy: Ojciec, Syn i Duch Święty. Bóg Ojciec to był Bóg, który żył w Słupie Ognia. On próbował pociągnąć Izraela ku sobie. Ale oni nie chcieli przyjść. Bóg Ojciec, żyjący w Synu (co czyniło Go Bogiem – Synem, tym samym Bogiem, wyrażonym wizerunkiem Boga – tym zamanifestowanym Bożym Nasieniem), On starał się pociągnąć ludzi ku sobie, lecz oni Go ukrzyżowali. Duch Święty jest tym samym Bogiem, który był na początku w Synu Bożym. A obecnie, w tych ostatecznych dniach, mamy tutaj następny urząd Boga, który żyje w kościele, próbując przynieść ludziom Słowo (mówione Słowo, jak to czynił w tamtych dwóch urzędach), lecz oni je odrzucają. To jest ta sama sprawa. To są trzy urzędy, czy też przejawy jednego Boga w akcji. A Bóg działający dzisiaj w swoim ludzie jest Bogiem w akcji. Widzicie? To jest Bóg w ludziach.

„Mówione Słowo jest oryginalnym Nasieniem”, William Branham

11. BRAT BRANHAM UCZYŁ, ŻE JEŚLI LUDZIE NIE WIERZĄ W PRAWDZIWE OBJAWIENIE BÓSTWA, TO NIE BĘDĄ W STANIE ZROZUMIEĆ POZOSTAŁYCH TAJEMNIC BIBLII.

Największym ze wszystkich objawień jest objawienie Bóstwa, najwyższego Bóstwa naszego Pana Jezusa Chrystusa. Nie możesz zrobić dobrego początku, jeżeli nie będziesz w to wierzył… To właśnie powiedział Piotr: „Pokutujcie, a wtedy zobaczycie to Bóstwo. Dajcie się ochrzcić w Imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie waszych grzechów, a wtedy jesteście gotowi wejść w Ducha”. Pierwszą rzeczą, którą musicie poznać, jest Bóstwo Chrystusa. „JAM JEST Alfa i Omega! JAM JEST od A do Z, oprócz Mnie nie ma innego. Byłem na początku, będę na końcu. Ja jest tym, który był, tym, który jest i który ma przyjść, Wszechmogącym”. Zastanówcie się na tym!

„Widzenie na wyspie Patmos”, William Branham

Jeżeli ludzie nie zobaczą prawdy na temat Bóstwa, lecz będą ją zwalczać, wtedy nie będą w stanie dojrzeć pozostałej prawdy, ponieważ tym objawieniem jest Jezus Chrystus w swoim Kościele oraz Jego dzieła w tych wiekach kościoła.

„Wykład siedmiu wieków kościoła”, William Branham

WNIOSEK

Brat Branham nigdy nie nauczał o dwóch czy trzech osobach w jednym Bogu. Boży prorok uczył nas, że istnieją trzy manifestacje, czy też trzy urzędy jednego Boga. Koncepcja dwóch lub trzech osób w jednym Bogu nigdy nie była właściwa. Ojcostwo jest urzędem Boga. Synostwo jest urzędem Boga. Duch Święty to również urząd jednego i tego samego Boga. Bóg jest tym wszystkim. Nie możesz podzielić Boga na dwie czy trzy części i w ten sposób przedstawiać to ludziom. Żydzi zawsze wierzyli w jednego Boga, jak świadczy o tym pierwsze przykazanie. Taką prawdę przekazał Bóg przez proroka Mojżesza. Oni jednak przeoczyli to, że ten Bóg zamanifestował się w ludzkim ciele. Dlatego nie wierzyli Jezusowi, kiedy mówił: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.

Nauka o wielobóstwie pochodzi z pogaństwa. Ma swoje korzenie w Babilonie, gdzie zrodziła się idea „jednego Boga w trzech osobach”. Stamtąd rozszerzyła się na cały starożytny pogański świat, docierając m. in. do Egiptu, Grecji czy starożytnego Rzymu. Każda z tych religii miała swoją trójcę. Na przykład w Egipcie byli to Ozyrys, Izyda i Horus, w Grecji – Zeus, Posejdon i Hades, zaś w Rzymie – Jowisz, Junona i Minerwa. Trójcę widzimy też w hinduizmie w postaciach Brahmy, Wisznu i Siwy. Jest tego wiele. Doktrynę o trójcy Rzym wcielił do Kościoła katolickiego, a potem została ona przyjęta również przez większość kościołów protestanckich. Jednakże nauka o jednym Bogu w trzech osobach jest całkowicie sprzeczna z Biblią.

Bóg nie jest też jak jeden palec, jak próbuje nauczać grupa jednościowców. Ich denominacja mówi, że Jezus jako człowiek jest automatycznie samym Ojcem. Brat Branham nauczał nas, że to nie może być prawdą. Jezus był fizycznym ciałem Boga, które było Synem Bożym (Ew. Mateusza 16:15-18), zaś sam Ojciec mieszkał wewnątrz tego ciała. Bóg nie mógł umrzeć jako Duch, więc sam stworzył sobie ciało, aby odkupić nas z naszych grzechów. „Gdyż bez przelania krwi nie ma odpuszczenia grzechów” (List do Hebrajczyków 9:22). Wieczny Duch nie może umrzeć, więc sam Wszechmogący stworzył sobie ciało i owinął się nim. Na tym właśnie polega tajemnica Bóstwa. By Bóg stał się odkupicielem, musiał umrzeć, lecz było to możliwe jedynie przez ciało Jezusa. Jezus był zarówno człowiekiem, jak i Bogiem. Był pierwszym z nowej rasy. A my będziemy takimi jak On, kiedy to skazitelne ciało przyoblecze się w nieskazitelność. Doświadczymy tego samego, gdyż On był „pierworodnym pomiędzy wieloma braćmi”. Tajemnica pobożności leży w tym, że: „Bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności, Bóg został objawiony w ciele”. Tak jak pełnia Boga przebywała w ciele Jezusa, tak obecnie pełnia Boga znajduje się w Jego nadprzyrodzonym Ciele, którym jest Jego Kościół. Pan Jezus Chrystus jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki (List do Hebrajczyków 13:8).

Człowiek potrzebuje dokładnego objawienia Bóstwa, w przeciwnym razie ocknie się, służąc bogu, który nie istnieje.

WYBRANE PYTANIA I ODPOWIEDZI ODNOŚNIE BÓSTWA:

  •  Czy słowo „trójca” znajduje się w Biblii? – Nie.
  •  Czy Biblia gdziekolwiek uczy, że są trzy osoby w Bóstwie? – Nie.
  •  Czy Pismo Święte naucza na temat Ojca, Syna i Ducha Świętego? – Oczywiście tak.
  •  Czy tytuły wspomniane w formule chrztu w Ewangelii Mateusza 28:19 oznaczają trzy odrębne osoby Bóstwa? – Nie, one odnoszą się do trzech urzędów, manifestacji, czy też ról wobec ludzkości.
  •  Czy Biblia używa słowa „trzej” w stosunku do Boga? – Jest tylko jedno takie miejsce, mianowicie w 1 Liście Jana 5:7, gdzie jest napisane: „Albowiem trzej są, którzy świadczą na Niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej jedno są”. Jaki jest końcowy wniosek? „Ci trzej jedno są”.
  •  Czy Biblia używa słowa „jeden” w stosunku do Boga? – Tak, wiele razy. Na przykład: Zachariasz 14:9, Malachiasz 2:10, Ew. Mateusza 23:9, Ew. Marka 12:29, Ew. Jana 10:30, Rzymian 3:30, 1 Koryntian 8:4, Galacjan 3:20, 1 Tymoteusza 2:5, Jakuba 2:19.
  •  Czy tajemnica Bóstwa może być zrozumiana? – Tak. Zobacz: Rzymian 1:20, 1 Tymoteusza 3:16.
  •  Czy chrześcijanie mają tylko jednego Niebiańskiego Ojca? – Tak. Zobacz: Ew. Mateusza 23:9.
  •  Dlaczego Jezus w Ew. Jana 14:9 powiedział do Filipa: „Kto mnie widział, widział Ojca”? – Ponieważ Jezus, zgodnie z Hebrajczyków 1:3, jest wyrażonym obrazem niewidzialnego Boga.
  •  Czy Pismo gdziekolwiek naucza o dwóch osobach Bóstwa? – Nie.
  •  Czy Biblia uczy, że pełność Bóstwa została objawiona w jednej Osobie? – Tak, stało się to w Jezusie Chrystusie. Zobacz: 2 Koryntian 4:4, Kolosan 1:19 i 2:9-10.
  •  Czy tajemnica Bóstwa jest zakryta przed niektórymi ludźmi? – Tak. Zobacz: Ew. Łukasza 10:21-22.
  •  Gdzie znajdował się Bóg Ojciec, kiedy Jezus był na ziemi? – Ojciec był Chrystusie. Zobacz: Ew. Jana 14:10, 2 Koryntian 5:19. On był również w Niebie, gdyż Bóg jest wszechobecny. Zobacz: Ew. Mateusza 5:16, 7:21 i 16:17, Ew. Jana 3:13, Ew. Marka 11:26.
  •  Kiedy Bóg w Ks. Rodzaju 1:26 powiedział: „Uczyńmy człowieka na nasz obraz”, to czy zwracał się do innej osoby Bóstwa? – Nie. Zobacz: Izajasz 45:5 i 44:24, Malachiasz 2:10.
  •  Ile było Bożych właściwości w Chrystusie? – Zobacz: Kolosan 2:9.
  •  W jaki sposób zobaczymy Boga, który posłał Jezusa na świat? – Patrząc na Jezusa. Zobacz: Ew. Jana 12:44-45 i 14:9.
  •  Czy Biblia stwierdza, że Jezus jest Wszechmogący? – Tak. Zobacz: Apokalipsa 1:8.
  •  Kogo niektórzy obrali za pierwszą osobę trójcy? – Boga Ojca. Kogo niektórzy obrali za ostatnią osobę trójcy? – Ducha Świętego. Jednak Jezus powiedział, że On jest Pierwszy i Ostatni. Zobacz: Apokalipsa 1:17-18.
  •  Jeżeli Jezus jest Pierwszym i Ostatnim, to dlaczego Bóg powiedział w Izajaszu 44:6, że On jest Pierwszy i Ostatni? – Ponieważ Jezus jest ucieleśnionym Bogiem Starego Testamentu .
  •  Ile Jan widział osób siedzących na tronie w Niebie? – Jedną. Zobacz: Apokalipsa 4:2.
  •  Czy Jezus powiedział szatanowi, że jedynie Bóg powinien być uwielbiany? – Tak. Zobacz: Ew. Mateusza 4:10.
  •  Czy szatan wierzy w więcej niż jednego Boga? – Nie. Zobacz: Jakub 2:19.
  •  Czy Pismo naucza, że Bóg, który jest Słowem, stał się ciałem? – Tak. Zobacz: Ew. Jana 1:1 i 1:14.
  •  Jaki Bóg miał powód, by zamanifestować się w ciele? – Zobacz: Hebrajczyków 2:9 i 2:14.
  •  Czy Jezus był Bogiem zamanifestowanym w ciele? – Tak. Zobacz: 1 Tymoteusza 3:16.
  •  Czy Jezus był w Niebie i na ziemi w tym samym czasie? – Tak. Zobacz: Ew. Jana 3:13.
  •  Czy Biblia uczy, że istnieje tylko jeden Pan? – Tak. Zobacz: Izajasz 45:18, Efezjan 4:5.
  •  Czy Biblia uczy, że Chrystus jest Panem? – Tak. Zobacz: Ew. Łukasza 2:11.
  •  Czy Bóg odda chwałę komuś innemu? – Nie. Zobacz: Izajasz 42:8.
  •  Czy był jakiś Bóg który istniał przed Jahwe albo będzie jakiś po Nim? – Nie. Zobacz: Izajasz 43:10.
  •  Czy jest coś, czego Bóg nie zna? – On nie zna innego Boga. Zobacz: Izajasz 44:8.
  •  Ilu Bogów my powinniśmy znać? – Jednego. Zobacz: Ozeasz 13:4.
  •  Czy Biblia mówi, że Bóg jest jedynym, który może kroczyć po morskich falach? – Tak. Zobacz: Job 9:8. Dlaczego zatem Jezus, w Ew. Mateusza 14:25, potrafił chodzić po Morzu Galilejskim? – Ponieważ On jest tym Bogiem-Stwórcą. Zobacz: Kolosan 1:16.
  •  Czy Bóg jest jedynym, który może przebaczyć grzechy? – Tak. Zobacz: Izajasz 43:25, Ew. Marka 2:7. Dlaczego zatem Jezus przebaczył ten grzech w Ew. Marka 2:5-11? –Ponieważ On jest tym Bogiem-Zbawicielem.
  •  Czy Jezus jest prawdziwym Bogiem? – Tak. Zobacz: 1 List Jana 5:19-20.
  •  Gdyby Bóg i Duch Święty byli dwoma oddzielnymi osobami, to który by był Ojcem Chrystusa? – Mateusz 1:20 mówi, że Duch Święty był Ojcem Jezusa, a Rzymian 15:6, 2 Koryntian 11:31 i Efezjan 1:3 mówią, że Bóg był Jego Ojcem. Nie ma w tym jednak żadnej sprzeczności, kiedy sobie uświadomimy, że Bóg Ojciec i Duch Święty są tym samym Duchem. Zobacz: Mateusz 10:20, Efezjan 4:4, 1 Koryntian 3:16.
  •  Kiedy Paweł w Dziejach Apostolskich 9:5 zapytał Pana, kim On jest, jaką otrzymał odpowiedź? – „JAM JEST Jezus”.
  •  Czy Apostoł Tomasz nazwał kiedykolwiek Jezusa Bogiem? – Tak. Zobacz: Ew. Jana 20:28.
  •  Jak Jezus może być Zbawicielem, skoro Bóg Ojciec powiedział u Izajasza 43:11: „Poza mną nie ma Zbawiciela”? – Jest tak dlatego, że: „Bóg w Chrystusie świat z sobą pojednał”. Zobacz: 2 Koryntian 5:19.
  •  Czy w Biblii jest powiedziane, że Jezus był Bogiem z nami? – Tak. Zobacz: Ew. Mateusza 1:23.
  •  Czy Biblia uczy, że istnieje tylko jeden mądry Bóg? – Tak. Zobacz: Judy 1:25.
  •  Czy Pismo Święte naucza, że to Bóg przelał swoją krew i że to Bóg położył za nas swoje życie? – Tak. Mówią o tym Dzieje Apostolskie 20:28 i Ew. Jana 3:16. Bóg mógł sam to uczynić, ponieważ przywdział na siebie ludzkie ciało.
  •  Czy Biblia nazywa Ducha Świętego drugą lub trzecią osobą Bóstwa? – Nie. Duch Święty jest Duchem Bożym, samym Bogiem działającym w naszym życiu. Zobacz: Ew. Jana 4:24, 1 Koryntian 3:16-17.
  •  Czy trynitarianie mogą wskazać na trzy boskie osoby obecne w czasie chrztu Jezusa nad Jordanem? – Zdecydowanie nie. Był to Jedyny, Wszechobecny Bóg, który posłużył się swoimi trzema manifestacjami w tym samym czasie. Tylko jedna Boska Osoba była tam obecna – Pan Jezus Chrystus. Co zatem z dwoma pozostałymi przejawami Boga, na które wskazują trynitarianie? – Jedną z nich był Głos z nieba, drugą z nich był Duch Boży w formie gołębicy. Zobacz: Ew. Mateusza 3:16-17. A co powiedział ten Głos w czasie chrztu Jezusa? – „Ten jest Syn mój umiłowany, w którym mi się upodobało” Ew. Marka 1:11. Jezus, jako Syn Boży, był w całej pełni Bogiem ucieleśnionym.